Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.
Opublikowane: 2013-07-24 Autor: Anna Sochaj-Majewska

Przedawnienie roszczenia o zachowek

Moja babcia zmarła 20 lat temu. Nie zostawiła testamentu, bo zmarła nagle, ale zawsze powtarzała, że przekaże mi swoje mieszkanie (byłam jej ukochaną wnuczką). Tymczasem po śmierci babci jej mąż (ojczym mojego taty) sprzedał mieszkanie i wszystkie wartościowe przedmioty bez porozumienia z moim ojcem, nie przekazując mu ani złotówki. Czy mojemu ojcu przysługuje roszczenie o zachowek? Czy jest jakiś termin przedawnienia? Czy ja obecnie mogę walczyć z dziadkiem o jakieś pieniądze, skoro mam wielu świadków na to, że zgodnie z wolą babci powinnam dostać mieszkanie?

Ponieważ Pani babcia nie sporządziła testamentu w żadnej z prawnie dopuszczalnych form, to zgodnie z treścią przepisu art. 931 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.) do spadku po niej powołany został z ustawy jej małżonek oraz syn, każdy w udziale 1/2 (o ile nie było innych dzieci). Zupełnie bez znaczenia są wszelkie deklaracje babci, składane nawet przy wielu świadkach, odnośnie do przekazania Pani mieszkania czy innych dóbr w spadku po niej, jeśli nie wyraziła swojej woli w testamencie. Niestety, ale panujące ciągle w społeczeństwie przekonanie, choć w mniejszym stopniu niż 20 lat temu, że nie warto sporządzać testamentu, bo po śmierci sprawy „same się uregulują”, przyczynia wielu problemów bliskim osobom i często nie pozwala wykonać deklarowanej za życia woli spadkodawcy. Dla porządku dziedziczenia ustawowego nie ma znaczenia, że Pani ojciec nie był biologicznym dzieckiem męża babci.

Skoro mąż babci sprzedał majątek, który pozostawiła ona w spadku (a dokładnie w skład tego spadku wszedł jej udział 1/2 w przedmiotach należących do majątku dorobkowego małżeńskiego), to musiało dojść do działu spadku i zniesienia współwłasności pomiędzy nim a Pani ojcem, drugim ze spadkobierców. Dział spadku i zniesienie współwłasności możliwe jest zarówno odpłatnie, jak i nieodpłatnie, na drodze umownej lub sądowej. Jeśli dział umowny obejmuje nieruchomość, musi zostać dokonany w formie aktu notarialnego (art. 1037 § 2 K.c.). Proszę spróbować ustalić z ojcem, w jaki sposób te sprawy zostały uregulowane po śmierci babci. Być może ojciec dobrowolnie zrzekł się nieodpłatnie na rzecz ojczyma swojego udziału w spadku, w tym udziału 1/4 w nieruchomości mieszkalnej (lub spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu mieszkalnego). Jeśli tak, taka była jego decyzja i nic nie można wobec tego więcej uczynić.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Jednak nawet gdyby Pani ojciec nie zawierał umowy o dział spadku i zniesienie współwłasności, a dziadek w jakiś sposób doprowadził do sprzedaży majątku ruchomego i nieruchomego, który Pani wymienia w pytaniu, to roszczenie ojca o dokonanie działu spadku i zniesienie współwłasności także trudno będzie zrealizować, brak jest bowiem obecnie przedmiotów tej współwłasności. Co do zasady roszczenie o zniesienie współwłasności nigdy nie ulega przedawnieniu (art. 220 K.c.).

Obecnie również, po upływie 20 lat od dnia otwarcia spadku, ewentualnie przysługujące ojcu roszczenie o zachowek nie może już być zrealizowane na drodze przymusowej (sądowej) wskutek upływu terminu przedawnienia. Jak stanowi przepis art. 991 § 1 K.c.: „zstępnym [dzieciom, wnukom – przyp. aut.], małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek)”. Roszczenie o zachowek może być dochodzone także w przypadku, kiedy nie tylko w razie dziedziczenia testamentowego, lecz także w przypadku dziedziczenia na podstawie ustawy spadkobierca ustawowy (konieczny) nie otrzymał należnej mu minimalnej korzyści ze spadku (połowa lub 2/3 jego udziału z ustawy). Dochodzenie roszczenia nie jest zależne od tego, czy doszło do sprzedaży odziedziczonego majątku.

Do 23 października 2011 r. termin przedawnienia roszczenia o zachowek wynosił trzy lata od ogłoszenia testamentu, a jeśli dziedziczenie nie nastąpiło na podstawie testamentu, to określonych roszczeń można było dochodzić w ciągu trzech lat od chwili otwarcia spadku (art. 1007 § 1 i § 2 K.c. w brzmieniu obowiązującym do 23 października 2011 r.). Dzień otwarcia spadku to dzień śmierci spadkodawcy (art. 924 K.c.). Od 23 października 2011 r. termin przedawnienia roszczeń o zachowek jest dłuższy i wynosi pięć lat od ogłoszenia testamentu lub od otwarcia spadku. Jeśli jednak przed wejściem w życie ustawy z dnia 18 marca 2011 r. nowelizującej Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 85, poz. 458) roszczenia już uległy przedawnieniu (jak w opisanej w pytaniu sytuacji), nie może mieć zastosowania ten nowy, dłuższy termin.

Wobec tego, że roszczenia Pani ojca uległy przedawnieniu już 17 lat temu, nie będzie on mógł domagać się skutecznie, na drodze sądowej, zapłaty od ojczyma określonych kwot. Aktualnie ojczym może jedynie dobrowolnie zaspokoić zgłoszone przez Pani ojca roszczenia. Chciałabym podkreślić, że w stosunku do męża babci Pani nie służą żadne roszczenia czy prawo domagania się jakiejkolwiek „rekompensaty” z tytułu niezrealizowanej woli babci. Jeśli mąż babci zapłaciłby jakąś kwotę na rzecz Pani ojca, oczywiście tylko z własnej woli i bez sankcji przymusu egzekucyjnego, nie mógłby żądać jej zwrotu, powołując się na upływ terminu przedawnienia (art. 411 pkt 3 K.c.).

Zwracam jednak uwagę, że nie ma przeszkód, aby także w razie przedawnienia roszczenia skierować pozew o zapłatę do sądu i uzyskać wyrok zasądzający świadczenie. Sąd nie weźmie pod uwagę upływu terminu przedawnienia z urzędu, a jedynie na zarzut pozwanego zgłoszony przed wdaniem się w spór i należycie uzasadniony. Może dojść zatem do sytuacji, w której pozwany uzna powództwo, choć roszczenie jest przedawnione. Jednak zanim ewentualnie nastąpiłoby skierowanie sprawy na drogę sądową, należy wezwać męża babci pisemnie do zapłaty za potwierdzeniem odbioru, aby poznać jego stanowisko. Jeśli mąż babci podniesie już na etapie przedsądowym, że roszczenie jest przedawnione, zapewne taki sam zarzut sformułuje przed sądem w procesie, co narazi powoda (ojca wszczynającego sprawę) na oddalenie powództwa w całości i przegranie sprawy oraz konieczność pokrycia kosztów procesu poniesionych przez jego przeciwnika procesowego.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.

Podobne materiały

Wyrównanie zachowku

Zostałem obdarowany przez rodziców domem wraz z działką. Moje dwie siostry otrzymały od rodziców pieniądze na zakup działek oraz budowę domów. Darowizny te nie zostały niestety udokumentowane. Czy darowizna, którą otrzymałem od rodziców, zostanie wliczona do spadku? Czy po śmierci któregoś z rodziców siostry lub ich dzieci mogą żądać wyrównania zachowku? Jak ja lub moi rodzice możemy zabezpieczyć podarowany mi dom z działką przed roszczeniami ze strony sióstr w przyszłości?

Przedawnione roszczenie

W marcu 2008 r. nabyłam spadek po mężu (nasze wspólne mieszkanie i 8-letni samochód). Dziedziczenie odbyło się na podstawie testamentu. Czy syn męża z pierwszego małżeństwa może domagać się teraz zachowku? Wydaje mi się, że to roszczenie jest przedawnione. Dodam, że mąż miał troje dzieci: syna z pierwszego małżeństwa oraz dwie córki (nasze wspólne).

 

Umowa dożywocia a zachowek

Rodzice chcą przekazać mi dom i zabudowania gospodarcze na podstawie umowy dożywocia. Czy moje rodzeństwo (dwie siostry) będzie miało prawo do zachowku?

Zachowek a zapis w testamencie

Moja mama poinformowała mnie, że spisała testament u notariusza w obecności mojego brata, w którym dokonała zapisu na moją rzecz kwoty 200 tys. zł. Po śmierci mamy brat ujawnił testament, w którym został on powołany do całości spadku, ja zaś otrzymałam zapis w kwocie 50 tys. zł. Nie mam prawa wątpić w słowa mojej mamy, dlatego sądzę, że została zmanipulowana przez brata. W związku z tym chciałabym walczyć o zachowek. Czy mam na to szansę? Co powinnam zrobić? Dodam, że jestem osobą posiadającą II grupę inwalidzką.

Przedawnienie podatku od spadku

Tata i babcia odziedziczyli gospodarstwo rolne po połowie po moim dziadku postanowieniem sądu z 1984 r. Sprawy związane ze podatkiem nie zostały uregulowane. Następnie ja odziedziczyłam po babci jej część postanowieniem z 2001 r. Również nie uregulowano kwestii podatkowych. Czy podatek od spadku uległ już przedawnieniu?

Zachowek dla rodzeństwa

Moje pytanie dotyczy zachowku dla rodzeństwa. Mam brata i siostrę. W 2000 r. rodzice przekazali mnie i mojemu mężowi (za pomocą umowy darowizny) dom jednorodzinny z działką. Mają prawo dożywotniego mieszkania w nim. Oboje jeszcze żyją; chciałabym jednak wiedzieć, czy po ich śmierci będę musiała wypłacić zachowek rodzeństwu? Jak ustalić wartość takiego zachowku?

Prawo do zachowku

W 2006 r. moja mama darowała mojej córce mieszkanie; córka wówczas była niepełnoletnia. W 2010 r. mama zmarła; na mocy testamentu cały spadek – drugie mieszkanie – przypadł mojej siostrze (sąd wydał postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku w 2011 r.). W czasie postępowania spadkowego żył jeszcze nasz ojciec, który zmarł w 2013 r., nie pozostawiwszy żadnego majątku poza roszczeniem o zachowek po żonie (z którym niestety nie zdążył wystąpić). Na podstawie testamentu to ja nabyłem spadek po nim w całości (przeprowadziłem już postępowanie sądowe). Czy w takiej sytuacji mam prawo do zachowku po mamie? Jeśli tak, jak obliczyć zachowek? Czy do spadku wliczyć także darowiznę na rzecz mojej córki?

 

Przedawnienie zachowku

Moja matka zmarła w 1996 r., ojciec – w 2009 r. Przed śmiercią przekazali w darowiźnie mojej siostrze dom i działkę; ja nie dostałam nic. Siostra miała mnie spłacić, jednak do tej pory tego nie zrobiła. Czy należał mi się zachowek? Jeśli tak, czy nie uległ jeszcze przedawnieniu?

 

Czy rodzeństwo ma prawo do zachowku?

Czy rodzeństwo ma prawo do zachowku? Ja i mój mąż nie posiadamy dzieci. Mąż ma siostrę i brata, natomiast ja mam dwie siostry i brata. Niestety obawiamy się o nasz majątek, dlatego mąż i ja chcemy się jakoś zabezpieczyć w razie śmierci któregoś z nas, aby nie wypłacać żadnych zachowków. Nie wiemy, jak to zrobić. Proszę o pomoc.

 

Zaliczenie darowizny do spadku

Mój ojciec jakiś czas temu wykupił swoje mieszkanie, a później przekazał mi je w darowiźnie. Część kosztów wykupu została pokryta przez mnie (oprócz tego to ja na co dzień opiekuję się ojcem; mam jeszcze siostrę, która widuje go raz na kilka miesięcy). Chciałbym wiedzieć, czy ta darowizna zalicza się do spadku, to znaczy: czy w razie śmierci ojca mojej siostrze będzie się należeć od niej zachowek. Jeśli tak, jak obliczyć jego wartość? Dodam, że w akcie darowizny ojciec zawarł oświadczenie o wyłączeniu mieszkania ze schedy spadkowej.

 

Opinie naszych Klientów ››



wizytówka