Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.
Opublikowane: 2013-04-03 Autor: Iryna Kowalczuk

Śmierć uczestnika postępowania spadkowego

Do spadku po babci powołany był jej mąż i dzieci (w tym moja mama). Rodzeństwo nie mogło dojść do porozumienia, a w trakcie spraw spadkowych doszło do śmierci uczestnika postępowania spadkowego – mojej mamy. Obecnie jej rodzeństwo chce szybko uregulować kwestie majątkowe. Jest jednak problem – po mamie dziedziczymy my, czyli jej dzieci, ale jeden brat jest chory, ma zespół Downa. Nie jest w stanie sam podejmować decyzji, ale nie jest też ubezwłasnowolniony, mieszka ze mną i moim mężem. Co powinniśmy zrobić jako spadkobiercy mamy w sprawie podziału spadku po babci?

 

Sprawa w związku ze śmiercią uczestnika postępowania spadkowego nie będzie łatwa z uwagi na chorobę Pani brata.

Przede wszystkim należy wskazać, że nie ma Pani możliwości przeprowadzenia sprawy spadkowej (w szczególności działu spadku w związku ze śmiercią uczestnika postępowania spadkowego – Pani mamy) w sytuacji, gdy Pani brat dotknięty jest chorobą Downa wyłączającą jego samodzielne działanie przed sądem.

Choroba, na którą cierpi Pani brat, i jej skutki powodują, że nie ma on możliwości złożenia jakiegokolwiek oświadczenia woli. Nie jest on w stanie pokierować swoim postępowaniem.

Niemniej nie jest tak, że sprawy nie da się uregulować.

Pierwszym krokiem jest uregulowanie własności, a więc przeprowadzenie sprawy o stwierdzenie nabycia spadku po Pani matce, skoro doszło podczas postępowania spadkowego do śmierci jego uczestnika. W tym celu należy do sądu rejonowego właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania osoby zmarłej złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Do wniosku należy dołączyć akty zgonu Pani matki oraz akty urodzenia dzieci, a ponadto akty małżeństwa osób, które są spadkobiercami.

Zgodnie z art. 669 Kodeksu postępowania cywilnego „sąd spadku wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po przeprowadzeniu rozprawy, na którą wzywa wnioskodawcę oraz osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi”.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Sąd spadku wszczyna postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku tylko na wniosek (art. 1025 § 1 Kodeksu cywilnego). Nie ma od tej zasady żadnych odstępstw, a w szczególności nie stwarza wyjątku art. 681. Jeśli bowiem stwierdzenie nabycia spadku jest dopuszczalne w postępowaniu o dział – jeżeli nie nastąpiło wcześniej – to należy uznać, że w takiej sytuacji wniosek o dokonanie działu spadku z istoty swej obejmuje także implicite (z łac. włącznie) żądanie stwierdzenia jego nabycia.

Można, jak widać, złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku i dział spadku – przy jednym wniosku.

Zgodnie z art. 680 Kodeksu postępowania cywilnego:

„§ 1. We wniosku o dział spadku należy powołać postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku oraz spis inwentarza, jak również podać, jakie spadkodawca sporządził testamenty, gdzie zostały złożone i gdzie się znajdują. Jeżeli spis inwentarza nie został sporządzony, należy we wniosku wskazać majątek, który ma być przedmiotem działu.

§ 2. W wypadku gdy w skład spadku wchodzi nieruchomość, należy przedstawić dowody stwierdzające, że nieruchomość stanowiła własność spadkodawcy”.

Tak jak już wspominałam wcześniej, sytuację komplikuje choroba Pani brata. Obawiam się, że konieczne będzie wcześniejsze jego ubezwłasnowolnienie – całkowite lub częściowe, oraz wyznaczenie dla niego przedstawiciela ustawowego, a co za tym idzie, uzyskanie zgody sądu na rozporządzenie udziałem Pani brata – czyli np. zniesienie współwłasności.

Konieczne zatem będzie uregulowanie sytuacji podejmowania decyzji przez osobę do tego niezdolną, czyli Pani brata.

Zgodnie z art. 13. § 1 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Osoba, która ukończyła lat trzynaście, może być ubezwłasnowolniona całkowicie, jeżeli wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych, w szczególności pijaństwa lub narkomanii, nie jest w stanie kierować swym postępowaniem.

 § 2. Dla ubezwłasnowolnionego całkowicie ustanawia się opiekę, chyba że pozostaje on jeszcze pod władzą rodzicielską”.

Z brzmienia art. 13 § 1 wynika jednoznacznie, że do ubezwłasnowolnienia całkowitego osoby w wieku powyżej lat trzynastu (warunek osiągnięcia tego wieku jest pierwszą i podstawową przesłanką, od której uzależniona jest możliwość ubezwłasnowolnienia) może dojść tylko wtedy, gdy są spełnione w chwili orzekania o ubezwłasnowolnieniu dwie dalsze (poza wiekiem) przesłanki, a mianowicie:

  1. osoba, której dotyczy postępowanie o ubezwłasnowolnienie, jest chora psychicznie, niedorozwinięta umysłowo lub też dotknięta innego rodzaju zaburzeniami psychicznymi, w szczególności pijaństwem lub narkomanią, i
  2. wskutek tej choroby „nie jest w stanie kierować swym postępowaniem.

Brak zdolności do czynności prawnych powoduje, że czynności prawnych za ubezwłasnowolnionego dokonuje jego opiekun prawny. Opiekun może reprezentować ubezwłasnowolnionego w toku ewentualnych postępowań o stwierdzenie nabycia spadku czy dział spadku.

Wówczas – po uzyskaniu orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu, a później zgody sądu rodzinnego na dokonanie podziału spadku po matce oraz po babci, można kierować wniosek do sądu o dział spadku po matce oraz przeprowadzić dział spadku po Pani babci.

Dział spadku jest łatwy, jeśli jest zgoda co do sposobu zniesienia współwłasności. W innym przypadku będzie to nieco skomplikowane, bowiem sąd będzie uwzględniał interesy w zakresie tego, komu przyznać masę spadkową, czy jest możliwość podziału fizycznego i przyznania stronom np. poszczególnych działek lub czy istnieją przesłanki do sprzedaży nieruchomości. Oczywiście niewątpliwie najlepiej będzie kwestie te ustalić polubownie.

Co się tyczy ubezwłasnowolnienia, to poniżej przydatne dla Pani informację.

Sprawy o ubezwłasnowolnienie prowadzi sąd okręgowy w miejscu zamieszkania osoby, której dotyczy postępowanie.

Wniosek o wszczęcie postępowania o ubezwłasnowolnienie osoby mogą zgłosić:

  • małżonek,
  • krewni w linii prostej, czyli dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie,
  • rodzeństwo,
  • przedstawiciel ustawowy,
  • prokurator okręgowy.

We wniosku o ubezwłasnowolnienie należy wskazać, dlaczego wnioskodawca żąda ubezwłasnowolnienia, czyli należy uzasadnić wniosek. Jeśli wnioskodawca opisuje we wniosku chorobę psychiczną, alkoholizm, narkomanię, upośledzenie umysłowe, to sąd przed wszczęciem postępowania może zażądać odpowiednich zaświadczeń lekarskich (na przykład o leczeniu odwykowym, zaświadczenie o niepełnosprawności). Jeśli ktoś nie ma takich zaświadczeń, to należy w uzasadnieniu wniosku bardzo dokładnie opisać zachowania, stany, w których znajduje się osoba, którą chcemy ubezwłasnowolnić.

Dokumenty, które należy dołączyć we wniosku o ubezwłasnowolnienie:

  • wniosek w 3 egzemplarzach;
  • zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia psychicznego lub orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, orzeczenie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o niezdolności do pracy lub nieistniejących już Komisji ds. Inwalidztwa i Zatrudnienia – KIZ;
  • akt urodzenia osoby, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie;
  • akt małżeństwa, jeśli wniosek dotyczy małżonka wnioskodawcy;
  • akt małżeństwa lub odpis wyroku rozwodowego, jeśli ubezwłasnowolnienie dotyczy dziecka wnioskodawcy;
  • jeśli w sprawie uczestniczy rodzeństwo lub dziadkowie i wnuki, należy załączyć takie dokumenty z urzędu stanu cywilnego, które potwierdzą, że to rodzina osoby, której dotyczy wniosek.

Za złożenie wniosku o ubezwłasnowolnienie należy wnieść 40 zł opłaty. Sędzia może wezwać wnioskodawcę do wpłacenia zaliczki na biegłego lekarza, którego trzeba w sprawie powołać (ok. 200 zł).

Ponieważ podstawą ubezwłasnowolnienia jest stan psychiczny lub umysłowy danej osoby, a sąd nie dysponuje taką wiedzą, sąd zażąda, by wnioskodawca w wyznaczonym terminie przedstawił świadectwo lekarskie wydane przez lekarza psychiatrę o stanie psychicznym osoby, której dotyczy wniosek lub opinię psychologa o stopniu niepełnosprawności intelektualnej tej osoby.

Osoba, która zostanie ubezwłasnowolniona całkowicie, traci zdolność do czynności prawnych. Sąd musi ustanowić dla niej opiekuna, który będzie jej przedstawicielem ustawowym. Opiekun prawny będzie dbał o jej dobro oraz zabezpieczał jej interesy, majątek. Oznacza to, że opiekun podejmuje wszelkie decyzje za tę osobę.

Najlepiej, żeby opiekunem prawnym było jedno z rodziców, a jeżeli to jest niemożliwe, to ktoś z rodzeństwa, osoba zaprzyjaźniona. Powinna to być osoba, która nie wzbudza żadnych wątpliwości sądu, której można zaufać.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.

Podobne materiały

Spłata spadku

Po rodzicach dziedziczyłam ja i brat. Brat dostał dom, połowę jego wartości spłacił na moją rzecz. Ja miałam otrzymać samochód i dokonać spłaty spadku w tej części. Zrobiłam to, ale samochód był obciążony długiem i został zajęty przez Skarb Państwa. Obecnie dostałam też wezwanie z urzędu skarbowego dotyczące zapłacenia podatku od spłat za pojazd, którego przecież nigdy nie otrzymałam. Słyszałam, że skoro składnik majątku przepadł i nie otrzymałam go, a spłaciłam brata ze swoich pieniędzy, powinnam domagać się zwrotu tej kwoty od niego w postępowaniu cywilnym. Czy faktycznie mam jakieś szanse na zwrot tych pieniędzy?

 

Przejęcie spadku

Przejęcie spadku po moim ojcu nastąpiło dwa miesiące temu. Mój udział w domu wynosi 1/4, reszta należy do innej osoby. Mimo że jesteśmy współwłaścicielami, druga osoba zagarnęła klucz do drzwi wejściowych. Potrzebuję dotrzeć do mieszkania ojca (wchodzi się dopiero z korytarza – mam klucz), ponieważ muszę spisać liczniki, chciałbym też pozbierać jego osobiste rzeczy. Nie wiem, jak załatwić tę sprawę z drugim właścicielem, który nie chce mi dobrowolnie otworzyć domu. Dodam, że posiadam poświadczenie dziedziczenia i księgę wieczystą (1/4 nieruchomości) bez wyszczególniania pomieszczeń. Co robić?

Oświadczenie o odrzuceniu spadku

Zmarł mój ojciec. Chcemy wraz z mamą i siostrą odrzucić spadek. Mam niepełnoletnie dziecko. Czy jeśli my złożymy oświadczenie o odrzuceniu spadku, to ktoś z rodziny jeszcze może dziedziczyć? Ile mamy czasu na załatwienie tych formalności?

 

Zachowek od darowizny

Teściowie przepisali gospodarstwo rolne wraz z domem mieszkalnym umową darowizny na mnie i moją żonę. Żona ma siedmioro rodzeństwa. Wcześniej każdy z nich otrzymał umową darowizny działkę budowlaną. Teściowa zmarła ponad 10 lat temu. Teść żyje. Czy w razie śmierci teścia dzieci mogą starać się o zachowek po nim, mimo że minęło już ponad 10 lat od darowizny? Czy dobrze rozumiem, że po teściowej prawa o zachowek zostały przedawnione, gdyż minęło 3 lata od jej śmierci? Chciałbym dokładnie wiedzieć, jaka część tej darowizny, gdyż innego majątku teść nie ma, należałaby się każdemu z nich w razie ewentualnych starań po jego śmierci? Czy można się jakoś przed ewentualnymi roszczeniami zabezpieczyć, póki teść żyje?

Przedłużenie terminu na odrzucenie spadku

Mój mąż otrzymał spadek, który odrzucił. Złożył też wniosek o pozwolenie na odrzucenie spadku przez nasze małoletnie dzieci; niestety nawet jeśli sąd wyrazi zgodę, postanowienie uprawomocni się już po upływie sześciu miesięcy od śmierci spadkodawcy. Czy jest możliwość przedłużenia terminu na odrzucenie spadku?

Podział odziedziczonego gospodarstwa

Od 19. roku życia prowadziłem gospodarstwo po ojcu razem z mamą. Niedawno mama zrzekła się na moją korzyść swojego udziału, więc 80% gospodarstwa należy do mnie, reszta do rodzeństwa. Brat i siostra mają dostać po 10% ziemi i życzą sobie takiego podziału, który dla nich byłby wygodny, ale zdecydowanie zaburzy, jeśli nie uniemożliwi do pewnego stopnia, moją pracę w gospodarstwie. Biegły jednak zgadza się na taki układ. Czy jako główny właściciel spadku mogę podjąć decyzję o podziale odziedziczonego gospodarstwa lub starać się po prostu o spłatę rodzeństwa?

Wspólność praw do mieszkania spadkowego

Po śmierci rodziców odziedziczyłam wraz z bratem mieszkanie. Od dwóch lat utrzymuję je tylko ja, opłacam rachunki itp. Chciałabym sprzedać mieszkanie, ale brat (bezrobotny leń) się nie zgadza. Czy mogę sama, bez jego zgody, sprzedać to mieszkanie, mimo że mamy do niego wspólne prawa? Jakie będą koszty? Ile potrwa taka sprawa?

Opinie naszych Klientów ››



wizytówka