Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.
Opublikowane: 2013-10-15 Autor: Izabela Nowacka-Marzeion

Spadek po dziadkach

Moi zmarli dziadkowie pozostawili po sobie dom. Spadkobiercami ustawowymi są ich dwaj synowie oraz ja i mój brat (jako dzieci trzeciego syna, który nie żyje). Teraz chcemy przeprowadzić sprawę o nabycie i dział spadku po dziadkach oraz zniesienie współwłasności. Chociaż dziadkowie nie zdążyli spisać testamentu, mówili wielokrotnie, że chcą zapisać dom na mojego brata. Pozostali spadkobiercy zgadzają się na to i nie chcą żadnej rekompensaty. Tylko jak sformułować taki wniosek? Czy jest możliwe, aby załatwić wszystkie te formalności podczas jednej rozprawy sądowej?

Zgodnie z art. 1035 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.) jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów niniejszego tytułu.

Zasadniczo w pierwszej kolejności brane jest pod uwagę przyznanie lokalu jednej ze stron.

Art. 212 reguluje zniesienie współwłasności w trybie sądowym. § 1 tego przepisu dotyczy podziału fizycznego. Podział ten polega na wydzieleniu części rzeczy i przyznaniu każdemu współwłaścicielowi na wyłączną własność części, której wartość powinna w zasadzie odpowiadać udziałowi we własności; dopłaty mają wyrównać różnice wartości, różniąc się tym od spłat, które mają zastąpić przyznanie części w naturze zapłatą sumy pieniężnej. Wymaga to w każdym wypadku ustalenia składu i wartości przedmiotu zniesienia współwłasności, bez czego ustalenie dopłat i spłat nie byłoby możliwe. Wartość rzeczy ulegającej podziałowi (użytkowania wieczystego) ustala się na podstawie cen rynkowych z chwili zniesienia współwłasności. Ustalenie wartości rzeczy wspólnej dla oznaczenia wysokości spłat wymaga z reguły wiadomości specjalnych i uzasadnia przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego. Biegły, określając rynkową, czyli realną, wartość nieruchomości, powinien kierować się cenami uzyskiwanymi przy sprzedaży podobnych nieruchomości w tej samej miejscowości lub okolicy (tak: orzeczenie SN z 12 lutego 1998 r., I CKN 489/97, nie publ.).

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Art. 212 § 2 wyraża ogólną zasadę, że rzecz, która nie daje się podzielić, może być – stosownie do okoliczności – albo przyznana jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych, albo sprzedana stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Natomiast dalsze przepisy określają szczegółowo, kiedy rzecz może być przydzielona jednemu ze współwłaścicieli (art. 213, 214 § 1 i 2), a kiedy sprzedana (art. 214 § 3 i 4).

W orzeczeniu z 8 sierpnia 2003 r., V CK 174/2002 (Biul. SN 6/04, s. 39) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że określenie „rzecz, która nie daje się podzielić” (art. 212 § 2 K.c.) odnosi się nie tylko do takiej rzeczy, która fizycznie (w naturze) nie daje się podzielić, lecz także do rzeczy, której podział i przydzielenie na własność poszczególnym współwłaścicielom jest ze względu na stosunki osobiste łączące współwłaścicieli, ich zasobność, stosunki rodzinne albo sam rodzaj wniosków o zniesienie współwłasności niemożliwe. W takiej sytuacji rzecz może być sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (w skrócie: K.p.c.). To samo odnosi się do sytuacji, w której żaden ze współwłaścicieli nie wyraża zgody na przyznanie mu rzeczy.

Jeżeli nie można dokonać fizycznego podziału, ponieważ rzecz nie daje się podzielić, albo występują negatywne przesłanki wymienione w art. 211 K.c., zniesienie współwłasności może nastąpić przez przyznanie całej rzeczy jednemu współwłaścicielowi z obowiązkiem spłaty pozostałych. Przed rozstrzygnięciem, któremu z kilku współwłaścicieli należy przyznać na własność w naturze całą nieruchomość, sąd powinien rozważyć usprawiedliwione interesy wszystkich uprawnionych.

Art. 212 § 2 pozostawia sądowi decyzję co do wyboru pomiędzy przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli a zarządzeniem jej sprzedaży. Wyboru tego sąd ma dokonać „stosownie do okoliczności”. Okolicznościami, o których mowa, mogą być np. zgodność określonego sposobu zniesienia współwłasności z zasadami prawidłowej gospodarki, co ma szczególne znaczenie przy zniesieniu współwłasności nieruchomości rolnej, zawód, wiek współwłaściciela, charakter (rodzaj) wspólnej nieruchomości, sytuacja rodzinna i majątkowa współwłaścicieli, ich zdolność finansowa do uiszczenia spłat (dopłat). W orzeczeniu z 28 marca 2003 r. (IV CKN 13/2001, Biul. SN 12/03, s. 36) Sąd Najwyższy uznał, że ocena okoliczności, które – zgodnie z art. 212 § 2 k.c. w związku z art. 1035 k.c. – decydują o przyznaniu rzeczy jednemu ze współspadkobierców, należy do sądów rozpoznających sprawę merytorycznie, i sąd kasacyjny mógłby je zakwestionować tylko wtedy, gdyby była rażąco błędna lub oparta na stwierdzeniach oczywiście sprzecznych z dokonanymi ustaleniami.

Jak wskazuje Stanisław Rudnicki w komentarzu do Kodeksu cywilnego, sposób zniesienia współwłasności jako wynik wyboru pomiędzy przyznaniem rzeczy jednemu ze współwłaścicieli a zarządzeniem jej sprzedaży nie może być dokonany bez rozważenia, czy w razie przyznania rzeczy jednemu współwłaścicielowi z obowiązkiem spłaty współwłaściciel obciążony obowiązkiem spłaty ma realne możliwości uiszczenia spłaty. Wymaga to badania i ustalenia jego sytuacji materialnej, przy czym badanie to może dotyczyć wyłącznie współwłaściciela, a nie osoby trzeciej, na przykład członka jego rodziny. Trzeba przy tym mieć na względzie, że – jak stwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 12 kwietnia 2001 r., II CKN 658/2000 (OSNC 12/01, poz. 179) – konstytucyjna zasada równej dla wszystkich współwłaścicieli ochrony prawnej własności i innych praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji) wyłącza – w wypadku znoszenia współwłasności- oznaczenie terminu i sposobu uiszczenia spłaty bez uwzględnienia uzasadnionego interesu dotychczasowego współwłaściciela uprawnionego do tej spłaty (art. 212 § 2 i 3 K.c.).

Zniesienie współwłasności przez przyznanie rzeczy jednemu współwłaścicielowi nie może nastąpić wbrew jego woli albo gdy żaden współwłaściciel nie życzy sobie takiego sposobu zniesienia współwłasności. Jednakże sąd władny jest, bez narażenia się na zarzut przekroczenia uprawnień wynikających z art. 212, dokonać samodzielnie wyboru sposobu zniesienia współwłasności, nawet bez zgody uczestników, stosownie do okoliczności rozpoznawanej sprawy. Oczywiście, w postępowaniu o zniesienie współwłasności sąd powinien dążyć do tego, aby wszyscy współwłaściciele uzgodnili sposób podziału i przedstawili możliwie zgodny wniosek tak, aby wydane postanowienie odpowiadało ich woli (tak: orzeczenie SN z 23 lipca 1982 r., III CRN 161/82, OSNPG 1/83, poz. 2).

Jeśli wszyscy będą zgodni co do sposobu działu spadku po dziadkach i zniesienia współwłasności – sąd się do tego przychyli. Nawet bez spłat i dopłat.

Sprawę spadkową i dział spadku oraz zniesienie współwłasności można załatwić jednym wnioskiem, jeśli jednak mamy do czynienia ze zmarłymi w różnych miejscach powodujących różnice we właściwości sądów, sąd przekaże akta do sądu właściwego (ale można to załatwić jednym wnioskiem).

W treści wniosku należy zawrzeć następujące sformułowania:

  1. „Wnoszę o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłych… przez spadkobierców…”;
  2. „Wnoszę o ustalenie, że przedmiotem działu spadku i zniesienia współwłasności są nieruchomości…”;
  3. „Wnoszę o podział w następujący sposób…”.

Opłata od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po dziadkach to 50 zł za każdego zmarłego oraz 300 zł za dział spadku.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Wpisz tutaj swoje pytanie, a trafi ono do naszego prawnika specjalisty.

Podobne materiały

Spadek po śmierci jednego z rodziców

Niedawno zmarła moja matka. Ja i moja siostra nie chcemy dzielić majątku rodziców, póki żyje nasz ojciec. Słyszałam jednak, że niezgłoszenie spadku w ciągu 6 miesięcy od momentu śmierci spadkodawcy powoduje, że nawet najbliższa rodzina musi zapłacić podatek. Czy tak jest rzeczywiście? Czy konieczne jest przyjęcie spadku po śmierci jednego z rodziców, żeby uniknąć podatku?

Uchylenie stwierdzenia nabycia spadku

Mój mąż zmarł kilkanaście lat temu, a jego wujek w ubiegłym roku. Ponieważ po wujku powinien dziedziczyć mąż, w jego miejsce wstąpił nasz syn. Mój mąż miał nieślubną córkę, której nie wskazałam do dziedziczenia, bo nie wiedziałam o jej istnieniu. Chcieliśmy z synem sprzedać odziedziczoną nieruchomość, ale podczas wizyty u notariusza dowiedzieliśmy się, że trzeba uchylić stwierdzenie nabycia spadku. Czy to prawda? Jak wygląda taka procedura?

Spadek z dobrodziejstwem inwentarza

Moje dzieci odziedziczyły spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Ich udziały w spadku po dziadku to 50% (drugą połowę dziedziczy ich babcia). Zmarły zostawił dług w banku w wysokości ok. 20 000 zł oraz majątek w postaci działki, samochodu i motoru. Sąd nie zarządził spisu inwentarza, więc chcemy sami wystąpić do komornika. Czy rzeczywiście tak powinniśmy postąpić?

Spadek po osobie ubezwłasnowolnionej

Przejęłam spadek po mojej matce, która była osobą ubezwłasnowolnioną (miała ustanowionego kuratora). Dowiedziałam się jednak, że przed śmiercią rzekomo dokonała darowizny nieruchomości na rzecz mojego kuzyna. Podobno istnieje także jakiś testament napisany bez zgody kuratora. Skąd wziąć zaświadczenie o ubezwłasnowolnieniu, aby udowodnić, że te dokumenty są nieważne?

Spadek po ojczymie

Chciałabym spytać o kwestię związaną ze spadkiem po ojczymie. Moja mama po śmierci ojczyma odziedziczyła 25% mieszkania, drugie 25% otrzymała jego córka. W tej chwili mama ma więc 75% mieszkania, córka ojczyma – 25%. Ja – ponieważ ojczym mnie nie adoptował – nie mam nic. Czy córka ojczyma może się domagać spłaty swojej części mieszkania?

Gospodarstwo rolne otrzymane w spadku

Otrzymałem w spadku połowę gospodarstwa rolnego. Istnieje jeszcze jeden współwłaściciel. Jak dokonać podziału nieruchomości? Czy mam szansę, aby otrzymać ją w całości?

Zeznanie spadkowe

Niedawno zmarł nasz tata. Mama zmarła rok wcześniej. Teraz odnaleźliśmy testamenty rodziców. Mama swoją połowę oszczędności zapisała mi, a tata – mojej siostrze. Nie wiemy jednak, ile wynosił stan oszczędności rodziców w dniu ich śmierci, ale na pewno były to różne kwoty. Chcemy podzielić się pieniędzmi po połowie. Jak złożyć w tej sytuacji zeznanie spadkowe, by było zgodne z prawdą i nie spowodowało zniesienia prawa do ulgi podatkowej?

Opinie naszych Klientów ››



wizytówka