Kategoria: Spadek

Porady Prawne przez internet

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy jest możliwa rekompensata ze spadku po zmarłym, który za nic nie płacił?

Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 2016-05-13

Niedawno zmarł mój wujek – kawaler, miał dwoje nieślubnych dzieci, które są już pełnoletnie. Wujek przez całe życie był zameldowany w domu rodzinnym, chociaż przez wiele lat tam nie mieszkał. W latach osiemdziesiątych dom został przepisany na jego młodszego brata, decyzja ta była podyktowana faktem, że ów wujek nadużywał alkoholu. Od kilkunastu lat wujek mieszkał już stale w tym domu, ale nie dołożył ani grosza do jakiegokolwiek rachunku za media czy remontu, chociaż korzystał z wszystkiego na równi z właścicielami. Po śmierci okazało się, że ma spore oszczędności na koncie. Nie zostawił testamentu, więc dziedziczyć będą jego dzieci. Czy wujek, na którego przepisany jest dom, a w którym przez kilkanaście lat mieszkał jego zmarły brat, może dochodzić jakiejkolwiek rekompensaty ze spadku za jego wieloletnie utrzymanie? Są świadkowie, którzy potwierdzą, że tak było.

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za rzeczową wyczerpującą odpowiedź
Grażyna
Dziękuję za odpowiedź. Wyjaśniła moje wątpliwości. 
Karol
Bardzo dziękuję. Wg mnie bardzo dobra i pełna odpowiedź,która wyjaśniła moje wątpliwości. Polecam innym mającym problemy z testamentem i zachowkiem.
Stanisław, 70 lat, emeryt
Polecam korzystanie z usługi eporady, wszystkie informacje są konkretne, szczegółowo i wyczerpująco opisane, niczym nie odbiega jak wizyta bezpośrednio w kancelarii. 100% profesjonalizmu w każdej dziedzinie. Sam korzystałem i gwarantuję 100% satysfakcji. Polecam.
Paweł, 39 lat
Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata

W tej sprawie można jedynie rozpatrywać kwestię bezumownego korzystania z nieruchomości – o ile takie bezumowne korzystanie miało miejsce.

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Po pierwsze należałoby przeanalizować umowę darowizny – czy aby wujek nie miał ustalonej służebności mieszkania, czy służebności gruntowej. Jeśli miał – nie ma o czym mówić i nie ma ani roszczenia, ani sprawy, ani podstaw do czegokolwiek.

Jeśli nie ustanowiono na jego rzecz żadnego tytułu – możemy mieć do czynienia z użyczeniem.

Użyczenie jest umową, na podstawie której użyczający (komodant) zobowiązuje się zezwolić biorącemu (komodatariuszowi) – przez czas oznaczony albo nieoznaczony – na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy. Cechą charakterystyczną użyczenia, odróżniającą je od zbliżonego typologicznie najmu, ale za to upodobniającą do darowizny, jest ujęta w opisie ustawowym nieodpłatność oraz motyw bezinteresowności; dlatego wyłącznym obowiązkiem użyczającego pozostaje znoszenie używania rzeczy przez biorącego oraz powstrzymywanie się od jakichkolwiek czynności unicestwiających lub tylko ograniczających jego – wynikające z umowy – uprawnienie. Treść stosunku użyczenia, a zarazem jego społeczno-gospodarcza funkcja, sprowadza się zatem do – motywowanego zazwyczaj chęcią pomocy, dobroczynnością lub inną bezinteresowną pobudką – przysporzenia przez użyczającego korzyści kontrahentowi. Użyczenie można więc także określić jako bezinteresowne pozbawienie się użytku ze strony użyczającego dla wygody biorącego (uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 1992 r., III CZP 81/92, OSNCP 1993, nr 3, poz. 30).

Nadto zgodnie z z art. 224 § 2 K.c. w zw. z art. 230 K.p.c. posiadacze zależni nieruchomości od chwili dowiedzenia się o wytoczeniu powództwa o wydanie nieruchomości byli zobowiązani do zapłaty wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z rzeczy.

W tym wypadku nikt nie żądał od zmarłego wujka wydania nieruchomości, nie żądał czynszu, więc trudno mówić o długu spadkowym. Można próbować, ale obawiałabym się o pozytywny wynik postępowania.

Jeśli chodzi o opłaty za media – można próbować dochodzić roszczeń od spadkobierców. Będzie konieczna procedura sądowa po uzyskaniu wyroku o nabyciu spadku przez dzieci, a wynik trudno przewidzieć. Choć świadkowie zapewne potwierdzą taką wersję, to jednak sąd ocenia dowody – a z tym może być naprawdę różnie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »