Kategoria: Zachowek

Porady Prawne przez internet

Masz problem związany z zachowkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Gdy spadkobierca testamentowy chce podzielić się spadkiem z osobą pominiętą

Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2016-01-14

Istnieje testament zmarłej kobiety, która wszystko, co posiadała, zapisała swojej wnuczce. W skład spadku wchodzą oszczędności, połowa mieszkania i połowa działki rekreacyjnej z budynkiem. Żyje dwoje dzieci zmarłej: córka i syn. Spadkobierczyni testamentowa pragnie w jakiś sposób podzielić się spadkiem z wujkiem, ale chciałaby to zrobić tak, aby zminimalizować ilość opłat (podatku). Czy istnieje możliwość zapisania zachowku w formie aktu notarialnego? Czy jakaś część istniejących dóbr należy się synowi i czy można spłatę rozłożyć na raty, gdy np. osoba dziedzicząca sprzeda działkę? Czy zachowek musi być konkretną kwotą, czy może być to na przykład procent od sprzedaży działki rekreacyjnej?

Katarzyna Nosal

»Wybrane opinie klientów

Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata
Otrzymałam odpowiedź bardzo wyczerpującą i klarowną.
Anna, 66 lat, inżynier
Bardzo profesjonalnie, szybko, wszystko zrozumiałe
Ania, 68 lat, emerytka
Chciałem bardzo podziękować za poradę która mi bardzo pomogła wasza firma działa na najwyższym poziomie wasze odpowiedzi były wyczerpujące i pomocne jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Krzysztof
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, uratowała mi Paki tyłek.
Jerzy, 53 lata, informatyk

Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeśli jednej z tych osób przypadnie w drodze testamentu spadek większy niż możliwy do żądania zachowek, musi spłacić pozostałe osoby, wypłacić im zachowek.

Aby obliczyć wysokość zachowku, należy zliczyć wartość całej masy spadkowej, a następnie z tej wartości wyliczyć wartość poszczególnych udziałów spadkowych i wysokość zachowku. Ustalaniem wartości masy spadkowej żądzą określone zasady ustalone w Kodeksie cywilnym. Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Przy obliczaniu zachowku należnego zstępnemu nie dolicza się do spadku darowizn uczynionych przez spadkodawcę w czasie, kiedy nie miał zstępnych. Nie dotyczy to jednak wypadku, gdy darowizna została uczyniona na mniej niż trzysta dni przed urodzeniem się zstępnego. Przy obliczaniu zachowku należnego małżonkowi nie dolicza się do spadku darowizn, które spadkodawca uczynił przed zawarciem z nim małżeństwa.

W opisanej sytuacji należy zsumować wartość oszczędności, połowy mieszkania i połowy działki. Z uzyskanej sumy należy wyliczyć wartość udziału spadkowego, jaki przypadałby dzieciom zmarłej w przypadku dziedziczenia ustawowego. Jeśli wnuczka, o której Pani pisze, jest dzieckiem żyjącego dziecka spadkodawcy, to oczywiście nie dziedziczyłaby ustawowo. Mamy zatem do czynienia z sytuacją, gdy po zmarłym pozostaje tylko dwójka spadkobierców z I kręgu spadkobierców. Dziedziczyliby w częściach równych, zatem wartość spadku, jaki przypadałby każdemu, to wartość odpowiadająca 1/2 wartości spadku. Z sumy tej należy obliczyć zachowek, czyli (przy dorosłych, samodzielnych dzieciach) 1/2 tego udziału.

Zatem syn zmarłej będzie miał prawo żądać od spadkobierczyni testamentowej sumy pieniędzy odpowiadającej 1/4 wartości spadku.

Jeśli chodzi o wypłatę zachowku, to tutaj oczywiście spadkobiercy i zstępni zmarłego mogą swobodnie się umówić, w jaki sposób to nastąpi. Może to być przekazanie konkretnych przedmiotów spadkowych o wartości odpowiadającej wartości zachowku. Jeśli byłaby to nieruchomość, to oczywiście wymagałoby to udziału notariusza. W pozostałych sytuacjach taki udział nie jest konieczny a spadkobierca i uprawniony do zachowku mogą spisać własną umowę o przekazaniu rzeczy. W przypadku przekazania określonej sumy pieniędzy wystarczy, że uprawniony do zachowku pokwituje wypłatę odpowiedniej sumy. Pokwitowanie (dobrze potwierdzić to także przelewem) ma chronić spadkobiercę przed ewentualnym procesem o wypłatę zachowku. W takiej sytuacji broni się on zarzutem, że świadczenie zostało już spełnione.

Oczywiście jest możliwa sytuacja, w której uprawniony czeka na spieniężenie spadku przez spadkobiercę. Trzeba jednak pamiętać, że możliwość żądania zachowku przedawnia się z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu. Jeśli zatem sprzedaż nie nastąpi w tym okresie, uprawniony do zachowku nie będzie mógł skutecznie domagać się wypłaty przed sądem. Po drugie, umowa pomiędzy spadkobiercą a uprawnionym do zachowku nie będzie miała wpływu na decyzję sądu, jeśli uprawniony do zachowku wystąpi na drogę sądową z powództwem o wypłatę zachowku. Trzeba więc dokładnie ustalić warunki spłaty uprawnionego do zachowku, aby nie było wątpliwości pomiędzy stronami, co do ich uprawnień i działań. Strony takie mogą spisać umowę, w której spadkobierca zobowiąże się do zapłaty zachowku w ratach i takie ustalenie sąd winien już wziąć pod uwagę. Podkreślam, że w przypadku gdy zapłata zachowku ma nastąpić w drodze zapłaty określonej sumy pieniężnej to nie ma konieczności czynienia tego z udziałem notariusza.

Jeśli chodzi o podatki, to wnuczka dziedzicząc po dziadkach jest zwolniona z podatku od spadków i darowizn. Zgodnie z art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn zwalnia się od podatku nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych przez małżonka, zstępnych, wstępnych, pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę, jeżeli zgłoszą nabycie własności rzeczy lub praw majątkowych właściwemu naczelnikowi urzędu skarbowego w terminie 6 miesięcy od dnia uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku.

Ta sama reguła dotyczy otrzymania zachowku. Tutaj zobowiązanym do zapłaty podatku jest osoba otrzymująca nie dająca zachowek. Reguła wynikająca z art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn dotyczy wszelkiego nabycia praw i rzeczy w formie, której dotyczy ustawa, a w art. 1 ustawodawca postanowił, że „podatkowi od spadków i darowizn, zwanemu dalej „podatkiem”, podlega nabycie przez osoby fizyczne własności rzeczy znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej lub praw majątkowych wykonywanych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, tytułem:

1) dziedziczenia, zapisu zwykłego, dalszego zapisu, zapisu windykacyjnego, polecenia testamentowego;

2) darowizny, polecenia darczyńcy;

3) zasiedzenia;

4) nieodpłatnego zniesienia współwłasności;

5) zachowku, jeżeli uprawniony nie uzyskał go w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny lub w drodze dziedziczenia albo w postaci zapisu;

6) nieodpłatnej: renty, użytkowania oraz służebności.

Jak Pani widzi, w sytuacji przez Panią opisanej nie ma konieczności ponoszenia przez wnuczkę kosztów podatków. Zachowku nie dotyczy podatek od czynności cywilnoprawnych.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zachowkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »