Kategoria: Odpowiedzialność za długi

Porady Prawne przez internet

Masz problem z długami spadkowymi? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Mąż zmarłej nie spłaca wspólnych długów, czy płacić będą dzieci?

Autor: Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2016-12-19

Mieszkamy za granicą, nie jesteśmy małżeństwem, mamy dwoje dzieci. Półtora roku temu* zmarła mama mojego partnera, nic nie wskazywało na to, że czekają nas kłopoty. Niestety, po pewnym czasie zaczęły przychodzić pisma o kredytach, które wzięła zmarła i nie zostały spłacone. Myśleliśmy, że spłaca je mąż zmarłej, bo razem te pieniądze wydali, a ponadto ma po niej rentę, jednak on twierdzi, że nie ma z czego. Mój partner nie zrzekł się spadku po matce. Czy teraz można coś jeszcze zrobić w tej sprawie? Czy jej długi przeszły na partnera i na nasze dzieci i to my musimy je spłacać? Szacujemy, że jest tego ok. 15 tys. zł?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Uzyskałam wyczerpujące wyjaśnienia na temat interesującego mnie zagadnienia prawnego i wyczerpujące odpowiedzi na dodatkowe pytania.
Małgorzata, ekonomista, 50 lat
Bardzo szybka i konkretna odpowiedz, która rozwiała moje wątpliwości co do stanu prawnego. Dodatkowym atutem jest możliwość zadawania w razie wątpliwości dodatkowych pytań.
Janusz, 62 lata
Dziękuję za szybką i konkretną odpowiedź na moje pytania. Sprawa nie była może zbyt skomplikowana dla prawnika ale budziła mój niepokój. Na pytanie zadane późnym wieczorem odpowiedź otrzymałam już rano następnego dnia, a potem na kolejne pytania udzielano mi prawie natychmiast trafnych odpowiedzi. 
Bogda
Porada była przygotowana bardzo szybko i napisana w sposób przystępny, językiem zrozumiałym dla osoby która nie używa języka prawniczego.
Wiesław
Szybka i profesjonalna porada. 
Paulina, architekt wnętrz, 31 lat
Bardzo wyczerpująca odpowiedź , wyjaśniona bardzo zrozumiale . W przyszłości na pewno skorzystam z tego serwisu gdyż jest bardzo dobrym rozwiązaniem kontaktu z prawnikiem bez wychodzenia z domu.
Agnieszka, 31 lat
Dzień dobry, jestem zadowolona z wyczerpującej odpowiedzi na moje pytanie. 
Krystyna
Odpowiedź jest dla mnie w pełni zadawalająca.
Iwona
Bardzo wyczerpująca odpowiedź.
Magdalena
Odpowiedź na moje pytanie była szybka, konkretna i wyczerpująca. Cena za usługę przystępna. 
Maria, nauczyciel
szybka odpowiedź, nie mam uwag
Anna
Jestem bardzo zadowolona z wyczerpujących odpowiedzi. W razie potrzeby na pewno ponownie skorzystam z usług.
Anna
Dziękuję za profesjonalizm
Lidia
Szybkość .Od zadania pytania do odpowiedzi jasnej i przejrzystej upłyneło nie wiele czasu.Prawnik który udzielił mi wyczerpującej odpowiedzi sporządził mi też profesjonalnie napisane pismo co myślę że ja sama tego nie potrafiła bym napisać .Dziękuję P. Markowi Gola .W przyszłości jeżeli zajdzie potrzeba na pewno skorzystam z Państwa usług.
HELENA
Odpowiedź nie w pełni dotyczyła sedna mojego pytania.
Janusz, 60 lat
Przystępna cena za usługę. Krótki czas oczekiwania na odpowiedź.
Małgorzata, Nauczyciel
wszystko ok
Jan, 53 lata, kelner
Jesteście najlepsi pozdrowiłam. Polecam wszystkim na 10 punktów skali.... Daję 10.
Marek
Rzetelna firma prawnicza. Uzyskałam odpowiedź na zadane pytanie. Zadałam dodatkowe pytania w sprawie i bez problemu uzyskałam odpowiedzi. Polecam tę firmę w przypadku problemów i wątpliwości zawiłości przepisów prawnych, bowiem opinie prawne w tej samej sprawie są różne.
Anna
Pani Marta Handzlik bardzo profesjonalnie i cierpliwie rozwiązała mój problem. Jestem jej bardzo wdzięczna. Polecam serdecznie serwis osobom, które nie mają czasu na wizytę u prawnika czyli tak jak było w moim przypadku.
Anna
szybkość usługi, osoba udzielająca porady (fachowa kadra), cena
Aldona, nauczyciel

Teresa
Polecam ja uzyskałem poradę i sprawa ruszyła. Nieraz warto dać parę złotych niż samemu dłubać i szukać rozwiązania.
 
Wojciech, elektromonter, 37 lat
Na temat i konkretnie.
Krzysztof, Inżynier, 48 lat
Udzielona porada była bardzo profesjonalna, wymagała dużego wkładu pracy i znajomości wielu przepisów prawnych. Otrzymałam odpowiedź w wyznaczonym czasie (pomimo długiego weekendu). Serdecznie dziękuję za pomoc i zaangażowanie w sprawę. Kasia
Kasia
Bardzo dokładna i wyczerpująca odpowiedź, polecam wszystkim. 
Daniel
Otrzymana opinia była precyzyjna i wyczerpująca
Jan
Opinia prawna, którą uzyskałam bardzo mi pomogła w napisaniu pisma do właściciela małego osiedla.
Barbara, finansista
Profesjonalna porada, wyczerpująca zadany temat.
Mirek, 55 lat
Rzetelna fachowa informacja, szybkie odpowiedzi.Super
Piotr, inż. elektyk

Zgodnie z prawem spadkowym spadkobierca nabywa spadek z chwilą śmierci spadkodawcy z mocy prawa. W opisanym przypadku dochodzi do dziedziczenia ustawowego. Do nabycia praw i obowiązków spadkowych nie jest potrzebne żadne oświadczenie. Jednak takie nabycie nie ma charakteru definitywnego.

Zgodnie z art. 1012 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93) spadkobierca może bądź przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), przyjąć spadek z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza), bądź też spadek odrzucić. Złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku powoduje, że składający oświadczenie traktowany jest tak, jakby nie dożył otwarcia spadku.

Niezmiernie ważny jest fakt, że oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku może zostać złożone w terminie sześciu miesięcy od chwili dowiedzenia się przez spadkobiercę o tytule swojego powołania. Do chwili złożenia oświadczenia nabycie spadku ma charakter tymczasowy. Oświadczenie składa się przed sądem lub notariuszem.

Jeśli bowiem termin ten nie zostanie dochowany, osoba fizyczna mająca pełną zdolność do czynności prawnych jest traktowana jak przyjmujący spadek wprost, a więc bez ograniczenia dziedziczenia długów spadkowych.

Jak wynika z opisu, Pani partner odziedziczył zadłużony spadek razem z ojcem, każdy po 1/2 udziału. W takiej też wysokości partner odpowiada za długi spadkowe, choć wierzyciel może dochodzić całości długu od każdego spadkobiercy. Po spłacie całego przez jednego ze spadkobierców ten, który spłacił, może dochodzić zwrotu od drugiego spadkobiercy.

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>

Ponieważ termin sześciomiesięczny, o którym mówi przytoczony wyżej przepis art. 1015 K.c., jest tzw. terminem zawitym – nie podlega on przywróceniu.

Jest jednak inna możliwość. Zgodnie z art. 1019 K.c., jeżeli oświadczenie o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku zostało złożone pod wpływem błędu lub groźby, stosuje się przepisy o wadach oświadczenia woli z następującymi zmianami:

  1. uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić przed sądem;
  2. spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek przyjmuje, czy też go odrzuca.

Spadkobierca, który pod wpływem błędu lub groźby nie złożył żadnego oświadczenia w terminie, może w powyższy sposób uchylić się od skutków prawnych niezachowania terminu. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku wymaga zatwierdzenia przez sąd.

Pani partner musiałby udowodnić zatem przed sądem, że pozostawał pod wpływem błędu, polegającego na braku wiedzy o składzie spadku (w tym zwłaszcza o długach spadkowych).

W orzeczeniu Sąd Najwyższy wyjaśnił, że prawnie doniosłym błędem pozwalającym na uchylenie się spadkobiercy od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia co do spadku może być brak wiedzy o rzeczywistym stanie spadku, jednak błąd ten musi być „usprawiedliwiony okolicznościami sprawy” (post. SN z 30 czerwca 2005 r., IV CK 799/2004, „LexPolonica” nr 394638, OSNC 2006, nr 5, poz. 94). Innymi słowy chodzi o ogół okoliczności faktycznych sprawy usprawiedliwiających Pani partnera, że oświadczenia o odrzuceniu spadku nie złożył ze względu np. odległość utrudniającą pełne rozeznanie w sprawie, okoliczność, czy miał z mamą stały kontakt, co byłoby istotne dla oceny, czy zmarła zataiła przed synem swoje długi, czy o nich mówiła itd. Trudno tu wskazać wszystkie okoliczności, które mogłyby mieć znaczenie dla sądu. Chodzi po prostu o uprawdopodobnienie sądowi, że uwzględniając wszystkie okoliczności sprawy Pani partner zrobił cokolwiek, aby zbadać, co składało się na spadek po mamie, czy obiektywnie mógł mieć jakieś podejrzenia co do długów (uwzględniając również wiek mamy, stan zdrowia i jej zdolności percepcji).

Prawo do uchylenia się od skutków złożonego oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku wygasa, w przypadku błędu, po upływie roku od jego wykrycia. Nie ma natomiast znaczenia, czy jest ono wykonywane po stwierdzeniu nabycia spadku lub po dziale spadku, czy też przed tymi zdarzeniami. Wskazanym jest zatem możliwie szybkie wystąpienie do sądu.

Przypominam, że uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia powinno nastąpić przed sądem, przy czym spadkobierca powinien jednocześnie oświadczyć, czy i jak spadek przyjmuje, czy też go odrzuca. Sądem właściwym jest sąd spadku, czyli sąd rejonowy ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy, a jeżeli jego miejsca zamieszkania w Polsce nie da się ustalić, sąd miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część (sąd spadku). W braku powyższych podstaw sądem spadku jest sąd rejonowy dla m. st. Warszawy (art. 628 Kodeksu postępowania cywilnego).

Zgodnie z art. 690 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego w razie uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku sąd przeprowadza rozprawę. Przeprowadzenie rozprawy ma na celu ustalenie, czy w konkretnej sprawie oświadczenie zostało złożone pod wpływem błędu lub groźby. Ciężar dowodu spoczywa na spadkobiercy. W razie gdy Pani partner przekonał sąd, zatwierdzi on uchylenie się Pani partnera od skutków prawnych złożonego oświadczenia (lub oświadczenia niezłożonego ze skutkami z art. 1015 K.c.).

Jeśli sąd uzna skuteczność odrzucenia przez partnera spadku po mamie, sprawa się dla niego zamknie, ale wówczas spadek przejdzie na Państwa dzieci. Zatem w miejsce partnera wejdą jego dzieci, przy czym dla nich czas na odrzucenie spadku zacznie biec od dnia, w którym Pani partner odrzuci spadek i będzie to kolejne 6 miesięcy czasu. Jeżeli dzieci są małoletnie, to zgodę na odrzucenie spadku w ich imieniu musi wydać sąd rodzinny.

* Opis sprawy ze stycznia 2016 r.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Indywidualne Porady Prawne specjalistów

Masz problem z długami spadkowymi? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Odrzucenie spadku - czy prawo zabezpiecza małoletniego?

Rodzina zmarłego wujka odrzuciła spadek, ja także to zrobiłem. Mam jednak syna 14-letniego, w którego imieniu wystąpiliśmy do sądu o zgodę na odrzucenie spadku (czyli długów). Rozprawa odbyła się jednak ponad pół roku od uprawomocnienia postępowania sądowego. Czy prawo jakoś zabezpiecza małoletniego w tej sytuacji?

Brak wiedzy o zadłużeniu osoby zmarłej

Trzy lata temu zmarł tragicznie brat mojej żony. Nie był żonaty, miał córkę. Żyje matka szwagra (za granicą). Żona dostała wezwanie do sądu jako strona (wraz z matką) o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym. Zmarły był zadłużony, o czym nie mieliśmy wiedzy, a wierzyciel chce dochodzić swoich wierzytelności. Co mamy zrobić, aby nie przyjąć spadku i zadłużenia?

Odrzucanie spadku przez pełnomocnika

Mam pytanie o formalności, jakie muszę załatwić w sprawie odrzucenia spadku. Przebywam na terenie USA od 13 lat, mam dwoje małoletnich dzieci, które nie maja obywatelstwa polskiego. Właśnie dowiedziałam się, że zmarł mój ojciec, z którym nie miałam kontaktu od 20 lat. Jestem jego jedynym dzieckiem, a spadek to same długi. Chce więc odrzucić spadek. Jak to zrobić w imieniu swoim i dzieci? Wchodzi w grę tylko pełnomocnik, gdyż nie przyjedziemy do Polski.

W jakich proporcjach należy spłacić wierzycieli?

Mój ojciec zmarł, zostawiając długi. Przyjęliśmy spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Spis inwentarza wykazał stan czynny spadku: 71.370.39 zł i stan bierny: 171.470,00 zł. Zadłużenia wobec firm podaję w załączniku. W jakich proporcjach należy spłacić wierzycieli?

Zrzeczenie się spadku po zmarłym teściu

Teść zmarł 3 lata temu. Żona nie złożyła oświadczenia o odrzuceniu spadku. Czy jest jeszcze możliwe zrzeczenie się po nim spadku? Dowiedzieliśmy się właśnie, że teść żyrował kredyt szwagrowi. Okazuje się, że od kilku miesięcy teściowa ma potrącenia z emerytury na poczet długów po szwagrze. Obawiamy się, że po śmierci teściowej lub przy braku środków (emerytury) na pokrycie długów zobowiązania przejdą na żonę.

Czy spadek można odrzucić u notariusza, czy tylko w sądzie?

Zmarł mój teść*. Był rozwiedziony z teściową od 30 lat. Czy w tym przypadku muszę z całą rodziną odrzucić spadek, aby po nim nie dziedziczyć? Jeżeli trzeba przeprowadzić procedurę odrzucenia spadku, to czy muszę zrobić to w sądzie, czy wystarczy notariusz?

Przedawnienie długu po zmarłej babci

Jestem spadkobierczynią babci razem z ciotką, spadek został przez nas przyjęty u notariusza. Do ciotki zadzwoniła kobieta z firmy windykacyjnej z informacją, że babcia nie zapłaciła ostatniej raty za wymianę okien. Podobno ostatnie pismo zostało wysłane do babci w 2007 r., ale my nie posiadamy żadnych dokumentów, żadnych decyzji z sądu, kompletnie nic. Do mnie owa firma wysłała wczoraj dwa SMS-y, że mam dług i podane były dwie różne kwoty, które ponoć muszę zapłacić. Czy mogę powołać się na przedawnienie długu? Do kogo w tej sprawie pisać, skoro nie posiadam żadnych dokumentów? Czy do tej firmy, czy do sądu (jakiego?)? Po ilu latach takie roszczenie się przedawnia?

Śmierć żony a kredyt z ubezpieczeniem

Trzy lata temu zmarła żona mojego kolegi, która 2 miesiące przed śmiercią wzięła, który był ubezpieczony. Dodatkowo bank w imieniu ubezpieczyciela zawarł z jego żoną polisę na 50 000 zł. W związku z tym, że śmierć nastąpiła nagle, znajomy przekazał dokumenty córce, która je zgubiła. Wystąpił z pismem do banku o przysłanie duplikatów umowy i polisy, jednak ich nie otrzymał. Dzisiaj dostał wezwanie do sądu o zwrot pożyczki z odsetkami za 3 lata, ma to być sprawa „ugodowa” (nie wie, co to znaczy). Co mój kolega ma robić?

Szukamy prawników » wizytówka Zadaj pytanie »