Kategoria: Spadek

Porady Prawne przez internet

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Uregulowanie sprawy mieszkania ze spadku

Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 2013-09-13

Nasz wujek (dalej: spadkodawca) zmarł w 2005 r. Nie miał żony ani dzieci, ale miał dwóch braci. Jeden z nich zmarł jeszcze przed spadkodawcą, a nasz tata w 2007 r. Obaj bracia spadkodawcy mieli po dwoje dzieci. Jak w takiej sytuacji wygląda dziedziczenie po wspomnianym na wstępie wujku? Pozostawił po sobie mieszkanie, które po jego śmierci było użytkowane przez naszych kuzynów (czyli dzieci brata spadkodawcy). Jak uregulować sprawy mieszkania ze spadku, abyśmy my także mieli z niego jakieś korzyści?

Katarzyna Siwiec

»Wybrane opinie klientów

Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata
Otrzymałam odpowiedź bardzo wyczerpującą i klarowną.
Anna, 66 lat, inżynier
Bardzo profesjonalnie, szybko, wszystko zrozumiałe
Ania, 68 lat, emerytka
Chciałem bardzo podziękować za poradę która mi bardzo pomogła wasza firma działa na najwyższym poziomie wasze odpowiedzi były wyczerpujące i pomocne jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Krzysztof
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, uratowała mi Paki tyłek.
Jerzy, 53 lata, informatyk

Po pierwsze wyjaśnię, iż decydują przepisy obowiązujące w chwili śmierci wuja, a więc w 2005 roku. To jest istotne o tyle, że w 2009 roku nieco zmieniły się przepisy w zakresie dziedziczenia.

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Wuj, jak rozumiem, nie miał żony ani dzieci i nie pozostawił testamentu, więc będzie miało miejsce dziedziczenie ustawowe.

Art. 932 Kodeksu cywilnego (K.c.) w 2005 roku brzmiał tak:

„§ 1. W braku zstępnych spadkodawcy powołani są do spadku z ustawy jego małżonek, rodzice i rodzeństwo.

§ 2. Udział spadkowy małżonka, który dziedziczy w zbiegu bądź z rodzicami, bądź z rodzeństwem, bądź z rodzicami i rodzeństwem spadkodawcy, wynosi połowę spadku”.

Natomiast art. 934 K.c. brzmiał tak:

„Jeżeli którekolwiek z rodzeństwa spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, pozostawiając zstępnych, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym. Podział tego udziału następuje według zasad, które dotyczą podziału między dalszych zstępnych spadkodawcy”.

Tak więc w tym konkretnym przypadku, ponieważ w chwili śmierci wuja jeden brat żył, a drugi nie, to 1/2 spadku dziedziczył żyjący brat (Pana tata), a po jego śmierci dziedziczą po nim żona i dzieci (o ile Pana mama żyła; jeśli nie, to tylko Pan z rodzeństwem), zaś po nieżyjącym bracie udział dziedziczyły jego dzieci (jego udział wynosiłby też 1/2) – po 1/4 każde z dzieci.

Odnośnie mieszkania używanego tylko przez kilku spadkobierców powiem tak – art. 1035 K.c. mówi, że „jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku spadkowego oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów niniejszego tytułu”, a więc art. 206 i 207 K.c.

„Art. 206. Każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli”.

„Art. 207. Pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów; w takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną”.

W praktyce, w postępowaniu o podział spadku, rozlicza się tego rodzaju roszczenia (art. 618 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego: „W postępowaniu o zniesienie współwłasności sąd rozstrzyga także spory o prawo żądania zniesienia współwłasności i o prawo własności, jak również wzajemne roszczenia współwłaścicieli z tytułu posiadania rzeczy”) w ten sposób, że żąda się zasądzenia od posiadających spadkobierców na rzecz nieposiadających równowartości czynszu najmu, jaki by się uzyskało, gdyby się swoją część wynajęło osobie trzeciej, która właśnie regulowałaby normalny czynsz.

Tu należy wskazać na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r., wydane w sprawie o sygn. akt IV CSK 93/11, w którym to SN stwierdza:

1. Sąd w postępowaniu działowym dokonuje rozliczeń z tytułu posiadania przedmiotów należących do majątku objętego wspólnością, pobranych pożytków i innych przychodów, a także poczynionych na ten majątek nakładów i spłaconych długów w okresie między ustaniem wspólności a dokonaniem podziału majątku wspólnego.

2. Okoliczność, iż współwłaściciel rzeczy nie posiada jej ani nie realizuje w drodze roszczenia swojego uprawnienia do współposiadania rzeczy lub posiadania wyodrębnionej części rzeczy, nie stanowi przeszkody do domagania się przez tego współwłaściciela partycypowania, proporcjonalnie do przysługującego mu udziału, w dochodach z rzeczy, jeżeli przynosi ona dochody.

Oczywiście chodzi tu o czynsz rynkowy, jaki można by uzyskać, gdyby wynajęło się to mieszkanie; podstawę do tego typu rozliczeń stanowi wspomniany art. 618 K.p.c.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »