Porady Prawne przez internet

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czekanie z otwarciem testamentu

Autor: Tomasz Ciasnocha • Opublikowane: 2014-03-21

Czy brat taty miał obowiązek otworzyć testament po śmierci jego rodziców (testament był spisany 37 lat temu), a nie czekać, aż umrze rodzeństwo i teraz nabyć prawo własności przez zasiedzenie? Jest to pokaźna nieruchomość. Czy jeżeli wujek obejmie ten spadek to my jako siostrzeńcy mamy jakieś prawa?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

W związku ze śmiercią rodziców każdy ze spadkobierców miał prawo żądać stwierdzenia nabycia spadku, a więc nie tylko brat, który wiedział o testamencie  czy nawet był w jego posiadaniu. Gdyby inne dziecko, np. Pana mama, wystąpiło do sądu o stwierdzenie nabycia spadku, sąd zapytałby uczestników postępowania, czy wiadomo im coś o testamencie, a w przypadku odpowiedzi pozytywnej sąd zażądałby jego przedłożenia.

Przepisy prawa obligują do przedłożenia testamentu do sądu, ale nie obligują do złożenia wniosku o stwierdzenie nabycia spadku.

Wujek wraz z pozostałym rodzeństwem nabył prawo współwłasności w momencie śmierci rodziców. W chwili obecnej być może z upływem czasu może udowadniać, że nabył prawa do nieruchomości pozostałych współwłaścicieli.

Jeżeli wujek udowodni, że nabył prawo własności z upływem 30 w drodze zasiedzenia, to pozostałym spadkobiercom czy też im dzieciom nie będzie przysługiwało żadne roszczenie.

Nabycie prawa własności nieruchomości w drodze zasiedzenia jest tzw. nabyciem pierwotnym. Oznacza to, że nowo powstałe prawo własności nieruchomości nie jest powiązane z poprzednim prawem własności, ponieważ jest to nowe prawo niezwiązane z prawem zmarłych rodziców, nie można mówić, aby innym spadkobiercom przysługiwało do niego jakiekolwiek prawo czy roszczenia.

Aby nabyć prawo w drodze zasiedzenia, wujek będzie musiał wykazać, że przez 30 lat władał całą nieruchomością jak samoistny posiadacz.

Jak wskazuje Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 19 maja 1998 r., sygn. akt. II CKN 770/97, „w wypadku dziedziczenia nieruchomości spadkowej przez kilku spadkobierców, spadkobierca władający nieruchomością spadkową z reguły staje się posiadaczem samoistnym w zakresie przypadającego mu prawa oraz dzierżycielem w zakresie pozostałych udziałów (art. 338 KC), chyba że w niedwuznaczny sposób ujawnia wolę samoistnego posiadania tej nieruchomości w sposób widoczny dla otoczenia i pozostałych spadkobierców”.

Pana wujek jako posiadacz zależny w stosunku do udziałów spadkowych rodzeństwa mógł przekształcić swoje posiadanie w posiadania samoistne – prowadzące do zasiedzenia , ale skuteczność – z punktu widzenia zasiedzenia – takiego przekształcenia wymaga, aby posiadacz uczynił to jawnie – zamanifestował zmianę w sposób widoczny dla otoczenia. Zmiana nieuwidoczniona i nieuzewnętrznona, ograniczająca się tylko do samej świadomości posiadacza jest bezskuteczna.

Pozostaje wiec pytanie, w którym momencie wujek zamanifestował zmianę posiadania, i obiektywnie można było powiedzieć, że w stosunku do całego gospodarstwa zachowywał się jak właściciel. Być może od śmierci rodziców (a nie od spisania testamentu) nie upłynął jeszcze 30-letni okres, w którym wujek władał gospodarstwem jak posiadacz samoistny, a tym samym nie doszło do zasiedzenia.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »


Komentarze (0):



Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Zadaj pytanie » Szukamy prawnika »