Kategoria: Dział spadku

Porady Prawne przez internet

Masz problem związany z działem spadku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podział spadku

Bogusław Nowakowski • Opublikowane: 2015-05-05

Miesiąc temu zmarł mąż mojej mamy, pozostawił notarialny testament, w którym powołał do całości spadku mamę. Byli małżeństwem od 2005 roku. Pierwsza żona zmarła 18 lat temu. Mąż mamy z pierwszego małżeństwa miał dwie pełnoletnie córki. Po pierwszej żonie nie zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe dotyczące wkładu mieszkaniowego, mieszkanie spółdzielcze dostali w 1979 roku. Dwa lata po ślubie moja mama wykupiła z mężem to mieszkanie od spółdzielni, oboje są wpisani w księdze wieczystej. Poinformowałam obie córki, że jest testament i chcę rozpocząć postępowanie spadkowe. Starsza córka zażądała spadku po swojej matce. Jak prawnie podzielić spadek, jaka kwota będzie się należeć córkom? Jak jest liczony wkład mieszkaniowy? Dodam, że znaleźliśmy stare dokumenty ze spółdzielni dotyczące mieszkania i tam jest napisane, że wkład mieszkaniowy wynosi 70% wartości mieszkania. 

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za rzeczową wyczerpującą odpowiedź
Grażyna
Dziękuję za odpowiedź. Wyjaśniła moje wątpliwości. 
Karol
Bardzo dziękuję. Wg mnie bardzo dobra i pełna odpowiedź,która wyjaśniła moje wątpliwości. Polecam innym mającym problemy z testamentem i zachowkiem.
Stanisław, 70 lat, emeryt
Polecam korzystanie z usługi eporady, wszystkie informacje są konkretne, szczegółowo i wyczerpująco opisane, niczym nie odbiega jak wizyta bezpośrednio w kancelarii. 100% profesjonalizmu w każdej dziedzinie. Sam korzystałem i gwarantuję 100% satysfakcji. Polecam.
Paweł, 39 lat
Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata

W sprawie występują dwa elementy dla niej istotne: Pierwszy to zgon pierwszej żony małżonka Pani mamy, drugi – to jego śmierć.

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Pomiędzy obiema datami upłynęło trochę czasu. Jednakże w obydwu przypadkach mamy do czynienia ze spadkiem: najpierw po pierwszej żonie małżonka mamy, a obecnie po nim.

Mieszkanie spółdzielcze, jakie miał mąż mamy, miało charakter prawa lokatorskiego. Prawo to nie było i nie jest dziedziczne. W tym przypadku dziedziczeniu podlegał wkład mieszkaniowy. Jak Pani pisze, po śmierci pierwszej żony przeprowadzone było postępowanie spadkowe. Ustalony został krąg spadkobierców oraz ich działy w spadku.

Mąż mamy został w spółdzielni i na jego rzecz przypisano prawo lokatorskie do mieszkania, albowiem w przypadku zgonu małżonka, który był członkiem spółdzielni, małżonek zmarłego, jeżeli nie był członkiem spółdzielni, powinien zgłosić się do spółdzielni w ciągu roku od dnia śmierci współmałżonka i przyjąć członkostwo w spółdzielni. W taki sposób mogą uregulować stan prawny do zajmowanego mieszkania tylko małżonkowie, którym przysługiwało prawo do tego lokalu (a więc prawo do lokalu powstało w trakcie związku małżeńskiego, a wkład mieszkaniowy stanowił ich wspólność majątkową małżeńską).

Sytuacja ta nie ma zastosowania do osób, które zawarły związek małżeński z osobą, która posiadała już wcześniej spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego.

Nie wiadomo, co stało się z wkładem mieszkaniowym. Albo został podzielony między spadkobierców i mąż mamy musiał go uzupełnić. Albo córki przekazały go ojcu i nie musiał nic dopłacać (ewentualnie tytułem uzupełnienia wyższego wymaganego wkładu).

W dniu śmierci pierwszej żony spółdzielcze prawo do lokalu przydzielonego w czasie trwania małżeństwa należało wspólnie do obojga małżonków, nawet wówczas, gdy jeden z małżonków nie był członkiem spółdzielni. Spółdzielcze prawo do lokalu przydzielonego obojgu małżonkom lub jednemu z nich w czasie trwania małżeństwa należało zawsze wspólnie do obojga małżonków, bez względu na istniejące między nimi stosunki majątkowe. Zgodnie z tym uregulowaniem, jeśli stosunki majątkowe między małżonkami podlegają wspólności ustawowej, wkład mieszkaniowy należy przed przydziałem lokalu wspólnie do obojga małżonków i to niezależnie od pochodzenia środków, z których został zgromadzony.

Mieszkanie po śmierci pierwszej żony miało w dalszym ciągu charakter lokatorski i w całości przysługiwało mężowi Pani mamy w chwili, gdy ponownie się żenił.

Mieszkanie zmieniło swój charakter z lokatorskiego na własnościowe w 2005 r. Stosownie do woli mamy i jej męża mieszkanie wykupili obydwoje i stało się ono majątkiem wspólnym. Mąż przeznaczył na to swój wkład mieszkaniowy (jak swój majątek odrębny) oraz razem pokryli resztę wymaganej kwoty.

W sprawie prawdopodobnie konieczne będzie przeprowadzeniu podziału majątku wspólnego zmarłego męża i jego pierwszej żony celem ustalenia, co tak naprawdę przypadło mu po jej śmierci (chodzi zwłaszcza o ustalenie ich udziałów w majątku wspólnym).

Taka sama sytuacja powstanie po śmierci męża Pani mamy. Podział majątku wspólnego po ustaniu małżeństwa jest konieczny przed dokonaniem działu spadku, jego rozliczeniem między spadkobiercami. Może się to odbyć w ramach jednej sprawy.

Po ustaleniu, co weszło w skład spadku po mężu mamy, można mówić o dzieleniu spadku między Pani mamę a córki małżonka oraz o ewentualnych innych roszczeniach.

Obecnie z uwagi na testament córki wysuną zapewne roszczeni o zachowek po ojcu, albowiem jako dzieci są do niego uprawnione. W takiej sytuacji córki mogą zażądać połowy tego, co by im przypadło gdyby nie było testamentu.

W skład spadku wchodzi 1/2 prawa do mieszkania. Spadkobierców jest troje – każdemu przypadałaby z tego 1/3, gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe. Skoro jest testament, to tytułem zachowku córkom należy się połowa z 1/3, czyli 1/6.

Córki jako spadkobierczynie po swojej matce nie miały i nie nabyły lokatorskiego prawa do mieszkania ani tym bardziej prawa własnościowego powstałego po zawarciu ponownego małżeństwa przez ich ojca. Miały natomiast prawo do wkładu mieszkaniowego – a zasadniczo do udziału w nim stosownie do postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po śmierci ich matki.

Połowa wkładu (o ile nic innego nie zostało lub zostanie ustalone) należała do ojca, druga połowa podlegała dziedziczeniu. Córki miały więc prawo do 1/6 wkładu, a ich ojciec do 4/6 tego wkładu (swoje pół i część po pierwszej żonie).

Pani mama nie była spadkobierczynią po pierwszej żonie swego męża.

Uznając, że do dnia śmierci pierwszej żony prawo lokatorskie przysługiwało obojgu małżonkom – prawo to przeszło w całości na jednego z nich po śmierci drugiego. W takiej sytuacji praktycznie nie powstaje roszczenie wobec spółdzielni o zwrot wkładu zwaloryzowanego do wartości rynkowej lokalu.

Córki odziedziczyły udział we wkładzie mieszkaniowym, który w dalszym ciągu pozostawał do dyspozycji spółdzielni, stanowiąc jej wyodrębniony majątek. Gdyby prawo do mieszkania wygasło, spółdzielnia mieszkaniowa zwracałaby wkład (odpowiednio zwaloryzowany).

W razie śmierci jednego małżonka i dziedziczenia przepisy pozwalały na ustalanie wartości lokatorskiego prawa do mieszkania według zasad określonych przy wygaśnięciu praw, a mianowicie wartość prawa stanowić winna taką samą część zaktualizowanego wkładu, jaką część wartości lokalu stanowił wkład wniesiony przy jego przydziale (postanowienie SN z 17.10.1997 r., III CKU 47/97, OSN Nr 3/1998, poz. 48). W praktyce jest to nadal zrewaloryzowany wkład, bo ten właśnie spółdzielnie zaliczają swym członkom na budowlany przy tzw. wykupie mieszkań.

Od 1.1.1996 r. obowiązywało nowe brzmienie przepisu art. 218 § 4 Prawa spółdzielczego, zatem możliwe jest ustalanie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu według zawartych w nim zasad (postanowienie SN z 17.10.1997 r., III CKU 47/97, OSNC Nr 3/1997, poz. 48).

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 12.6.2012 r. orzekł, iż w przypadku lokatorskiego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego organ podatkowy powinien wyliczyć podatek od spadków w oparciu o wartość wkładu mieszkaniowego a nie jego wartość rynkową (II FSK 2410/10). To orzeczenie pozwalałoby na ewentualną obronę takimi samymi argumentami wobec córek męża Pani mamy. W sytuacji gdy prawo do lokalu mieszkalnego nie wygasło, nie ma podstaw do przyjęcia za podstawą opodatkowania wartości rynkowej przedmiotowego lokalu (I SA/Gl 325/10). Jednak podział spadku to inna rzecz niż podatek od niego, a według orzecznictwa Sądu Najwyższego wkład jest waloryzowany.

Teoretycznie wartość wkładu mieszkaniowego w dniu zgonu pierwszej żony może być ustalona według wartości rynkowej mieszkania: z dnia zgonu lub z chwili obecnej. Zależne byłoby to od poglądów sądu w tym zakresie.

Córki mogą wysuwać roszczenia związane ze śmiercią matki i spadkiem po niej oraz roszczenia związane ze spadkiem po ojcu. Obie te sytuacje są odmienne i zaistniały w różnym czasie oraz różnym stanie prawnym.

Ocena ich skuteczności roszczeń (zwłaszcza co do spadku po ich matce) jest z powodu braku wiedzy o faktach bardzo trudna – stąd też nie czynie tego.

Składając wniosek do sądu o nabycie spadku po zmarłym, pisze się tylko ogólnie o stwierdzeniu nabycia spadku. Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku dotyczy masy spadkowej lub rzeczy wskazanych w zapisie windykacyjnym na rzecz określonych osób. Ustala ono krąg spadkobierców oraz ich udział w spadku.

Mama powinna wnioskować o stwierdzenie nabycia spadku na mocy testamentu w całości przez siebie. O konkretnych rzeczach i ich wartości pisze się w ramach działu spadku lub innych roszczeniach, w tym o zachowek.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z działem spadku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podobne materiały

Jak doprowadzić do podziału domu?

Rok temu zmarła moja mama, tata żyje. Chciałby przepisać dom na mnie i na moją siostrę po połowie. Nie dokonaliśmy na razie żadnej sprawy spadkowej po...

Rodzina nie chce podzielić majątku spadkowego, co robić?

Moja rodzina nie chce podzielić majątku spadkowego po zmarłym ojcu, co mogę zrobić, aby ich do tego zmusić? Chciałabym za swoją część kupić małe...

Zasady działu spadku

W jaki sposób mogę uzyskać pełne prawo do pozostawionego przez moją zmarłą matkę mieszkania? Spadkobiercą (zgodnie z postanowieniem sądu) poza mną...

Spory o spadek

Niecałe 10 lat temu zmarła siostra mamy, która mieszkała w majątku po ich rodzicach (była właścicielką). Po jej śmierci spadkiem zajęła się...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »