Kategoria: Spadek

Porady Prawne przez internet

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wspólna lokata terminowa po śmierci wujka

Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2015-10-15

Miałem wspólną lokatę terminową w banku PKO BP z osobą która zmarła. Po śmierci wujka, bo tą osobą był brat mojego ojca, stałem się jedynym posiadaczem tej lokaty terminowej, bo taka była wola mojego wujka – żebym po nim odziedziczył te pieniądze na lokacie. Jakiś czas temu odezwał się syn wujka, twierdząc, że połowa tej sumy z lokaty przysługuje jemu, jako że jest synem i dziedziczy po ojcu połowę kwoty. Syn wujka nie był upoważniony do tego konta, nie ma nic w zapisach testamentu, że należy mu się połowa. Wujek dla syna pozostawił pieniądze w innym banku oraz mieszkanie. Czy prawo nakazuje mi dzielenie się z synem wujka?

Tomasz Krupiński

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za rzeczową wyczerpującą odpowiedź
Grażyna
Dziękuję za odpowiedź. Wyjaśniła moje wątpliwości. 
Karol
Bardzo dziękuję. Wg mnie bardzo dobra i pełna odpowiedź,która wyjaśniła moje wątpliwości. Polecam innym mającym problemy z testamentem i zachowkiem.
Stanisław, 70 lat, emeryt
Polecam korzystanie z usługi eporady, wszystkie informacje są konkretne, szczegółowo i wyczerpująco opisane, niczym nie odbiega jak wizyta bezpośrednio w kancelarii. 100% profesjonalizmu w każdej dziedzinie. Sam korzystałem i gwarantuję 100% satysfakcji. Polecam.
Paweł, 39 lat
Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata

Z Pana wyjaśnień wynika, że syn zmarłego ojca – spadkodawcy obecnie wystąpił na drogę sądową przeciwko żonie spadkodawcy. Zażądał, jak to Pan ujął, „wypłaty należnego spadku”. Wspomina Pan również, że 2 lata przed śmiercią spadkodawca podarował (aktem notarialnym) określone dobra (prawdopodobnie nieruchomości) swojej małżonce, która opiekowała się nim w chorobie. W tym miejscu proszę o sprecyzowanie, czy akt notarialny stanowił darowiznę, czy tez była to testament w formie aktu notarialnego spisany przed spadkodawcę na rzecz jego żony. Proszę też o wskazanie, kiedy (w którym roku) zmarł spadkodawca. W związku z powyższym pyta Pan, czy akt notarialny w tak ustalonych okolicznościach ma jakiekolwiek znaczenie.

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Darowizna w formie aktu notarialnego w tych okolicznościach ma znaczenie i jest oczywiście ważna. Żona zmarłego otrzymała prawdopodobnie aktem darowizny mieszkanie, które stanowiło większość (lub cały) majątek po spadkodawcy. Wobec powyższego syn zmarłego ma prawo po pierwsze do dziedziczenia po nim, a jeżeli spadek jest tzw. spadkiem pustym (nic albo prawie nic nie wchodzi w jego skład, na skutek owej darowizny), ma prawo do zachowku od osoby obdarowanej.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, iż zgodnie z art. 931 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.

§ 2. Jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych”.

Jak z powyższego wynika, gdyby nie darowizna spadkodawcy, to w skład spadku wchodziłaby nieruchomość. Obecnie wprawdzie spadek istnieje, ale na skutek darowizny jego wartość zapewne znacznie się zmniejszyła. Najkrócej mówiąc, syn jest spadkobiercą w określonym ułamku po swoim ojcu, ale faktycznie otrzyma mniej (albo w ogóle), niż gdyby nie doszło do darowizny na rzecz małżonki spadkodawcy.

Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego „zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia”. Jak z powyższego wynika, syn, z racji faktu, że otrzyma sumę mniejszą od oczekiwanej, może żądać od osoby obdarowanej uzupełnienia zachowku w pieniądzu.

Gdy darowizna wyczerpywała lub prawie wyczerpywała spadek to syn może żądać zachowku od obdarowanego w całości, zaś jeżeli spadkobierca nie otrzymał po spadkodawcy kwoty, która nie jest równa kwocie zachowku – to przysługuje mu roszczenie o jego uzupełnienie. Zgodnie z art. 993 Kodeksu cywilnego „przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów zwykłych i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę”.

Jednak stosownie do art. 994 § 1 Kodeksu cywilnego „przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku”.

Oczywiście ten przepis będzie miał zastosowanie do opisywanego przypadku, jednak musi on zostać dokładnie zinterpretowany. Wynika z niego, że jeżeli darowizna jest dokonana na rzecz osób również uprawnionych do zachowku (czyli na małżonkę spadkodawcy) to bez względu na czas kiedy została dokonana podlega doliczeniu do spadku. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku.

Do przedstawionej sytuacji będzie miał również zastosowanie art. 996 Kodeksu cywilnego, dlatego iż darowizna została uczyniona na rzecz osoby również uprawnionej do zachowku. Zgodnie z tym artykułem zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz uprawnionego do zachowku zalicza się na należny mu zachowek. Jeżeli uprawnionym do zachowku jest dalszy zstępny spadkodawcy, zalicza się na należny mu zachowek także zapis windykacyjny oraz darowiznę dokonane przez spadkodawcę na rzecz jego wstępnego.

Jednak jeżeli spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.

Podstawą do domagania się zachowku od obdarowanych, gdy wartość darowizny wyczerpuje prawy cały spadek jest art. 1000 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym:

„§ 1. Jeżeli uprawniony nie może otrzymać należnego mu zachowku od spadkobiercy lub osoby, na której rzecz został uczyniony zapis windykacyjny, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku, sumy pieniężnej potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.

§ 2. Jeżeli obdarowany sam jest uprawniony do zachowku, ponosi on odpowiedzialność względem innych uprawnionych do zachowku tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek.

§ 3. Obdarowany może zwolnić się od obowiązku zapłaty sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku przez wydanie przedmiotu darowizny”.

Jak z tego przepisu wynika, za dług spadkowy w postaci zachowku w pierwszej kolejności odpowiadają spadkobiercy, a w drugiej – po wejściu w życie noweli z 18 marca 2011 r. – zapisobiercy windykacyjni. Jeżeli jednak uprawniony nie może uzyskać od tych podmiotów należnego mu zachowku, odpowiedzialność ponoszą także osoby, które otrzymały od spadkodawcy darowiznę podlegającą doliczeniu do spadku (art. 993 i n.). Odpowiedzialność ta ma miejsce zarówno wtedy, gdy uprawniony uzyskał jedynie część sumy należnej mu z tytułu zachowku, jak i wówczas, gdy nie uzyskał jej w ogóle.

Granice odpowiedzialności małżonki spadkodawcy wyznacza różnica pomiędzy wartością wzbogacenia będącego skutkiem darowizny a wartością przysługującego im zachowku. Obliczanie wartości istniejącego po stronie obdarowanego wzbogacenia wymaga ustalenia wartości uzyskanej darowizny.

Należy mieć na uwadze, że zgodnie z art. 1007 § 2 Kodeksu cywilnego „roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku”.

Spadek po spadkodawcy otworzył się w chwili jego śmierci. Reasumując, na podstawie przedstawionych okoliczności faktycznych istnieje możliwość dochodzenia zachowku przez syna spadkodawcy od osoby obdarowanej, jednak jedynie wtedy, gdy ze spadku nie otrzymał on należnego mu zachowku.

Żona spadkodawcy może bronić się naruszeniem prawa podmiotowego i żądać obniżenia zachowku z powodu naruszenia zasad współżycia społecznego przez syna. Podstawą żądania naruszenia prawa podmiotowego i wobec tego zmniejszenia dochodzonego zachowku powinna być długotrwały brak kontaktu i opieki przez syna wobec swojego ojca, po którym obecnie domaga się zachowku (art. 5 Kodeksu cywilnego).

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »