Kategoria: Spadek

Porady Prawne przez internet

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Założenie przez spadkobiercę sprawy spadkowej i twierdzenie że jest jedynym spadkobiercą

Katarzyna Nosal • Opublikowane: 2019-02-06

Założyłem sprawę spadkową po moim zmarłym ojczymie. Jako uczestnika podałem syna mojego ojczyma. Każdy z nas miał swój testament. W międzyczasie syn ojczyma, wiedząc doskonale, że nie jest jedynym spadkobiercą i znając już termin rozprawy, którą ja założyłem, założył oddzielną sprawę spadkową, w której twierdzi się za jedynego spadkobiercę. Czy jest to świadome wprowadzenie w błąd wymiaru sprawiedliwości celem uzyskania korzyści majątkowej? Jeśli tak, to czy jest to karalne?

Katarzyna Nosal

»Wybrane opinie klientów

Bardzo profesjonalnie, szybko, wszystko zrozumiałe
Ania, 68 lat, emerytka
Chciałem bardzo podziękować za poradę która mi bardzo pomogła wasza firma działa na najwyższym poziomie wasze odpowiedzi były wyczerpujące i pomocne jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Krzysztof
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, uratowała mi Paki tyłek.
Jerzy, 53 lata, informatyk
Bardzo rzeczowa, dokładnie opisująca postępowanie odpowiedź oraz spokój, że mogę w ramach jednej opłaty dopytać gdy czegoś nie jestem pewna.
Martyna, 37 lat, Neurologopeda
Dziękuję bardzo za pomoc. Teraz wiem na czym stoję. Porada bardzo się przydała. 
Maria

Rzeczywiście postępowanie syna ojczyma nie jest prawidłowe. Natomiast nie wiem, czy w założonej przez siebie sprawie wspomniał o Panu, jako możliwym spadkobiercy. W takiej sytuacji można to zrzucić na nieznajomość prawa, bowiem rzeczywiście sprawy po jednym spadkobiercy powinny być prowadzone w jednym postępowaniu, a kwestie wątpliwości co do kilku testamentów, czy też dziedziczenia ustawowego, powinny być rozpatrywane jednocześnie. Nie ma potrzeby zakładania odrębnej sprawy.

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Oczywiście, jeśli osoba ta zataiła informację o innych testamentach, to dopuściła się kłamstwa.

Natomiast sąd powinien mieć wiedzę o tym, że co do spadku po jednej osobie toczą się dwa postępowania i połączyć je w jedno. Jeśli tego nie uczynił, to znaczy, że sekretariat nie zwrócił uwagi na taką rzecz, a powinien.

Zgodnie z art. 646 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) – osoba, u której znajduje się testament, jest obowiązana złożyć go w sądzie spadku, gdy dowie się o śmierci spadkodawcy, chyba że złożyła go u notariusza. Kto bezzasadnie uchyla się od wykonania powyższego obowiązku, ponosi odpowiedzialność za wynikłą stąd szkodę. Ponadto sąd spadku może nałożyć na uchylającego się grzywnę. Zgodnie z art. 650 (K.p.c.), gdy złożono kilka testamentów jednego spadkodawcy, otwiera się i ogłasza wszystkie, a na każdym z nich czyni się wzmiankę o innych.

Tu widzę możliwość wyjaśnienia postępowania syna ojczyma. Być może chciał zadośćuczynić temu obowiązkowi. Sąd teraz powinien testament ogłosić, a następnie wciągnąć go do sprawy, którą Pan założył. W czasie tej sprawy będzie musiał uznać, czy testamenty się wykluczają, ewentualnie czy któryś z nich należy uznać za fałszywy bądź nieważny. Nie można więc z góry powiedzieć, że drugi ze spadkobierców chciał wprowadzić sąd w błąd. Wszystko zależy od okoliczności sprawy.

Po otwarciu i ogłoszeniu testamentów sąd na wniosek spadkobierców prowadzi postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku. Sąd spadku wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po przeprowadzeniu rozprawy, na którą wzywa wnioskodawcę oraz osoby mogące wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi. Jak Pan widzi, dość trudno wprowadzić sąd w błąd w takiej sytuacji, jaką Pan opisał. Nie sądzę, by współspadkobiercy można było zarzucić oszustwo, chyba że celowo posługuje się testamentem podrobionym, co może mieć miejsce. Dowiedział się o Pana sprawie i spreparował kontrtestament. W takiej sytuacji w grę wchodzi zarówno odpowiedzialność karna, jak i cywilna w zakresie uznania za niegodnego dziedziczenia.

Art. 270 Kodeksu karnego (K.k.) mówi: „Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”.

Z drugiej strony art. 982 K.c. stanowi, że:

„Spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:

1) dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;

2) podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;

3) umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.”

Spadkobierca niegodny zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku. Uznania spadkobiercy za niegodnego może żądać każdy, kto ma w tym interes. Z żądaniem takim może wystąpić w ciągu roku od dnia, w którym dowiedział się o przyczynie niegodności, nie później jednak niż przed upływem lat trzech od otwarcia spadku.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »