Porady Prawne przez internet

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zwrot nakładów na rzecz spadkodawcy

Autor: Tomasz Krupiński • Opublikowane: 2014-01-22

Miesiąc temu zmarł mój ojciec. Pozostawił testament notarialny z 2000 r., w którym powołał do całości spadku swojego wnuka (mojego bratanka). Główny składnik spadku to dom, w którym ojciec mieszkał aż do 2005 r., kiedy po udarze trafił do domu opieki. Ponosiłem wszystkie koszty związane z utrzymaniem domu – który przez kilka lat stał pusty – i opiekowałem się ojcem (ani bratanek, ani mój brat – który zmarł w 2006 r. – nie interesowali się jego stanem zdrowia, nie odwiedzali go ani w niczym nie pomagali). Adwokat, z którym konsultowałem się kilka lat temu, powiedział mi, że nie mam obowiązku utrzymywać domu, ale jeśli będę to robić, po śmierci ojca będzie mi się należeć zachowek i zwrot nakładów na rzecz spadkodawcy na podstawie prawa o bezpodstawnym wzbogaceniu. Czy to prawda? Czy konieczna będzie sprawa sądowa, czy będzie można jej uniknąć, jeśli porozumiem się z bratankiem co do kwoty?

Swoje rozważania rozpocznę od instytucji zachowku.

Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.):

§ 1. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

§ 2. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.

Do majątku po Pańskim ojcu powołani byliby Pan i Pańscy zstępni (ponieważ Pański brat zmarł wcześniej niż spadkodawca). Przyjmując, że uprawnieni do spadku byli tylko dwaj synowie zmarłego, należałaby się Panu połowa spadku, a tytułem zachowku – połowa tego, czyli 1/4 całości spadku po ojcu.

Uprawnienie do zachowku opiera się na istnieniu bliskiej więzi rodzinnej między spadkodawcą a uprawnionym. Ustawa zakreśla więc krąg uprawnionych podmiotów stosunkowo wąsko. Zgodnie z powyższym przepisem są to jedynie zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy. Powstanie uprawnienia do zachowku jest ponadto uzależnione od tego, aby w konkretnym stanie faktycznym osoby te były powołane do spadku z ustawy. Oznacza to, że w sytuacji, gdy spadkodawca pozostawił małżonka i dwoje dzieci, tylko oni nabędą prawo do zachowku. Nie uzyskają go rodzice spadkodawcy, gdyż nie dochodzą oni do dziedziczenia.

Jako zasadę ustawa przyjmuje, że wysokość zachowku należnego uprawnionemu odpowiada połowie wartości udziału, który przypadałby mu przy dziedziczeniu ustawowym. Odstępstwo od tej zasady zostało przewidziane jedynie w przypadku małoletnich zstępnych oraz dla osób trwale niezdolnych do pracy. Te kategorie uprawnionych są traktowane w sposób uprzywilejowany – ich zachowek wynosi 2/3 wartości udziału spadkowego, który otrzymaliby przy dziedziczeniu ustawowym.

Udział spadkowy, o którym mowa w art. 991 § 1, należy rozumieć jako ułamek określający, jaka część majątku spadkowego przypadłaby uprawnionemu do zachowku, gdyby doszedł do dziedziczenia na podstawie ustawy.

Czasem wystąpienie o zachowek może być uznane jako nadużycie prawa podmiotowego i zostać oddalone przez sąd. W opisywanej przez Pana sprawie taka sytuacja nie może mieć miejsca – jedyną osobą, której cokolwiek należy się po ojcu, jest właśnie Pan, jako osoba stale i do końca zajmująca się chorym ojcem. Z myślą o takich osobach powstała instytucja zachowku.

Roszczenie o zachowek w tej sprawie należy uznać za uzasadnione, należy jednak uważać na terminy wygaśnięcia roszczeń dla żądania zapłaty zachowku.

Zgodnie z art. 1007 K.c. roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu.

Chodzi tutaj o ogłoszenie testamentu przed notariuszem lub przed sądem, przed sprawą o stwierdzenie nabycia spadku.

Oczywiście sprawa o zapłatę zachowku nie musi toczyć się przed sądem; można ją uregulować na podstawie ugody (która będzie zakładać wypłacenie Panu przez spadkobiercę odpowiedniej sumy). Często jednak te sprawy trafiają do sądów, gdyż strony zwykle nie mogą dojść do porozumienia w sprawie wyceny spadku, a co za tym idzie – kwoty należnego zachowku.

Nakłady na cudzą rzecz także mogą być rozliczone pozasądownie. Przychylam się do stanowiska adwokata, który Panu doradzał: istnieje możliwość żądania ich zwrotu od nabywcy domu i reszty majątku na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Zgodnie z art. 405 K.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.

Do przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia należy zaznaczyć, że po pierwsze – korzyść musi być uzyskana bez podstawy prawnej jakiegokolwiek rodzaju. Jest tak wówczas, gdy u jej podstaw nie leżą ani czynność prawna, ani przepis ustawy, ani orzeczenie sądu lub decyzja administracyjna. Takie stwierdzenia zamieszczone zostały w tezie wyroku Sądu Najwyższego z 17 listopada 1998 r., III CKN 18/98 (LexPolonica nr 2120556 z uzasadnieniem). Sąd Najwyższy potwierdził to wprost także w wyroku z 23 maja 2003 r. (III CKN 1211/00, LexPolonica nr 405189; OSNC 2004, nr 3, s. 39).

Trzeba jednak w tym przypadku być ostrożnym, gdyż w określonych okolicznościach sąd może oddalić powództwo o zwrot nakładów na rzecz spadkodawcy. Dla przykładu – w wyroku z 10 lutego 1998 r. (II CKN 601/97; LexPolonica nr 350729) Sąd Najwyższy przyjął, że teściowie (rodzice), którzy pomagali synowej i synowi w budowie domu, nie mogą żądać zwrotu poniesionych nakładów, jeżeli świadcząc tę pomoc, postępowali tak dobrowolnie, z poczucia obowiązku moralnego, a nie w celu uzyskania odpowiedniej zapłaty lub innego świadczenia wzajemnego.

Wiedział Pan bowiem już od 2005 r., że przedmiotowa nieruchomość nie będzie należała do Pana.

Korzyść, o której mowa – po drugie – musi mieć wartość majątkową, możliwą tym samym do określenia w pieniądzu (prawo własności lub inne prawo majątkowe, nabyta rzecz, zaoszczędzenie niezbędnych wydatków, nieodpłatne skorzystanie z cudzych usług lub rzeczy czy – nawet wprost – uzyskanie określonej sumy pieniężnej). Jest to więc wartość zwiększająca majątek wzbogaconego bezpośrednio lub, jak to ma miejsce w razie oszczędzenia koniecznego wydatku, w sposób pośredni.

Korzyść majątkowa musi być – po trzecie – uzyskana kosztem innej osoby. Nie oznacza to, że określona wartość musi wyjść z jej majątku. Jej zubożenie może polegać także na nieuzyskaniu spodziewanej korzyści, np. zapłaty za świadczone usługi. Oznacza to istnienie równoległego powiązania pomiędzy wzbogaceniem po jednej stronie, a zubożeniem po drugiej, chociaż nie muszą to być zawsze wartości jednakowe.

Przepisy artykułów poprzedzających stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego.

Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Zgodnie z art. 411 K.c. nie można żądać zwrotu świadczenia:

  1. jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej; 
  2. jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego; 
  3. jeżeli świadczenie zostało spełnione w celu zadośćuczynienia przedawnionemu roszczeniu; 
  4. jeżeli świadczenie zostało spełnione, zanim wierzytelność stała się wymagalna. 

Jak wynika z powyższego, sprawa o zwrot nakładów na rzecz spadkodawcy, jako oczywiście świadczenia nienależnego, może być o wiele trudniejsza, a jej wynik trudny dla mnie do przewidzenia.

Dlatego sugeruję obie sprawy załatwić przedsądownie, dogadując się co do kwoty zarówno nakładów, jak i zachowku stając twardo na swoim i nie informując obowiązanego o niejednoznacznym charakterze Pańskiego świadczenia. Jest to pewna strategia, która jeżeli się sprawdzi, to zapewni Panu zwrot nakładów na rzecz spadkodawcy bez konieczności uczestniczenia w długoletnim procesie.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Podobne materiały

Jak uniknąć płacenia zachowku rodzeństwu?

W jaki sposób można uniknąć płacenia zachowku rodzeństwu? W jakich sytuacjach można skorzystać z instytucji wydziedziczenia ? ...

Czy środki z OFE i pieniądze po śmierci męża wchodzą w skład spadku?

Odrzuciłam spadek po mężu, który miał długi. Jednakże dostałam po jego śmierci środki z OFE, a także pieniądze za operację i pobyt w szpitalu....

Do którego sądu złożyć oświadczenie o przyjęciu spadku?

Po śmierci mojej matki chciałam złożyć w sądzie rejonowym w miejscu jej zamieszkania (w Gdańsku) oświadczenie o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem...

Egzekucja ze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu

Mój wuj dostał wyrok – miał spłacić zadłużenie wobec wspólnika. Wuj posiadał własnościowe mieszkanie spółdzielcze, w którym jestem zameldowany i...

Wyłączenie darowizny ze schedy spadkowej

Dwa lata temu ojciec przekazał mi w darowiźnie dom (z wyłączeniem ze schedy spadkowej). W tym roku ojciec zmarł. Zostawił jeszcze do podziału...

Dział spadku a sfałszowana darowizna

Dwa miesiące temu zakończyła się sprawa spadkowa po zmarłej babci. Przysługiwało jej spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Z postanowieniem sądowym...

Skutki wniesienia oświadczenia o przyjęciu spadku do niewłaściwego sądu

Mam troje rodzeństwa. Po śmierci ojca postanowiliśmy przyjąć spadek z dobrodziejstwem inwentarza. Brat złożył wniosek do sądu na Mokotowie...

Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu po śmierci głównego lokatora

Pół roku temu zmarł nagle mój tato, który był członkiem spółdzielni mieszkaniowej i posiadał spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Obawiamy...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »