- Wstąpienie w najem mieszkania po zmarłym najemcy następuje z mocy prawa, jeżeli spełnione są warunki z art. 691 Kodeksu cywilnego. Nie jest to dziedziczenie mieszkania ani przeniesienie najmu w postępowaniu spadkowym.
- Uprawniony musi należeć do zamkniętego kręgu osób wskazanych w ustawie i stale zamieszkiwać z najemcą w lokalu do chwili jego śmierci.
- Sam meldunek, pokrewieństwo albo okazjonalna opieka nad najemcą nie wystarczają do wstąpienia w najem.
- Jeżeli kilka osób spełnia ustawowe warunki, mogą one wstąpić w najem równocześnie. Przepisy nie ustanawiają między nimi kolejności pierwszeństwa.
- Przy sporze z właścicielem lub gminą można żądać sądowego ustalenia wstąpienia w stosunek najmu. Opłata od takiego pozwu wynosi 200 zł.
Śmierć osoby, na którą była zawarta umowa najmu mieszkania, nie oznacza automatycznie, że wszyscy domownicy muszą się wyprowadzić. Nie oznacza też, że prawo do lokalu przechodzi na spadkobierców. O tym, kto może dalej być najemcą, decyduje przede wszystkim art. 691 Kodeksu cywilnego.
W praktyce trzeba odróżnić trzy sytuacje: wstąpienie w najem z mocy prawa, dalsze trwanie najmu po stronie osoby, która już wcześniej była współnajemcą, oraz zamieszkiwanie bez tytułu prawnego po wygaśnięciu najmu. Skutki każdej z tych sytuacji są inne.
Śmierć najemcy lokalu – jaka jest podstawowa zasada prawna?
Jeżeli umiera najemca lokalu mieszkalnego, określone osoby mogą wstąpić w stosunek najmu na jego miejsce. Podstawą jest art. 691 Kodeksu cywilnego. Jeżeli dana osoba spełnia wszystkie przesłanki z tego przepisu, wstąpienie następuje automatycznie w chwili śmierci najemcy.
Nie trzeba czekać na postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, akt poświadczenia dziedziczenia, uchwałę gminy ani zawarcie nowej umowy. Dokument wydany później przez wynajmującego może potwierdzać sytuację i ułatwiać rozliczenia, ale nie tworzy prawa, które wcześniej nie istniało.
Ma to istotne znaczenie zwłaszcza przy lokalach komunalnych. Gmina nie może traktować osoby spełniającej warunki art. 691 Kodeksu cywilnego wyłącznie jak nowego kandydata do zawarcia umowy według lokalnych kryteriów mieszkaniowych. Najpierw należy ustalić, czy najem nie przeszedł na tę osobę już z mocy ustawy.
Jeżeli natomiast żadna osoba nie spełnia warunków przewidzianych w art. 691, stosunek najmu wygasa z chwilą śmierci najemcy. Sam fakt dalszego zajmowania mieszkania nie powoduje wtedy automatycznego powstania nowej umowy.
Kto może wstąpić w najem po śmierci najemcy?
Krąg osób uprawnionych określa art. 691 § 1 Kodeksu cywilnego. Nie można go dowolnie rozszerzać tylko dlatego, że ktoś był bliskim krewnym zmarłego albo od wielu lat pomagał mu w codziennym życiu.
Po zmarłym najemcy mogą wstąpić w najem:
- małżonek, który nie był wcześniej współnajemcą lokalu,
- dzieci najemcy oraz dzieci jego współmałżonka,
- inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych,
- osoba pozostająca faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.
Jeżeli kilka osób z tej grupy spełnia również warunek stałego zamieszkiwania z najemcą do chwili jego śmierci, wszystkie mogą wstąpić w najem. Nie obowiązuje zasada, według której najpierw uprawniony jest małżonek, później dzieci, a dopiero potem inne osoby.
Szczególnej uwagi wymaga sytuacja małżonka. Zgodnie z art. 6801 Kodeksu cywilnego małżonkowie mogą być współnajemcami z mocy prawa, jeżeli stosunek najmu lokalu służącego zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych założonej przez nich rodziny został nawiązany w czasie trwania małżeństwa. W takim przypadku po śmierci jednego małżonka drugi nie musi dopiero wstępować w najem na podstawie art. 691 – jego własne prawo najmu już istnieje.
Nie każdy krewny mieści się natomiast w ustawowym katalogu. Wnuk, rodzeństwo, bratanek, siostrzenica czy rodzic zmarłego nie uzyskują prawa do najmu wyłącznie ze względu na stopień pokrewieństwa. Ich sytuacja może być inna tylko wtedy, gdy mieszczą się w jednej z pozostałych ustawowych kategorii, na przykład zmarły był wobec nich rzeczywiście zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych.
Problemy dotyczące dalszego zajmowania lokalu gminnego przez członków rodziny szerzej omawia również artykuł Wstąpienie w stosunek najmu lokalu komunalnego.
W przypadku osoby pozostającej we wspólnym pożyciu nie wystarcza zwykłe wspólne mieszkanie, prowadzenie wspólnego gospodarstwa przez znajomych czy więź rodzinna. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że chodzi o więź odpowiadającą relacji partnerskiej, obejmującą element emocjonalny, fizyczny i gospodarczy. Taka relacja może dotyczyć również osób tej samej płci.
Pani Anna od wielu lat mieszkała z ojcem w wynajmowanym mieszkaniu, tam nocowała, odbierała korespondencję, przechowywała swoje rzeczy i prowadziła codzienne życie. Ojciec był jedynym najemcą. Po jego śmierci Anna jako jego córka może wstąpić w najem, jeżeli wykaże stałe zamieszkiwanie do dnia śmierci. Inaczej należy ocenić sytuację brata zmarłego, który miał w lokalu meldunek, ale faktycznie od kilku lat mieszkał w innym mieście i tylko odwiedzał rodzinę. Sam meldunek nie daje mu prawa do najmu.
Jakie warunki trzeba spełnić, aby prawo do najmu powstało?
Do wstąpienia w najem nie wystarczy spełnienie tylko jednego warunku. Trzeba zbadać łącznie kilka elementów.
1. Zmarły musiał być najemcą lokalu mieszkalnego
Art. 691 dotyczy stosunku najmu lokalu mieszkalnego. Najpierw trzeba więc sprawdzić, na jakiej podstawie zmarły zajmował mieszkanie. Jeżeli był właścicielem lokalu, sprawa dotyczy dziedziczenia własności, a nie wstąpienia w najem. Jeżeli jego tytuł prawny wygasł jeszcze przed śmiercią, nie ma istniejącego stosunku najmu, w który można byłoby wstąpić.
2. Osoba musi należeć do ustawowego kręgu uprawnionych
Należy ustalić, czy jest małżonkiem niebędącym wcześniej współnajemcą, dzieckiem najemcy lub jego małżonka, osobą, wobec której istniał obowiązek alimentacyjny, albo osobą pozostającą faktycznie we wspólnym pożyciu ze zmarłym.
3. Konieczne jest stałe zamieszkiwanie z najemcą do chwili śmierci
Art. 691 § 2 Kodeksu cywilnego wymaga, aby osoba uprawniona stale zamieszkiwała z najemcą w tym lokalu aż do jego śmierci. W praktyce bada się, gdzie znajdowało się rzeczywiste centrum życiowe danej osoby: gdzie spała, przechowywała rzeczy, prowadziła gospodarstwo domowe, odbierała korespondencję i dokąd regularnie wracała.
Meldunek może być jednym z dowodów, ale nie rozstrzyga sprawy. Można być zameldowanym w lokalu i faktycznie mieszkać gdzie indziej. Możliwa jest też sytuacja odwrotna – osoba faktycznie stale mieszka ze zmarłym, choć nie została tam zameldowana.
Nie każda czasowa nieobecność oznacza utratę cechy stałego zamieszkiwania. Pobyt w szpitalu, czasowy wyjazd związany z pracą, nauką albo opieką nad inną osobą trzeba oceniać w kontekście całej sytuacji. Istotne jest to, czy lokal nadal pozostawał rzeczywistym centrum życia i czy osoba miała zamiar do niego wracać.
Po śmierci najemcy nie wiesz, czy możesz zostać w lokalu?
Prawnik sprawdzi relację ze zmarłym, wspólne zamieszkiwanie i inne przesłanki wstąpienia w najem, zbierze potrzebne dowody oraz przygotuje stanowisko wobec właściciela lokalu.
Wyślij sprawę do bezpłatnej wyceny ›Opisanie sprawy i wycena są bezpłatne • Dopiero później decydujesz, czy zamawiasz poradę
Pan Marek przez sześć lat mieszkał ze swoim partnerem będącym najemcą lokalu. Wspólnie prowadzili gospodarstwo domowe, ponosili wydatki, spędzali razem życie prywatne i traktowali mieszkanie jako wspólny dom. Jeżeli Marek wykaże zarówno faktyczne wspólne pożycie, jak i stałe zamieszkiwanie do chwili śmierci partnera, może powoływać się na art. 691. Inny byłby wynik, gdyby obaj pozostawali jedynie znajomymi współdzielącymi mieszkanie w celu obniżenia kosztów.
Kiedy zasada wstąpienia w najem nie działa?
Najczęstszy błąd polega na założeniu, że każdy domownik albo spadkobierca automatycznie przejmuje umowę. Art. 691 zawiera jednak konkretne granice.
Po pierwsze, najem nie jest dziedziczony na zasadach prawa spadkowego. Można być jedynym spadkobiercą zmarłego i jednocześnie nie wstąpić w najem mieszkania. Można również nie być spadkobiercą, a mimo to uzyskać status najemcy na podstawie art. 691.
Po drugie, samo pokrewieństwo nie wystarcza. W szczególności wnuk nie wstępuje w najem tylko dlatego, że mieszkał z babcią lub dziadkiem. Trzeba jeszcze ustalić, czy mieści się w jednej z ustawowych kategorii.
Po trzecie, samo zameldowanie nie tworzy prawa do lokalu. Jest jedynie jednym z możliwych dowodów i może zostać podważone innymi okolicznościami.
Po czwarte, art. 691 § 1–4 nie stosuje się do śmierci jednego ze współnajemców. Jeżeli osoba pozostająca w lokalu już wcześniej była współnajemcą, jej tytuł prawny nie powstaje dopiero wskutek śmierci drugiej osoby. Nadal jest najemcą na podstawie własnego, dotychczasowego prawa.
Po piąte, szczególnej analizy wymaga najem socjalny lokalu. W uchwale z 23 września 2010 r., sygn. III CZP 51/10, Sąd Najwyższy uznał, że art. 691 Kodeksu cywilnego nie miał zastosowania do ówczesnego najmu lokalu socjalnego. Dlatego przy obecnej umowie najmu socjalnego nie należy automatycznie zakładać zastosowania zwykłych zasad – trzeba najpierw sprawdzić dokładny rodzaj umowy i jej podstawę prawną.
Jeżeli żadna osoba nie wstępuje w najem z mocy prawa, można oczywiście zwrócić się do właściciela lub gminy o zawarcie nowej umowy, jeżeli przewidują to obowiązujące zasady. Jest to jednak inna podstawa prawna niż art. 691 i wynik takiego wniosku może zależeć od dodatkowych kryteriów.
Jak wykazać swoje prawa po śmierci najemcy?
Prawo powstające na podstawie art. 691 nie wymaga decyzji administracyjnej, ale w praktyce trzeba przekonać wynajmującego, a w razie sporu również sąd, że wszystkie ustawowe przesłanki zostały spełnione.
Najpierw warto zgromadzić dokumenty potwierdzające sam stosunek najmu i sytuację rodzinną, w szczególności:
- umowę najmu oraz dostępne aneksy,
- akt zgonu najemcy,
- akt małżeństwa lub akty stanu cywilnego potwierdzające pokrewieństwo, gdy ma ono znaczenie,
- dokumenty dotyczące obowiązku alimentacyjnego, jeżeli na tej podstawie wywodzone jest prawo do najmu.
Osobną grupę stanowią dowody stałego zamieszkiwania. Mogą nimi być między innymi korespondencja kierowana na adres lokalu, dokumenty urzędowe, rozliczenia, dokumentacja medyczna, szkolna lub zawodowa, potwierdzenia ponoszenia kosztów gospodarstwa domowego, zeznania sąsiadów i innych świadków oraz inne materiały pokazujące, że właśnie w tym mieszkaniu znajdowało się centrum życia danej osoby.
W przypadku partnera powołującego się na faktyczne wspólne pożycie potrzebne mogą być dodatkowo dowody wspólnego prowadzenia gospodarstwa, wspólnych wydatków, sposobu organizowania codziennego życia oraz charakteru więzi łączącej partnerów.
Do właściciela, zarządcy albo – w przypadku lokalu komunalnego – odpowiedniej jednostki działającej w imieniu gminy warto skierować pisemne zgłoszenie. Należy wskazać dane zmarłego, datę jego śmierci, adres lokalu, swoją relację ze zmarłym, okres stałego zamieszkiwania oraz podstawę z art. 691 Kodeksu cywilnego. Do pisma dobrze jest dołączyć najważniejsze dokumenty i poprosić o pisemne potwierdzenie dalszego trwania najmu oraz wskazanie sposobu regulowania czynszu.
- Sprawdź umowę i ustal, czy zmarły był jedynym najemcą, czy jednym ze współnajemców.
- Ustal, czy należysz do jednej z kategorii osób wymienionych w art. 691 § 1 Kodeksu cywilnego.
- Zbierz dowody, że lokal był Twoim stałym centrum życiowym aż do dnia śmierci najemcy.
- Przygotuj akt zgonu i dokumenty potwierdzające małżeństwo, pokrewieństwo, obowiązek alimentacyjny albo charakter wspólnego pożycia – zależnie od podstawy Twojego prawa.
- Zawiadom wynajmującego na piśmie i zachowaj potwierdzenie złożenia lub nadania pisma.
- Ustal numer rachunku i wysokość bieżących opłat, aby po śmierci najemcy nie powstawały nowe zaległości.
- Jeżeli wynajmujący odmawia uznania prawa, zażądaj stanowiska na piśmie i zabezpiecz dowody potrzebne do ewentualnego postępowania sądowego.
Terminy, koszty i procedura przy wstąpieniu w najem
Art. 691 Kodeksu cywilnego nie przewiduje terminu, w którym trzeba złożyć wniosek, aby samo wstąpienie w najem nastąpiło. Jeżeli przesłanki są spełnione, prawo powstaje w chwili śmierci najemcy. Nie oznacza to jednak, że warto zwlekać z uregulowaniem sytuacji.
Praktycznie najbezpieczniej jest możliwie szybko poinformować wynajmującego o śmierci najemcy, przedstawić podstawę swojego prawa oraz ustalić sposób dalszego regulowania czynszu i innych należności. Zwłoka może prowadzić do narastania sporu, problemów dowodowych albo zaległości płatniczych.
Jeżeli właściciel lub gmina odmawia uznania wstąpienia w najem, warto uzyskać odmowę w formie pisemnej. Następnym krokiem może być powództwo o ustalenie istnienia stosunku najmu na podstawie art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego.
W pozwie należy prawidłowo oznaczyć strony, sformułować żądanie ustalenia, że powód wstąpił w stosunek najmu określonego lokalu po zmarłym najemcy, przedstawić fakty uzasadniające przynależność do ustawowego kręgu osób i stałe zamieszkiwanie oraz wskazać dowody. Pozwanym powinien być podmiot będący wynajmującym, na przykład właściciel lokalu albo gmina.
Zgodnie z ustawą o kosztach sądowych w sprawach cywilnych od pozwu o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu pobierana jest opłata stała w wysokości 200 zł. Dodatkowe koszty mogą powstać, jeżeli strona korzysta z pełnomocnika albo zachodzi potrzeba przeprowadzenia odpłatnych dowodów.
Jeżeli zapadnie niekorzystny wyrok, trzeba pilnować terminów procesowych. Co do zasady wniosek o doręczenie wyroku z pisemnym uzasadnieniem składa się w terminie tygodnia od ogłoszenia wyroku, a apelację w terminie dwóch tygodni od doręczenia wyroku z uzasadnieniem. W szczególnym przypadku przedłużenia terminu na sporządzenie uzasadnienia termin apelacji może wynosić trzy tygodnie, o czym sąd powinien pouczyć stronę. Zawsze należy kierować się pouczeniem otrzymanym w konkretnej sprawie.
Osoba, która wstąpiła w najem na podstawie art. 691 § 1, może również wypowiedzieć najem z zachowaniem terminów ustawowych, nawet jeżeli umowa została zawarta na czas oznaczony. Jeżeli w najem wstąpiło kilka osób, wypowiedzenie dokonane przez jedną z nich powoduje wygaśnięcie najmu w stosunku do tej osoby, a nie automatycznie wobec pozostałych.
Pan Tomasz był synem zmarłej najemczyni lokalu komunalnego i od wielu lat stale z nią mieszkał. Po jej śmierci gmina odmówiła uznania go za najemcę, wskazując, że nie podpisał wcześniej umowy i powinien ubiegać się o lokal według zasad obowiązujących nowych najemców. Jeżeli Tomasz spełnia przesłanki art. 691, jego prawo nie zależy od zawarcia nowej umowy. Może żądać sądowego ustalenia, że wstąpił w najem już w chwili śmierci matki.
Jak śmierć najemcy wpływa na rodzinę, spadkobierców i inne osoby?
Wstąpienie w najem i dziedziczenie to dwa różne mechanizmy. Prawa z art. 691 nie otrzymuje się dlatego, że jest się spadkobiercą. Z tego samego powodu spadkobiercy, którzy nie spełniają przesłanek tego przepisu, nie stają się automatycznie najemcami mieszkania.
Jeżeli przedmiotem sprawy jest mieszkanie należące do zmarłego na własność, a nie wynajmowany lokal, problem należy analizować według prawa spadkowego. Różnice między tymi sytuacjami omawia artykuł Mieszkanie w spadku a lokal komunalny.
Osoba, która wstępuje w stosunek najmu, przejmuje pozycję najemcy od chwili śmierci poprzedniego najemcy. Oznacza to obowiązek regulowania bieżącego czynszu i innych należności związanych z najmem, a także możliwość korzystania z uprawnień przysługujących najemcy.
Nie należy jednak automatycznie utożsamiać tego z odpowiedzialnością za wszystkie stare długi zmarłego. Odpowiedzialność za zobowiązania należące do spadku podlega zasadom prawa spadkowego. Niezależnie od tego art. 6881 Kodeksu cywilnego przewiduje własną odpowiedzialność określonych pełnoletnich osób stale zamieszkujących z najemcą za czynsz i inne należne opłaty za okres ich stałego zamieszkiwania. Przepis zawiera przy tym szczególny wyjątek dotyczący pełnoletnich zstępnych pozostających na utrzymaniu najemcy, którzy nie są w stanie utrzymać się samodzielnie.
Jeżeli w najem wstąpiło kilka osób, stają się one współnajemcami. Każda z nich powinna więc ustalić z wynajmującym sposób dalszego wykonywania umowy i regulowania należności.
Trzeba również odróżnić śmierć najemcy od śmierci właściciela wynajmowanego mieszkania. Gdy umiera wynajmujący, sytuacja prawna jest inna, a problem może dotyczyć między innymi tego, komu należy płacić czynsz. Temat ten omawia artykuł Czynsz z najmu po śmierci właściciela.
Najczęstsze błędy po śmierci najemcy lokalu
Traktowanie najmu jak składnika spadku. Czekanie wyłącznie na zakończenie sprawy spadkowej może niepotrzebnie opóźnić uregulowanie sytuacji z wynajmującym. Trzeba osobno zbadać art. 691 Kodeksu cywilnego.
Opieranie całej sprawy na meldunku. Meldunek nie zastępuje dowodów rzeczywistego stałego zamieszkiwania. Warto zgromadzić materiały pokazujące, że lokal był centrum codziennego życia.
Założenie, że każdy bliski krewny ma takie samo prawo. Ustawowy katalog osób jest ograniczony. Wnuk, rodzeństwo albo dalszy krewny nie uzyskuje statusu najemcy tylko ze względu na więzy rodzinne.
Pomijanie faktu, że małżonek był już współnajemcą. Jeżeli małżonek posiadał własny tytuł najmu na podstawie art. 6801 Kodeksu cywilnego, jego sytuacji nie należy oceniać tak, jakby dopiero po śmierci drugiego małżonka ubiegał się o nowe prawo.
Składanie wyłącznie wniosku o zawarcie nowej umowy. Jeżeli prawo powstało z mocy art. 691, głównym problemem jest potwierdzenie istniejącego stosunku najmu, a nie spełnienie kryteriów właściwych dla osoby starającej się od początku o przydzielenie lokalu.
Brak pisemnych dowodów kontaktu z wynajmującym. Rozmowy telefoniczne i ustne ustalenia mogą później być trudne do wykazania. Istotne pisma warto składać za potwierdzeniem lub wysyłać w sposób pozwalający udowodnić ich doręczenie.
Zaprzestanie płacenia czynszu do czasu wyjaśnienia sprawy. Spór o formalne potwierdzenie statusu nie powinien prowadzić do świadomego tworzenia nowych zaległości. Trzeba jak najszybciej ustalić możliwość regulowania bieżących należności.
FAQ
Czy po śmierci najemcy trzeba podpisać nową umowę?
Nie, jeżeli dana osoba spełnia przesłanki art. 691 Kodeksu cywilnego. Wstąpienie w najem następuje wtedy z mocy prawa w chwili śmierci najemcy. Pisemne potwierdzenie przez wynajmującego jest praktycznie przydatne, ale nie stanowi warunku powstania tego prawa.
Czy wnuk może zostać najemcą mieszkania po babci lub dziadku?
Nie automatycznie. Wnuk nie jest odrębnie wymieniony w art. 691 jako osoba uprawniona tylko z racji pokrewieństwa. Musiałby wykazać, że mieści się w innej ustawowej kategorii, na przykład że wobec niego zmarły był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych. Samo wspólne mieszkanie nie wystarcza.
Czy meldunek w mieszkaniu wystarczy do wstąpienia w najem?
Nie. Meldunek może być dowodem pomocniczym, ale decydujące jest rzeczywiste stałe zamieszkiwanie z najemcą w lokalu aż do jego śmierci.
Czy partner zmarłego może wstąpić w najem?
Tak, jeżeli pozostawał ze zmarłym w faktycznym wspólnym pożyciu oraz stale z nim mieszkał do chwili śmierci. Trzeba być przygotowanym na wykazanie zarówno charakteru relacji, jak i stałego zamieszkiwania. Wspólne pożycie może dotyczyć także partnerów tej samej płci.
Czy kilka osób może jednocześnie wstąpić w najem?
Tak. Jeżeli kilka osób należy do ustawowego kręgu uprawnionych i każda stale mieszkała z najemcą do chwili jego śmierci, mogą wstąpić w najem równocześnie i stać się współnajemcami.
Co zrobić, gdy gmina albo właściciel odmawia uznania mnie za najemcę?
Warto zażądać odmowy na piśmie, zgromadzić dowody spełnienia przesłanek art. 691 i ponownie przedstawić podstawę prawną swojego stanowiska. Jeżeli sporu nie da się rozwiązać, możliwe jest wniesienie do sądu cywilnego pozwu o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu. Opłata od takiego pozwu wynosi 200 zł.
Co się dzieje z mieszkaniem, jeżeli nikt nie spełnia warunków art. 691?
Jeżeli zmarły był jedynym najemcą i nie ma osoby uprawnionej do wstąpienia w najem, stosunek najmu wygasa. Dalsze zajmowanie lokalu samo w sobie nie tworzy nowej umowy. Możliwość zawarcia nowego najmu trzeba wtedy oceniać odrębnie, z uwzględnieniem statusu właściciela lokalu i obowiązujących zasad.
Podsumowanie
Po śmierci najemcy najpierw sprawdź umowę i ustal, czy zmarły był jedynym najemcą. Następnie oceń, czy należysz do kręgu osób wskazanych w art. 691 Kodeksu cywilnego i czy możesz udowodnić stałe zamieszkiwanie z najemcą aż do jego śmierci.
Jeżeli warunki są spełnione, wstąpienie w najem następuje z mocy prawa, a nie dopiero po decyzji właściciela lub gminy. Zgromadź dokumenty, poinformuj wynajmującego, ustal sposób dalszego płacenia czynszu i poproś o pisemne potwierdzenie sytuacji. Przy odmowie zabezpiecz dowody i rozważ powództwo o ustalenie istnienia stosunku najmu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 795, w szczególności art. 6801, art. 6881 i art. 691.
- Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 468, w szczególności art. 189, art. 328 i art. 369.
- Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, tekst jednolity Dz.U. z 2025 r. poz. 1228 ze zm., w szczególności art. 27 pkt 12.
- Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego, tekst jednolity Dz.U. z 2023 r. poz. 725 ze zm.
- Uchwała Sądu Najwyższego z 28 listopada 2012 r., sygn. III CZP 65/12 – dotycząca pojęcia faktycznego wspólnego pożycia.
- Uchwała Sądu Najwyższego z 23 września 2010 r., sygn. III CZP 51/10 – dotycząca stosowania art. 691 Kodeksu cywilnego do ówczesnego najmu lokalu socjalnego.