• Stan prawny na: 2026-06-21
Przy ciężkiej chorobie spadkodawcy testament ustny może być dopuszczalny, ale jest formą wyjątkową i znacznie bardziej ryzykowną niż testament notarialny. Jeżeli osoba nadal świadomie i swobodnie podejmuje decyzje, najbezpieczniej jak najszybciej sporządzić testament u notariusza.
W artykule wyjaśniamy, kiedy testament ustny będzie ważny, ilu świadków wymaga prawo, jak udokumentować ostatnią wolę oraz dlaczego prywatna „umowa powiernictwa na wypadek śmierci” nie zastępuje testamentu.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W opisanej sytuacji najważniejsze są dwie kwestie: czy spadkodawca jest jeszcze w stanie świadomie i swobodnie wyrazić wolę oraz czy można realnie skorzystać z formy zwykłej testamentu, najlepiej aktu notarialnego. Jeżeli kuzyn przebywa w hospicjum, ale zachowuje kontakt logiczny, rozumie znaczenie swoich decyzji i możliwy jest przyjazd notariusza, testament notarialny będzie rozwiązaniem zdecydowanie bezpieczniejszym.
Zgodnie z art. 950 Kodeksu cywilnego testament może być sporządzony w formie aktu notarialnego. Taka forma nie eliminuje wszystkich sporów, ale znacząco ogranicza ryzyko zarzutów dotyczących treści dokumentu, daty, podpisu, identyfikacji spadkodawcy czy tego, co dokładnie chciał postanowić. Notariusz powinien także odmówić dokonania czynności, jeżeli poweźmie wątpliwości co do świadomości albo swobody testatora.
Testament ustny jest natomiast formą wyjątkową. Nie służy do wygodnego zastąpienia notariusza, lecz do sytuacji nagłych: gdy istnieje realna obawa rychłej śmierci albo szczególne okoliczności sprawiają, że zwykła forma testamentu jest niemożliwa lub bardzo utrudniona. W praktyce to właśnie testament ustny najczęściej staje się przedmiotem późniejszych sporów o świadków, treść oświadczenia, stan świadomości spadkodawcy i rzeczywistą wolę zmarłego.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli pieniądze zostały przekazane znajomej „do zainwestowania”, trzeba odróżnić dwie sprawy. Pierwsza to relacja między kuzynem a znajomą: czy istnieje obowiązek zwrotu pieniędzy, rozliczenia inwestycji, wydania zysku albo przeniesienia określonych praw. Druga to dziedziczenie po kuzynie, czyli kto po jego śmierci będzie uprawniony do majątku i roszczeń wchodzących do spadku.
Prywatna jednostronicowa „umowa powiernictwa na wypadek śmierci” może być dowodem ustaleń między stronami, ale co do zasady nie zastępuje testamentu i nie wystarczy, aby skutecznie zmienić ustawowy porządek dziedziczenia. Jeżeli po śmierci kuzyna ma nastąpić inny podział niż dziedziczenie ustawowe po trójce dzieci, konieczne jest prawidłowe rozrządzenie testamentowe.
W testamencie można powołać spadkobierców do całości albo części spadku, ustanowić zapisy zwykłe, polecenia, a w testamencie notarialnym także rozważyć zapis windykacyjny, jeżeli konkretny składnik majątku nadaje się do takiego zapisu. Przy pieniądzach przekazanych osobie trzeciej często w grę wchodzi przede wszystkim roszczenie o zwrot albo rozliczenie środków, dlatego treść dokumentów powinna jasno opisywać, komu i na jakiej podstawie to roszczenie ma przypaść.
Trzeba też pamiętać o zachowku. Jeżeli kuzyn ma dzieci, to nawet prawidłowy testament nie zawsze zamknie sprawę finansowo. Dzieci pominięte w testamencie mogą mieć roszczenia o zachowek, chyba że zachodzą szczególne podstawy do ich pozbawienia lub ograniczenia wynikające z przepisów.
Podstawą prawną testamentu ustnego jest art. 952 Kodeksu cywilnego. Przepis wymaga, aby istniała obawa rychłej śmierci spadkodawcy albo aby wskutek szczególnych okoliczności zachowanie zwykłej formy testamentu było niemożliwe lub bardzo utrudnione. Dodatkowo spadkodawca musi oświadczyć ostatnią wolę ustnie przy jednoczesnej obecności co najmniej trzech świadków.
Nie wystarczy więc, że spadkodawca jest osobą chorą albo starszą. Obawa rychłej śmierci powinna wynikać z realnych okoliczności, np. nagłego pogorszenia stanu zdrowia, ciężkiej choroby w zaawansowanym stadium, bezpośredniego zagrożenia życia albo sytuacji, w której nie ma praktycznej możliwości sporządzenia testamentu zwykłego. W razie sporu sąd będzie badał stan faktyczny z chwili składania oświadczenia.
Ważne jest także to, aby wszyscy świadkowie byli obecni jednocześnie i słyszeli oświadczenie spadkodawcy jako jego ostatnią wolę. Późniejsze osobne opowiedzenie kilku osobom, co spadkodawca chciałby zrobić z majątkiem, nie spełnia wymogu testamentu ustnego.
Testament ustny jako testament szczególny traci moc z upływem sześciu miesięcy od ustania okoliczności, które uzasadniały niezachowanie formy testamentu zwykłego, chyba że spadkodawca zmarł przed upływem tego terminu. Bieg tego terminu ulega zawieszeniu przez czas, w którym spadkodawca nie ma możliwości sporządzenia testamentu zwykłego.
Treść testamentu ustnego można stwierdzić na dwa sposoby. Po pierwsze, jeden ze świadków albo osoba trzecia może spisać oświadczenie spadkodawcy przed upływem roku od jego złożenia. Pismo powinno wskazywać miejsce i datę oświadczenia oraz miejsce i datę sporządzenia pisma. Powinien je podpisać spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie.
Po drugie, jeżeli treść testamentu ustnego nie została w ten sposób stwierdzona, można ją stwierdzić w ciągu sześciu miesięcy od dnia otwarcia spadku, czyli od śmierci spadkodawcy, przez zgodne zeznania świadków złożone przed sądem. Gdy przesłuchanie jednego ze świadków jest niemożliwe lub napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd może poprzestać na zgodnych zeznaniach dwóch świadków.
W praktyce najlepiej spisać treść testamentu możliwie szybko, bez dopisywania interpretacji, komentarzy i dodatkowych uzgodnień. Dokument powinien odtwarzać to, co spadkodawca rzeczywiście powiedział, a nie to, co rodzina uważa za rozsądne albo sprawiedliwe.
Dobór świadków jest jednym z najczęstszych źródeł problemów. Świadkiem nie może być m.in. osoba bez pełnej zdolności do czynności prawnych, osoba niewidoma, głucha lub niema, osoba niemogąca czytać i pisać, osoba niewładająca językiem, w którym sporządzany jest testament, ani osoba prawomocnie skazana za fałszywe zeznania.
Świadkiem nie powinna być także osoba, dla której w testamencie przewidziano jakąkolwiek korzyść. Zakaz obejmuje również jej małżonka, krewnych i powinowatych pierwszego i drugiego stopnia oraz osoby pozostające z nią w stosunku przysposobienia. Jeżeli więc pieniądze mają otrzymać najmłodsze dziecko i jego córki, te osoby ani ich najbliżsi nie powinni być świadkami oświadczenia.
Najbezpieczniej wybierać osoby możliwie bezstronne: np. niespokrewnionych znajomych, sąsiadów albo personel placówki, o ile nie mają otrzymać żadnej korzyści z testamentu i mogą później wiarygodnie odtworzyć treść oświadczenia. Warto od razu zapisać dane świadków, okoliczności złożenia oświadczenia oraz stan kontaktu spadkodawcy.
W praktyce często myli się testament ustny szczególny z testamentem allograficznym, nazywanym czasem testamentem urzędowym. Testament allograficzny jest uregulowany w art. 951 Kodeksu cywilnego. Polega na tym, że spadkodawca oświadcza swoją ostatnią wolę ustnie wobec określonego urzędnika, np. wójta, burmistrza, prezydenta miasta, starosty, marszałka województwa, sekretarza powiatu albo gminy lub kierownika urzędu stanu cywilnego, w obecności dwóch świadków.
Oświadczenie spisuje się w protokole, odczytuje spadkodawcy w obecności świadków i podpisują je spadkodawca, osoba urzędowa oraz świadkowie. Jeżeli spadkodawca nie może podpisać protokołu, trzeba zaznaczyć przyczynę braku podpisu. Ta forma wymaga udziału właściwej osoby urzędowej, więc w hospicjum zwykle szybciej i praktyczniej będzie wezwać notariusza, o ile stan spadkodawcy na to pozwala.
Testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że bez błędu spadkodawca nie sporządziłby testamentu tej treści, albo pod wpływem groźby. Wynika to z art. 945 Kodeksu cywilnego.
W sprawach osób ciężko chorych sąd zwykle analizuje dokumentację medyczną, przyjmowane leki, kontakt logiczny, orientację co do osób i majątku, a także zeznania świadków. Sam pobyt w hospicjum nie oznacza automatycznie braku świadomości, ale przy silnych lekach przeciwbólowych, zaburzeniach świadomości albo okresach splątania ryzyko sporu jest duże.
Na nieważność testamentu z przyczyn wskazanych w art. 945 Kodeksu cywilnego nie można powołać się po upływie trzech lat od dnia, w którym osoba mająca interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie dziesięciu lat od otwarcia spadku.
Jeżeli kuzyn zachowuje świadomość i możliwy jest kontakt z notariuszem, rekomendowanym minimum jest pilne sporządzenie testamentu notarialnego. W testamencie trzeba jasno wskazać, czy chodzi o powołanie do spadku w określonych udziałach, zapis na rzecz konkretnych osób, polecenie dla spadkobierców czy rozliczenie konkretnego roszczenia wobec znajomej.
Równolegle należy uporządkować dokumenty dotyczące pieniędzy przekazanych do inwestowania: potwierdzenia przelewów, korespondencję, umowę ze znajomą, opis inwestycji, sposób rozliczenia, termin zwrotu, ewentualne zabezpieczenia i stan aktualny środków. Bez tego po śmierci spadkodawcy spór może dotyczyć nie tylko tego, kto dziedziczy, lecz także tego, czy i ile w ogóle należy się od znajomej.
Jeżeli notariusz nie zdąży przyjechać albo stan zdrowia nagle się pogorszy, testament ustny może być rozwiązaniem awaryjnym, ale trzeba bezwzględnie zadbać o trzech bezstronnych świadków, jednoczesną obecność, jasne słowa spadkodawcy i szybkie spisanie treści oświadczenia.
Poniższe przykłady pokazują, jak te zasady mogą działać w praktyce i gdzie najczęściej pojawia się ryzyko sporu.
Pan Andrzej przebywa w hospicjum, ale rozmawia logicznie, rozumie skład swojego majątku i chce, aby roszczenie o zwrot 200 000 zł przypadło konkretnym osobom. Rodzina wzywa notariusza do placówki. Notariusz sporządza testament, w którym precyzyjnie opisuje rozrządzenia. To rozwiązanie jest bezpieczniejsze niż późniejsze udowadnianie przed sądem, co dokładnie powiedział spadkodawca.
Pani Maria nagle traci siły, a lekarz informuje rodzinę o bezpośrednim zagrożeniu życia. Nie ma realnej możliwości zorganizowania notariusza. Pani Maria w obecności trzech bezstronnych osób, które nie mają nic otrzymać z testamentu, wypowiada swoją ostatnią wolę. Jeden ze świadków jeszcze tego samego dnia spisuje oświadczenie, podając miejsce i datę wypowiedzi oraz miejsce i datę sporządzenia pisma, a dokument podpisują świadkowie.
Pan Jerzy mówi przy łóżku, że pieniądze mają otrzymać córka i jej dzieci. Świadkami są jednak ta córka, jej mąż i pełnoletni syn. Taki dobór świadków jest wadliwy, ponieważ osoby zainteresowane korzyścią albo ich najbliżsi nie powinny pełnić tej roli. Po śmierci Pana Jerzego pozostali spadkobiercy mogą skutecznie kwestionować testament albo konkretne postanowienia.
Nie. Pobyt w hospicjum sam w sobie nie wystarcza. Trzeba wykazać obawę rychłej śmierci albo szczególne okoliczności uniemożliwiające lub bardzo utrudniające zwykłą formę testamentu, jednoczesną obecność co najmniej trzech świadków oraz świadomą i swobodną wolę spadkodawcy.
Jeżeli jest czas i spadkodawca może świadomie złożyć oświadczenie, lepszy będzie testament notarialny. Testament ustny warto traktować jako rozwiązanie awaryjne, gdy zwykła forma jest niemożliwa albo bardzo utrudniona.
Wymagana jest jednoczesna obecność co najmniej trzech świadków. Każdy z nich powinien rozumieć, że spadkodawca składa ostatnią wolę, oraz być w stanie później odtworzyć jej treść.
Nie powinna być świadkiem. Osoba, dla której w testamencie przewidziano korzyść, jej małżonek oraz bliscy krewni i powinowaci są objęci ustawowym ograniczeniem. Może to prowadzić do nieważności postanowienia, a czasem do nieważności całego testamentu.
Sam protokół nie wystarczy, jeżeli wcześniej nie doszło do ważnego ustnego oświadczenia ostatniej woli przy trzech świadkach i przy spełnieniu przesłanek z art. 952 Kodeksu cywilnego. Pismo ma stwierdzać treść testamentu ustnego, a nie tworzyć testament po fakcie.
Można rozrządzić majątkiem i roszczeniami wchodzącymi do spadku, ale treść testamentu oraz dokumentów dotyczących inwestycji musi być precyzyjna. Trzeba ustalić, czy chodzi o gotówkę, wierzytelność o zwrot środków, udział w inwestycji czy inne prawo majątkowe.
Tak, co do zasady dzieci spadkodawcy należą do kręgu osób uprawnionych do zachowku, jeżeli dziedziczyłyby z ustawy. Wysokość i zasadność roszczenia zależą od konkretnego stanu faktycznego, wartości spadku, darowizn i ewentualnych podstaw do wydziedziczenia.
W sprawie ciężko chorego spadkodawcy, który chce inaczej rozdzielić znaczną kwotę pieniędzy niż wynikałoby to z dziedziczenia ustawowego, testament ustny powinien być traktowany jako ostateczność. Jeżeli stan zdrowia pozwala na świadome i swobodne złożenie oświadczenia oraz możliwe jest wezwanie notariusza, bezpieczniejszy będzie testament notarialny.
Największe ryzyka dotyczą nie tylko samej formy testamentu, ale także udokumentowania pieniędzy przekazanych do inwestowania, doboru świadków, możliwego zachowku dzieci oraz późniejszego wykazania, że spadkodawca rzeczywiście rozumiał znaczenie swojej decyzji. Dlatego przed podpisaniem krótkich, prywatnych dokumentów warto sprawdzić, czy rzeczywiście osiągają zamierzony skutek prawny.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r., poz. 795, w szczególności art. 945, art. 950-952, art. 955-958, art. 9811 i art. 991 - Dziennik Ustaw 2026 poz. 795.
2. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.