• Stan prawny na: 2026-05-26
Darowana nieruchomość może być doliczona przy obliczaniu zachowku, ale jej wartość ustala się według stanu z dnia darowizny i według cen z chwili ustalania zachowku. Późniejsze remonty i nakłady obdarowanego co do zasady nie powinny zwiększać podstawy zachowku.
W artykule wyjaśniamy, kto może żądać zachowku, jak liczyć udział dzieci spadkodawcy, czy można zamienić darowiznę na dożywocie oraz jakie znaczenie mają aktualne przepisy o ratach, odroczeniu i obniżeniu zachowku.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Mąż ma dzieci z pierwszego małżeństwa. W zeszłym roku przekazał mi, swojej drugiej żonie, w darowiźnie dom. Rozumiem, że w razie jego śmierci mogę zostać zobowiązana do zapłaty zachowku jego dzieciom. Ma dwoje dorosłych dzieci. Darowizna miała wartość 100 tys. zł. Teraz ja inwestuję w ten dom. Od jakiej kwoty będę musiała zapłacić zachowek? Czy jest możliwość zmiany aktu notarialnego z darowizny na dożywocie, abym ustrzegła się ewentualnej wypłaty zachowku?
Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego zachowek przysługuje zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, ale tylko wtedy, gdy w konkretnej sytuacji byliby powołani do spadku z ustawy. W praktyce najczęściej chodzi o dzieci spadkodawcy, a gdy dziecko nie dożyło otwarcia spadku, o jego dalszych zstępnych.
Wysokość zachowku wynosi zasadniczo połowę wartości udziału spadkowego, który przypadłby uprawnionemu przy dziedziczeniu ustawowym. Jeżeli uprawniony jest małoletnim zstępnym albo osobą trwale niezdolną do pracy, zachowek wynosi dwie trzecie tego udziału. Roszczenie o zachowek jest roszczeniem pieniężnym, dlatego uprawniony nie może żądać wydania części domu, lecz zapłaty określonej kwoty.
W opisanej sytuacji dzieci męża należą do kręgu osób, które po jego śmierci mogą żądać zachowku, jeżeli nie otrzymają należnej im wartości w spadku, darowiźnie, zapisie albo w inny sposób przewidziany w przepisach. Sam fakt, że dom został przekazany żonie za życia, nie wyłącza automatycznie roszczeń dzieci. Zagadnienie to omawiamy szerzej w materiale o tym, jak działa przepisanie majątku na żonę a zachowek.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Pierwszym krokiem jest ustalenie, jaki udział przypadłby danej osobie przy dziedziczeniu ustawowym. Następnie udział ten mnoży się przez właściwy ułamek zachowku, czyli najczęściej przez 1/2, a w przypadku małoletniego zstępnego albo osoby trwale niezdolnej do pracy przez 2/3. Dopiero potem ustala się wartość substratu zachowku, czyli wartość spadku powiększoną o doliczane darowizny i inne przysporzenia wskazane w przepisach. Sposób ustalania zachowku od darowizny mieszkania rodziców pokazuje, jak te ułamki przekładają się na konkretną kwotę.
Jeżeli spadkodawca pozostawił żonę i dwoje dzieci, to przy dziedziczeniu ustawowym każde z nich dziedziczyłoby co do zasady po 1/3 spadku. Dorosłe dziecko, które nie jest trwale niezdolne do pracy, ma więc zachowek odpowiadający połowie tego udziału, czyli 1/6 substratu zachowku.
Praktyczny algorytm obliczenia zachowku polega więc na ustaleniu kręgu spadkobierców ustawowych, wysokości udziałów, wartości majątku spadkowego, długów spadkowych oraz darowizn, które trzeba doliczyć.
Jeżeli wynik wyliczenia prowadzi do sporu sądowego, pozwany powinien przygotować odpowiedź na pozew o zachowek, a uprawniony prawidłowo sporządzić pozew o zachowek i przedstawić dowody dotyczące wartości majątku.
Zgodnie z art. 993 K.c. przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku darowizny oraz zapisy windykacyjne dokonane przez spadkodawcę, z wyjątkami przewidzianymi w ustawie. W sprawach dotyczących domu lub mieszkania najważniejsze jest to, komu i kiedy spadkodawca przekazał nieruchomość.
Nie dolicza się drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych w danych stosunkach. Nie dolicza się też darowizn dokonanych przed więcej niż 10 laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, ale tylko wtedy, gdy były dokonane na rzecz osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku. Ten wyjątek często nie chroni więc darowizn na rzecz najbliższych, którzy w chwili śmierci spadkodawcy są spadkobiercami albo osobami uprawnionymi do zachowku.
W przypadku darowizny domu dokonanej przez męża na rzecz żony trzeba zatem badać, czy w chwili śmierci żona będzie należała do kręgu spadkobierców ustawowych lub osób uprawnionych do zachowku, czy istnieją inne składniki majątku, czy były wcześniejsze darowizny oraz czy dzieci otrzymały od ojca jakiekolwiek przysporzenia zaliczane na należny im zachowek. Podobne wątpliwości pojawiają się też przy darowiźnie nieruchomości a zachowku rodzeństwa, co pokazujemy na tle sprawy, w której nieruchomość przekazano w dwóch darowiznach a rozliczenia z siostrą trzeba było ustalać osobno.
Kluczowe znaczenie ma art. 995 § 1 K.c., zgodnie z którym wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku. Oznacza to rozdzielenie dwóch elementów: stanu technicznego, prawnego i faktycznego nieruchomości z dnia darowizny oraz aktualnych cen rynkowych przyjmowanych przy ustalaniu zachowku.
Jeżeli więc dom w dniu darowizny był wart 100 tys. zł według ówczesnych cen, nie oznacza to automatycznie, że dokładnie ta kwota będzie podstawą rozliczenia po śmierci darczyńcy. Sąd lub rzeczoznawca powinien ustalić, ile byłby wart ten sam dom w stanie z dnia darowizny, ale według cen aktualnych na czas ustalania zachowku.
Jednocześnie późniejsze remonty, rozbudowy i modernizacje wykonane przez obdarowanego nie powinny powiększać wartości darowizny doliczanej do zachowku. Jeżeli żona po darowiźnie wymieni dach, wykona instalacje, ociepli budynek albo przeprowadzi generalny remont, należy oddzielić wzrost wartości wynikający z rynku od wzrostu wynikającego z jej nakładów. Podobnie wygląda to przy domu wybudowanym na działce od rodziców, gdzie spór dotyczy tego, czy dom na działce od rodziców zwiększa podstawę roszczenia rodzeństwa.
W praktyce bardzo ważne są dowody: akt notarialny, operat szacunkowy, zdjęcia nieruchomości z dnia darowizny, dokumentacja remontowa, faktury, umowy z wykonawcami i potwierdzenia płatności. Przy sporze o własne inwestycje w darowany dom często konieczna jest opinia biegłego rzeczoznawcy majątkowego.
Wartość nieruchomości jest jednym z elementów substratu zachowku, który obejmuje także wybrane darowizny i podlegające odliczeniu długi spadkowe.
Jeżeli przyjąć uproszczony wariant, że mąż w chwili śmierci pozostawi żonę i dwoje dorosłych dzieci, nie będzie testamentu, a jedynym istotnym przysporzeniem będzie darowizna domu, to każde dorosłe dziecko miałoby co do zasady zachowek równy 1/6 substratu zachowku.
Przy substracie wynoszącym 100 tys. zł zachowek każdego dziecka wyniósłby orientacyjnie 16 666,67 zł. Łącznie dla dwojga dzieci byłoby to około 33 333,34 zł. To jedynie modelowe wyliczenie, bo w realnej sprawie trzeba uwzględnić m.in. wartość majątku pozostawionego w spadku, długi spadkowe, koszty pogrzebu w odpowiednim zakresie, ewentualne wcześniejsze darowizny dla dzieci, zapisy, testament oraz wartość nieruchomości ustaloną według zasad z art. 995 K.c.
Odpowiedzialność obdarowanego z art. 1000 K.c. ma też swoje granice. Jeżeli uprawniony nie może otrzymać zachowku od spadkobiercy albo osoby, na rzecz której uczyniono zapis windykacyjny, może żądać zapłaty od obdarowanego, ale co do zasady w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. Gdy chodzi o spłatę rodzeństwa po śmierci rodziców, pomocne bywa omówienie spłaty rodzeństwa po śmierci rodziców.
Umowa dożywocia różni się od darowizny. W dożywociu nabywca nieruchomości zobowiązuje się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie, a więc umowa ma charakter odpłatny. Z tego powodu prawidłowo zawarta i rzeczywiście wykonywana umowa dożywocia co do zasady nie jest traktowana tak jak darowizna przy obliczaniu zachowku.
Nie oznacza to jednak, że wcześniejszą darowiznę można prosto i bezpiecznie „przepisać” na dożywocie wyłącznie po to, aby uniknąć roszczeń dzieci. Sama zmiana aktu darowizny na dożywocie wymagałaby działań notarialnych i oceny skutków prawnych. W praktyce w grę może wchodzić np. zwrotne przeniesienie własności i zawarcie nowej umowy, rozwiązanie umowy za zgodą stron albo inna konstrukcja, ale każda z nich wymaga indywidualnej analizy.
Jeżeli umowa dożywocia byłaby pozorna, fikcyjna albo zawarta wyłącznie dla obejścia prawa, uprawnieni do zachowku mogliby ją kwestionować. Ryzyko jest większe, gdy świadczenia z dożywocia nie są realnie wykonywane, zbywca nie potrzebuje utrzymania albo dokumenty i fakty wskazują, że strony chciały jedynie ukryć darowiznę.
Zobacz również: zniesienie współwłasności a zachowek
Wydziedziczenie nie jest dowolnym pominięciem dziecka w testamencie. Aby było skuteczne, musi opierać się na przesłankach wskazanych w art. 1008 K.c., takich jak uporczywe postępowanie wbrew zasadom współżycia społecznego, uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych względem spadkodawcy albo dopuszczenie się względem niego lub najbliższej mu osoby umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu, wolności albo rażącej obrazy czci.
Przyczyna wydziedziczenia powinna wynikać z testamentu. Sam konflikt rodzinny, brak kontaktu w krótkim okresie albo chęć ochrony osoby obdarowanej przed zapłatą zachowku zwykle nie wystarczą. Dodatkowo zstępni wydziedziczonego dziecka, np. wnuki spadkodawcy, mogą być uprawnieni do zachowku mimo wydziedziczenia ich rodzica.
Aktualne przepisy przewidują rozwiązania dla osoby zobowiązanej do zapłaty zachowku. Na podstawie art. 9971 K.c. sąd może, na wniosek zobowiązanego, odroczyć termin płatności zachowku, rozłożyć go na raty, a w wyjątkowych przypadkach także obniżyć jego wysokość. Sąd bierze pod uwagę sytuację osobistą i majątkową zarówno uprawnionego, jak i zobowiązanego.
Rozłożenie na raty nie jest automatyczne. Trzeba wykazać, że natychmiastowa zapłata byłaby nadmiernie obciążająca, np. dlatego, że zobowiązany mieszka w darowanym domu, ponosi koszty utrzymania rodziny albo nie ma środków pozwalających na jednorazową spłatę. Co do zasady terminy płatności rat nie powinny przekraczać łącznie 5 lat, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach mogą zostać wydłużone, ale nie ponad 10 lat.
Przeczytaj również: darowizna dla siostry a zachowek
Poniższe przykłady pokazują, jak zasady wyceny darowizny i obliczania zachowku działają w praktyce. Każdą sprawę trzeba jednak oceniać na podstawie dokumentów i pełnego stanu rodzinnego.
Pan Marek otrzymał od ojca dom w darowiźnie w 2018 r. Budynek był wtedy w złym stanie technicznym. Po darowiźnie pan Marek wykonał remont za własne pieniądze: wymienił instalacje, dach i okna. Po śmierci ojca siostra zażądała zachowku, licząc wartość domu już po remoncie. W takiej sytuacji przy zachowku należy ustalić wartość domu według stanu z dnia darowizny, ale według aktualnych cen. Nakłady pana Marka nie powinny zwiększać podstawy roszczenia siostry.
Pani Anna otrzymała od męża mieszkanie w darowiźnie. Mąż miał dwoje dorosłych dzieci z poprzedniego małżeństwa. Po jego śmierci dzieci wystąpiły o zachowek. Jeżeli nie otrzymały od ojca innych darowizn ani wartości w spadku, mogą żądać zapłaty pieniężnej. Podstawą rozliczenia będzie m.in. wartość mieszkania ustalona według stanu z dnia darowizny i cen z chwili ustalania zachowku, a nie sama kwota wpisana w akcie sprzed lat.
Rodzice przenieśli własność domu na córkę na podstawie umowy dożywocia. Córka faktycznie zapewniała im mieszkanie, opiekę, wyżywienie i pomoc w chorobie. Po śmierci rodziców brat zażądał zachowku, twierdząc, że była to ukryta darowizna. Jeżeli umowa dożywocia była rzeczywista i wykonywana, jej ocena będzie inna niż zwykłej darowizny. Gdyby jednak świadczenia były fikcyjne, sprawa mogłaby zakończyć się sporem o pozorność albo obejście prawa.
Pełny wzór i dodatkowe przykłady pokazują, jak obliczyć zachowek przy różnych wartościach nieruchomości i udziałach spadkowych.
Tak, jeżeli są uprawnione do zachowku i nie otrzymały należnej wartości w spadku, darowiźnie, zapisie lub innym przysporzeniu. Jeżeli druga żona otrzymała od męża darowiznę, dzieci mogą w określonych warunkach kierować roszczenie także przeciwko niej jako osobie obdarowanej.
Co do zasady nie. Wartość darowizny ustala się według stanu z chwili darowizny. Jeżeli obdarowany później wykonał remont z własnych środków, trzeba oddzielić te nakłady od wartości nieruchomości przyjmowanej do zachowku.
Wartość z aktu notarialnego może być pomocną informacją, ale nie zawsze rozstrzyga sprawę. Przy zachowku decyduje stan nieruchomości z dnia darowizny oraz ceny z chwili ustalania zachowku. W sporze sądowym często potrzebna jest opinia biegłego.
Prawdziwa umowa dożywocia jest umową odpłatną i zasadniczo nie jest traktowana jak darowizna. Nie można jednak zakładać, że samo nazwanie umowy dożywociem zawsze wyłączy roszczenia. Istotne jest, czy świadczenia na rzecz dożywotnika były realne i wykonywane.
Tak. Sąd może na wniosek zobowiązanego odroczyć płatność, rozłożyć zachowek na raty, a wyjątkowo go obniżyć. Trzeba jednak wykazać szczególne okoliczności, a sąd ocenia sytuację obu stron.
Termin przedawnienia wynosi zasadniczo 5 lat, ale początek biegu zależy od rodzaju roszczenia. Przy roszczeniach przeciwko osobie obdarowanej termin liczy się co do zasady od otwarcia spadku, czyli od śmierci spadkodawcy.
W sprawach o zachowek od darowanej nieruchomości najważniejsze jest prawidłowe ustalenie wartości domu lub mieszkania. Nie wystarczy odczytać kwoty z aktu notarialnego ani przyjąć obecnej wartości po remontach. Należy ustalić, jaki był stan nieruchomości w chwili darowizny i ile nieruchomość w takim stanie byłaby warta według aktualnych cen.
W opisanej sprawie dzieci męża mogą po jego śmierci dochodzić zachowku, ale wysokość ewentualnych roszczeń zależy od pełnego rozliczenia spadku, darowizn, długów i nakładów. Zmiana darowizny na dożywocie wymaga szczególnej ostrożności, bo pozorna albo sztuczna konstrukcja może zostać zakwestionowana.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Art. 991, art. 993, art. 994, art. 995, art. 9971, art. 1000, art. 1007 i art. 1008 Kodeksu cywilnego
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 2004 r., sygn. akt II CK 444/02
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2008 r., sygn. akt III CSK 255/07
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Tomasz Krupiński
Radca prawny z kilkunastoletnim doświadczeniem, magister prawa, absolwent Wydziału Prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w prawie nieruchomości i prawie lokalowym (wykup mieszkań, najem, eksmisje,...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.