• Stan prawny na: 2026-06-21
Jeżeli spadkodawca przekazał gospodarstwo rolne testamentem jednej osobie, a pominął swoje dziecko, samo pominięcie w testamencie zwykle nie odbiera dziecku prawa do zachowku. Inaczej jest dopiero wtedy, gdy doszło do skutecznego wydziedziczenia albo zachodzą inne szczególne okoliczności wpływające na wysokość roszczenia.
W artykule wyjaśniamy, jak ocenić żądanie zachowku po odziedziczeniu gospodarstwa, czy 10-letnia dzierżawa ma znaczenie, kiedy roszczenie się przedawnia i jak można negocjować, obniżać lub rozkładać zachowek na raty.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Tak, może mieć takie prawo. Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego zachowek przysługuje zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Dziecko spadkodawcy należy do pierwszej grupy osób uprawnionych do zachowku.
Jeżeli brat miał syna i nie było skutecznego wydziedziczenia, syn może żądać od spadkobiercy testamentowego zapłaty określonej sumy pieniężnej. Zachowek nie oznacza jednak automatycznego prawa do części gospodarstwa rolnego ani do wpisania się jako współwłaściciel. Jest to przede wszystkim roszczenie pieniężne.
Wysokość zachowku zależy od tego, jaki udział przypadłby synowi przy dziedziczeniu ustawowym. Jeżeli był jedynym dzieckiem, a spadkodawca nie pozostawił małżonka, punktem wyjścia może być cały udział spadkowy. Wtedy zachowek wynosi zwykle połowę wartości tego udziału, a gdy uprawniony jest małoletni albo trwale niezdolny do pracy – dwie trzecie. Jeżeli spadkodawca pozostawił także małżonka albo inne dzieci, udział ustawowy syna, a więc także zachowek, będzie odpowiednio niższy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Trzeba odróżnić dwie sytuacje: pominięcie w testamencie i wydziedziczenie. Pominięcie oznacza, że spadkodawca powołał do spadku inną osobę, ale nie pozbawił formalnie uprawnionego zachowku. Wydziedziczenie jest dalej idące i musi wynikać z testamentu.
Według art. 1008 Kodeksu cywilnego spadkodawca może pozbawić zachowku zstępnego, małżonka lub rodzica, jeżeli uprawniony do zachowku:
Przyczyna wydziedziczenia powinna wynikać z testamentu. Jeżeli brat tylko pominął syna, ale nie napisał, że go wydziedzicza i z jakiej przyczyny, syn co do zasady zachowuje roszczenie o zachowek. Brak kontaktu z ojcem może mieć znaczenie w sporze, ale sam w sobie nie przekreśla automatycznie roszczenia, jeżeli nie doszło do skutecznego wydziedziczenia.
W opisanej sytuacji sam fakt, że testament został sporządzony 9 lat przed śmiercią, nie oznacza przedawnienia roszczenia o zachowek. Termin nie biegnie od daty sporządzenia testamentu.
Roszczenie uprawnionego przeciwko spadkobiercy testamentowemu przedawnia się zasadniczo z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu. Jeżeli śmierć nastąpiła 3 miesiące temu, a testament został dopiero wtedy ujawniony i ogłoszony przy czynnościach spadkowych, zarzut przedawnienia najprawdopodobniej nie będzie skuteczny. Trzeba jednak sprawdzić konkretną datę ogłoszenia testamentu u notariusza albo w sądzie.
Podstawą rozmów albo sporu sądowego jest ustalenie tzw. substratu zachowku. W praktyce oznacza to ustalenie czystej wartości spadku, a następnie zastosowanie udziału ustawowego i właściwej stawki zachowku: połowy albo dwóch trzecich.
Przy gospodarstwie rolnym kluczowa jest rzetelna wycena. Należy ustalić, jakie składniki wchodziły w skład spadku w dniu śmierci spadkodawcy: grunty, budynki, maszyny, dopłaty lub wierzytelności, ale też długi i obciążenia. W sądzie wartość nieruchomości zwykle ustala biegły rzeczoznawca majątkowy. Jeżeli gospodarstwo jest wydzierżawione na długi czas, trzeba przedstawić umowę dzierżawy, wysokość czynszu, czas trwania umowy i jej wpływ na realną wartość rynkową nieruchomości.
Nie należy automatycznie przyjmować kwoty wskazanej w wezwaniu od prawnika uprawnionego. W odpowiedzi można zażądać wyliczenia, wskazania podstawy prawnej, danych do wyceny i dokumentów, z których wynika żądana suma. Często spór dotyczy nie samej zasady zachowku, ale wartości gospodarstwa i zakresu składników doliczanych do spadku.
Umowa dzierżawy gospodarstwa co do zasady nie wygasa tylko dlatego, że właściciel zmarł. Spadkobierca wchodzi w prawa i obowiązki zmarłego jako wydzierżawiającego, chyba że z umowy albo szczególnych przepisów wynika coś innego. Oznacza to, że trzeba respektować zawartą umowę dzierżawy, pobierać czynsz i wykonywać obowiązki właściciela wynikające z tej umowy.
Dzierżawa nie eliminuje prawa do zachowku, ale może mieć znaczenie praktyczne. Po pierwsze, ogranicza możliwość swobodnego korzystania z gospodarstwa. Po drugie, może wpływać na jego wartość rynkową. Po trzecie, może uzasadniać rozmowy o terminie zapłaty, ratach albo ugodzie, jeżeli majątek jest wartościowy, lecz nie daje natychmiastowej płynności finansowej.
Wezwania nie warto ignorować. Brak odpowiedzi może przyspieszyć skierowanie pozwu do sądu i zwiększyć koszty. Najbezpieczniej odpisać rzeczowo, bez uznawania żądanej kwoty, jeżeli nie została jeszcze zweryfikowana.
W odpowiedzi można wskazać, że:
Jeżeli strony chcą uniknąć procesu, mogą zawrzeć ugodę określającą wysokość zachowku, terminy płatności, raty, sposób zabezpieczenia oraz oświadczenie uprawnionego, że po wykonaniu ugody nie będzie dochodził dalszych roszczeń z tego tytułu.
Tak, w określonych sytuacjach. Aktualne przepisy pozwalają osobie zobowiązanej do zapłaty zachowku żądać odroczenia terminu płatności, rozłożenia zachowku na raty, a w wyjątkowych przypadkach także jego obniżenia. Przy ocenie bierze się pod uwagę sytuację osobistą i majątkową zarówno uprawnionego do zachowku, jak i zobowiązanego do zapłaty.
W praktyce taki argument może być istotny, gdy spadkobierca odziedziczył głównie ziemię rolną, a nie gotówkę, gospodarstwo jest wydzierżawione, jego szybka sprzedaż byłaby nieracjonalna albo zapłata pełnej kwoty od razu groziłaby poważnymi konsekwencjami majątkowymi. Rozłożenie na raty nie powinno co do zasady przekraczać 5 lat, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach łączny termin spłaty może być dłuższy, lecz nie powinien przekroczyć 10 lat.
Można również podnosić zarzut nadużycia prawa, jeżeli żądanie zachowku w konkretnych okolicznościach rażąco koliduje z zasadami współżycia społecznego. Trzeba jednak zachować ostrożność: sądy stosują takie rozwiązania wyjątkowo. Sam brak kontaktu z ojcem może nie wystarczyć, jeżeli nie zostanie wykazane uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych, krzywdzące zachowanie uprawnionego albo inne szczególne okoliczności.
Poniższe przykłady pokazują, jak te zasady mogą działać w praktyce przy gospodarstwie rolnym, testamencie i żądaniu zachowku.
Pan Adam odziedziczył po bracie gospodarstwo rolne na podstawie testamentu. Brat miał dorosłego syna, z którym od lat nie utrzymywał kontaktu, ale w testamencie nie zawarł wydziedziczenia. Syn wystąpił o zachowek. Pan Adam nie mógł skutecznie odmówić zapłaty tylko dlatego, że relacje ojca z synem były złe. Mógł natomiast żądać wykazania kwoty, przedstawić dowody dotyczące rzeczywistej wartości gospodarstwa i negocjować ugodę.
Pani Maria przejęła gospodarstwo po ojcu. Nieruchomość była wydzierżawiona na 10 lat, a czynsz dzierżawny był niewysoki. Brat Marii zażądał zachowku liczonego tak, jakby gospodarstwo można było natychmiast sprzedać bez żadnych ograniczeń. W takiej sytuacji Maria powinna przedstawić umowę dzierżawy rzeczoznawcy i podnosić, że długoterminowa dzierżawa może wpływać na realną wartość rynkową gospodarstwa.
Pan Tomasz został pozwany o zachowek, ale odziedziczony majątek stanowiła prawie wyłącznie ziemia rolna. Nie miał środków, aby zapłacić całość od razu, a sprzedaż części gruntu była utrudniona. W odpowiedzi na pozew wniósł o rozłożenie zachowku na raty, przedstawiając swoją sytuację finansową, umowę dzierżawy i propozycję harmonogramu spłat. Sąd może rozważyć takie rozwiązanie, jeżeli przemawiają za nim okoliczności sprawy.
Nie. Pominięcie w testamencie oznacza tylko, że dziecko nie zostało powołane do spadku. Do pozbawienia zachowku potrzebne jest skuteczne wydziedziczenie albo inna podstawa przewidziana prawem.
Zwykle jest to połowa wartości udziału, który przypadłby synowi przy dziedziczeniu ustawowym. Jeżeli syn jest małoletni albo trwale niezdolny do pracy, zachowek wynosi dwie trzecie tego udziału.
Nie z tego powodu. Dla roszczenia przeciwko spadkobiercy testamentowemu istotny jest zasadniczo termin 5 lat od ogłoszenia testamentu, a nie data jego sporządzenia.
Najczęściej nie wystarczy sam w sobie. Brak kontaktu może mieć znaczenie, jeżeli wiązał się z uporczywym niedopełnianiem obowiązków rodzinnych, ale przy wydziedziczeniu przyczyna powinna wynikać z testamentu i musi być możliwa do wykazania.
Co do zasady nie. Spadkobierca wchodzi w prawa i obowiązki wydzierżawiającego. Trzeba jednak sprawdzić treść umowy, bo mogą znajdować się w niej postanowienia istotne dla dalszego wykonywania dzierżawy.
Nie zawsze. Strony mogą ustalić raty w ugodzie. W postępowaniu sądowym zobowiązany może żądać odroczenia płatności, rozłożenia zachowku na raty, a wyjątkowo także jego obniżenia. Przy ratach trzeba pamiętać o ustawowych ograniczeniach czasowych: standardowo nie powinny przekraczać 5 lat, a szczególnie uzasadnione wydłużenie nie powinno przekroczyć 10 lat.
Zachowek jest roszczeniem pieniężnym. Przeniesienie własności części nieruchomości może nastąpić tylko wtedy, gdy strony zawrą taką ugodę. Uprawniony nie może jednostronnie żądać wpisania go jako współwłaściciela gospodarstwa zamiast zapłaty.
W opisanej sytuacji syn zmarłego brata może zasadniczo dochodzić zachowku, jeżeli nie został skutecznie wydziedziczony. Testament sporządzony 9 lat wcześniej nie zamyka mu drogi do roszczenia, ponieważ termin przedawnienia liczy się od ogłoszenia testamentu. Nie oznacza to jednak, że trzeba bezkrytycznie zapłacić kwotę wskazaną w pierwszym piśmie.
Najrozsądniejsze działanie to analiza testamentu, ustalenie kręgu spadkobierców ustawowych, sprawdzenie daty ogłoszenia testamentu, zebranie dokumentów dotyczących gospodarstwa i dzierżawy oraz przygotowanie odpowiedzi na wezwanie. Jeżeli roszczenie jest co do zasady uzasadnione, nadal można spierać się o jego wysokość, sposób zapłaty, raty albo wyjątkowe obniżenie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 922 oraz art. 991–1011 – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.; aktualny tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 795.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Joanna Korzeniewska
Radca prawny , absolwentka prawa oraz europeistyki na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Zdobywała doświadczenie w wielu firmach, zajmując się m.in. prawem budowlanym, prawem zamówień publicznych, regułami kontraktowymi FIDIC i prawem...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.