Kategoria: Dział spadku

Porady Prawne przez internet

Masz problem związany z działem spadku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zrzeczenie się swojej części spadku

Janusz Polanowski • Opublikowane: 2018-01-01

Mój tata zmarł pod koniec 2016 r. Aktem poświadczenia dziedziczenia ja, brat i mama odziedziczyliśmy po nim: mieszkanie (wspólność małżeńska rodziców) i działkę z domem (własność tylko taty). Chciałabym zrzec się swojej części. Czy mogę to zrobić u notariusza? Czy przy tej czynności muszą być obecni brat i mama? Czy po zrzeczeniu się moja część przypadnie po połowie mamie i bratu?

Janusz Polanowski

»Wybrane opinie klientów

Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata
Otrzymałam odpowiedź bardzo wyczerpującą i klarowną.
Anna, 66 lat, inżynier
Bardzo profesjonalnie, szybko, wszystko zrozumiałe
Ania, 68 lat, emerytka
Chciałem bardzo podziękować za poradę która mi bardzo pomogła wasza firma działa na najwyższym poziomie wasze odpowiedzi były wyczerpujące i pomocne jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Krzysztof
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, uratowała mi Paki tyłek.
Jerzy, 53 lata, informatyk

Zacznijmy od tego, że określenia „zrzeczenie (się)” oraz „zrzec (się)” są nieprecyzyjne – zwłaszcza w kontekście spadkowym, bo sporo osób przez „zrzeczenie się” rozumie lub określa odrzucenie spadku. W sensie ścisłym i przez prawo przewidzianym, przez zrzeczenie się dziedziczenia rozumie się umowę między (przyszłym) spadkodawcą ustawowym a (przyszłym) spadkobiercą ustawowym – przewidzianą w artykule 1048 i następne Kodeksu cywilnego (K.c.) – jednak w przedstawionej przez Panią sytuacji chodzi o coś innego.

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Samo sporządzenie aktu poświadczenia dziedziczenia (przez Panią, Pani mamę oraz przez Pani brata) świadczy o tym, że Państwo spadek przyjęli. To bardzo ważna okoliczność. Proszę zwrócić uwagę na treść artykułu 1051 K.c.: „Spadkobierca, który spadek przyjął, może spadek ten zbyć w całości lub w części. To samo dotyczy zbycia udziału spadkowego”. Nabycie spadku (albo udziału w spadku) skutkuje wstąpieniem w prawa i obowiązki spadkobiercy (art. 1053 K.c.). Zacytujmy także artykuł 1052 § 3 K.c.: „Umowa zobowiązująca do zbycia spadku powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. To samo dotyczy umowy przenoszącej spadek, która zostaje zawarta w celu wykonania istniejącego uprzednio zobowiązania do zbycia spadku”.

Jak widać, zbycie spadku wymaga zachowania formy aktu notarialnego. W Polsce na podstawie stwierdzenia nabycia spadku może dojść do ujawnienia udziałów (art. 204 K.c.) we współwłasności (od art. 195 do art. 221 K.c.) – np. w księdze wieczystej (odnośnie do nieruchomości) albo w innej odpowiedniej ewidencji (np. urzędowej lub prowadzonej przez spółdzielnię mieszkaniową). Udziały w tytule prawnym (udziały we współwłasności albo udziały w spółdzielczym własnościowym wolno zbyć (np. sprzedawać lub darować). W przypadku nieruchomości trzeba zachować formę aktu notarialnego (art. 158 K.c.).

Po dwóch wcześniejszych wariantach (zbyciu udziału w spadku albo zbyciu udziału w tytule prawnym) przychodzi pora na trzeci wariant – czyli na dział spadku. Artykuł 1037 K.c. stanowi:

„§ 1. Dział spadku może nastąpić bądź na mocy umowy między wszystkimi spadkobiercami, bądź na mocy orzeczenia sądu na żądanie któregokolwiek ze spadkobierców.

§ 2. Jeżeli do spadku należy nieruchomość, umowa o dział powinna być zawarta w formie aktu notarialnego.”

Jeżeli po Pani tacie ma miejsce dziedziczenie ustawowe (art. 931 i następne K.c.), to poszczególni spadkobiercy – wdowa i każde z dwojga dzieci (w tym Pani) – odziedziczyli spadek po 1/3. Niezależnie od rodzaju dziedziczenia (ustawowego lub testamentowego), poza spadkiem po Pani tacie są udziały Pani mamy we wspólności majątkowej małżeńskiej między Pani rodzicami. Regułą jest równość udziałów małżonków we wspólności majątkowej małżeńskiej – art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.); czasami także w grę wchodzi (przewidziane artykułem 45 K.r.o.) rozliczenie w związku z przesunięciami majątkowymi między wspólnością majątkową małżeńską a majątkiem osobistym małżonka albo majątkami osobistymi małżonków.

Bez wnikania w szczegóły można dojść do wniosku, że (w związku z dziedziczeniem po tacie) Pani przysługują: udział 1/6 (czyli jedna trzecia z połowy) w tytule prawnym do mieszkania oraz udział 1/3 we współwłasności nieruchomości gruntowej z domem jako częścią składową gruntu (od art. 46 do art. 48 K.c.) – w przypadku użytkowania wieczystego gruntu „pod domem” te same wielkości udziałów mogą dotyczyć: użytkowania wieczystego gruntu oraz współwłasności domu (art. 233 K.c.).

Jak rozumiem, nosi się Pani z zamiarem dokonania darowizny na rzecz współspadkobierców. Proszę pamiętać o tym, że Pani nie ma prawnego obowiązku dokonywania darowizn na korzyść kogokolwiek (w tym osób z najbliższego grona rodzinnego). Poza umową darowizny (art. 888 i następne K.c.) w grę mogą wchodzić inne rodzaje umów; tytułem przykładu: sprzedaż (art. 535 i następne K.c.), dożywocie (art. 908 i następne K.c.) lub zamiana (art. 603 i art. 604 K.c.) – do umowy zamiany odpowiednio stosuje się przepisy o umowie sprzedaży. Różne rodzaje umów mogą odnosić się do każdego z wyżej wymienionych wariantów – zwłaszcza do zbycia udziałów w spadku albo do zbycia udziałów w prawie majątkowym (np. udziałów we współwłasności lub udziałów w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu), ponieważ w dziale spadku na plan pierwszy wysuwają się inne aspekty (ale także w takim wariancie może dochodzić do spłat, czyli do czynności odpłatnych, albo do darowania określonych praw majątkowych).

Czasami można spotkać się – nawet po wielu latach od dokonania „rodzinnego działu majątkowego” – z przejawami pretensji (do siebie lub do kogoś innego); dość często takie pretensje dotyczą sytuacji, w której rodzic na jedno ze swych dzieci „przepisuje” (w testamencie lub umownie za swego życia) także te składniki majątkowe, z których wcześniej wszystkie (albo pozostałe) dzieci zrezygnowały na rzecz tegoż rodzica po śmierci matki (albo ojca). Takie podejście oparte jest na założeniu, jakoby nabywca – np. obdarowany (w tym obdarowany rodzic) – miał obowiązek prawny „zwrócić” określone składniki majątkowe lub „sprawiedliwie podzielić” cały swój majątek (w tym uzyskany od swych dzieci). Jest to założenie błędne – zwłaszcza z uwagi na uprawnienia właścicielskie, wskazane w ustawowym określeniu własności, czyli w artykule 140 K.c., który brzmi: „W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą”. Jeżeli Pani dokona zbycia swych praw majątkowych (czy to jako udziałów w spadku, czy to jako udziałów w tytułach prawnych do rzeczy), stanie się Pani inną osobą – czyli osobą bez uprawnień w zakresie decydowania o tym, co wcześniej do Pani należało (lub Pani przysługiwało); gdyby np. Pani mama dokonała czynności prawnych o skutkach, które Pani uważałaby za krzywdzące dla Pani, to w grę mogłyby w przyszłości (a dokładnie: po śmierci Pani mamy) wchodzić uprawnienia z zakresu zachowku (art. 991 i następne K.c.) – proponuję zapoznać się także z nimi przed podjęciem decyzji (a zwłaszcza prze ich realizacją), bo być może jakieś roszczenia o zachowek przysługują komuś (np. Pani) w związku ze śmiercią Pani taty. W dotyczących zachowku obliczeniach – a dokładniej: w obliczaniu substratu zachowku (art. 993 i następne K.c.) – spore znaczenie mogą mieć darowizny, które zostały dokonane przez spadkodawcę (a właściwie przyszłego spadkodawcę, bo darowizny, jako umowy, są dokonywane między żywymi). Zagadnienie darowizn skłania mnie do zasygnalizowania Pani, że darowizny mogą być ważne podczas działu spadku – chodzi o „zaliczanie na schedę spadkową” (art. 1039 i następne K.c.), nieco wcześniej zwane „zaliczaniem darowizn na schedę spadkową”; wspominam także o tym aspekcie, gdyby Pani skłaniała się ku działowi spadku.

Jak już wiadomo, dział spadku – podobnie jak zniesienie współwłasności (art. 210 i następne K.c.) – może zostać dokonany w formie aktu notarialnego. Dopuszczalne jest również przeprowadzenie działu spadku lub zniesienia współwłasności w postępowaniu sądowym. Jeżeli do sądu trafia (we wniosku albo jako załącznik do wniosku) zgodny projekt podziału, to sąd powinien naliczyć o paręset złotych niższą opłatę sądową, którą warto zestawić z wysokością taksy notarialnej (często związaną z wartością praw majątkowych, których dotyczy dana czynność notarialna, np. zniesienie współwłasności lub dział spadku).

Różne czynności prawne mogą być dokonane przez przedstawiciela – w tej sytuacji zapewne chodziłoby o ustanowienie pełnomocnika (art. 98 i następne K.c.); pełnomocnictwo do dokonania czynności w formie aktu notarialnego powinno zostać udzielone w tej samej formie prawnej (art. 99 K.c.), a ponadto pełnomocnictwo w postępowaniu cywilnym może zostać udzielone, między innymi, komuś z bliskiego grona rodzinnego – art. 87 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Co więcej, w przepisach ogólnych K.c. (zwłaszcza w art. 60 i następnych) przewidziano możliwość składania oświadczeń woli nie tylko w innym czasie (np. sukcesywne podpisywanie aktu notarialnego przez osoby, które się osobiście nie spotykają), ale również przez wymianę oświadczeń woli (np. oświadczenie woli jednej strony składane w jednym mieście, a drugiej strony w innym mieście) – w takiej sytuacji wymagana byłaby koordynacja obiegu dokumentów (w tym np. ich przedstawienie sądowemu wydziałowi ksiąg wieczystych).

Odnośnie Pani finalnego pytania – cytuję: „Czy po zrzeczeniu się – moja część przypadnie po połowie mamie i bratu?” Odpowiedź może brzmieć: Nie wiem, bo to zależy od współwłaścicieli (współspadkobierców), a decyzje mogą być różne. Pani jest uprawniona decydować o swym mieniu (np. o udziałach w spadku albo o udziałach w tytułach prawnych do nieruchomości z domem i mieszkania) z wyłączeniem innych osób. Przejawem tego mogłoby być zbycie (np. sprzedaż albo darowizna) przysługujących Pani składników majątkowych nie tylko bratu lub Pani mamie, ale także komuś innemu.

Możliwych jest sporo opcji. Przykładowo: zbycie (nie tylko darowanie) przez Panią określonych składników majątkowych na rzeczy mamy albo brata, zbycie na rzecz tychże osób różnej wartości składników majątkowych, zamiana (np. w celu zwiększenia Pani udziałów w tytule prawnym do mieszkania albo nieruchomości z domem), dział spadku ze zniesieniem współwłasności przejawiający się w ustanowieniu odrębnych lokali w domu (w takich przypadkach przydaje się znajomość także artykułów od 1 do 11 ustawy o własności lokali).

Daleki jestem od formułowania wytycznych pod Pani adresem. Zachęcam do opracowania własnej strategii działania oraz do podejmowania przemyślanych i racjonalnych decyzji (w czym powinny pomóc odpowiednio dokładne obliczenia). Jeżeli określone okoliczności (np. przeżywanie żałoby) utrudniają podjęcie decyzji w spokoju, to rozsądne może okazać się unikanie presji; czasami zdarza się przynaglanie człowieka do podpisania dokumentu, którego treści lub skutków nie zna – proszę unikać takich sytuacji.

Zachęcam także do pamiętania o obowiązkach podatkowych. Przykładem może być nadal aktualne zwolnienie podatkowe na podstawie artykułu 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn – korzystanie z tego zwolnienia wymaga terminowego złożenia deklaracji podatkowej.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z działem spadku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »