Porady Prawne przez internet

Masz problem związany z zachowkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Darowizna na wnuka a pominięcie dzieci, co z zachowkiem?

Autor: Anna Sufin • Opublikowane: 2018-09-26

Przed 16 laty babcia darowała mi mieszkanie, w akcie notarialnym wartość darowizny określono na 50 tys. zł. Babcia niedawno zmarła, nie zostawiła testamentu, bo też nie miała żadnego innego majątku, nie miała też żadnych długów. W chwili jej śmierci nie żył już żaden z jej dwóch mężów. Babcia miała czworo dzieci: dwoje z pierwszego małżeństwa i dwoje z drugiego. Jednemu z dzieci 15 lat temu darowała 20 tys. zł. Czy jako wnuk będę musiał spłacić zachowek żyjącym dzieciom babci (art. 996 K.c.)?

Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podany stan faktyczny nie jest do końca sprecyzowany, zakładam więc, że wszystkie dzieci babci żyły w momencie jej śmierci, łącznie z Pana rodzicem, co jest tu najistotniejsze. Ponadto pisze Pan, że babcia 15 lat temu uczyniła darowiznę pieniężną jednemu z dzieci, co oczywiście będzie miało znaczenie, jeśli ta osoba przyzna, że taka darowizna miała miejsce, bądź też będą na to dowody.

Zapytuje Pan, czy jako wnuk będzie musiał spłacić zachowek żyjącym dzieciom babci (art. 996 Kodeksu cywilnego; dalej „K.c.”). Otóż zachowku mogą żądać zstępni, małżonek i rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, o ile nie otrzymali należnego im zachowku w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny bądź w postaci powołania do spadku bądź w postaci zapisu. Wysokość zachowku stanowi połowa wartości udziału spadkowego, który przypadałby w dziedziczeniu ustawowym, a w przypadku osób trwale niezdolnych do pracy albo małoletnich – dwie trzecie wartości tego udziału (art. 991 K.c.).

Uprawnionymi do zachowku są nie tylko osoby z kręgu spadkobierców ustawowych niepowołane do spadku z uwagi np. na treść testamentu, ale także te osoby, które zostały powołane do spadku, jeżeli nie uzyskały one w wyniku tego powołania należnego im zachowku w całości; przysługuje im roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do jego uzupełnienia (tak: wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 13 lutego 2004 r., II CK 444/2002, OSP 2007/4, poz. 51; E. Skowrońska-Bocian, komentarz do art. 991 k.c., Lex Polonica).

Dzieci babci nie uzyskały w wyniku powołania do spadku należnej im wysokości zachowku. Wobec tego będzie się im należał zachowek w wysokości połowy wartości udziału spadkowego nabytej w drodze spadkobrania (jeśli byli trwale niezdolni do pracy – w wysokości 3/4). Wartość udziału spadkowego, którą nabyli w drodze spadkobrania, wynosi po 1/4 spadku (do spadku jest bowiem powołana czwórka dzieci, art. 931 § 1 K.c.). Połowa z 1/4 spadku to 1/8 spadku, zatem wysokość przynależnego każdemu zachowku wynosi 1/8 wartości spadku (a jeżeli byli niezdolni do pracy – 3/16). Jeśli jedno z dzieci otrzymało już darowiznę, zalicza się ona na poczet zachowku, stąd otrzymana kwota powinna zostać od niego odjęta.

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z 7 lipca 1964 r., I CR 691/62, OSNCP 1965, nr 9, poz. 143 – wartość aktywów spadkowych równa zeru nie musi wyłączać możliwości dochodzenia zachowku przez uprawnionego. Podstawę obliczenia zachowku bowiem może wówczas stanowić wartość darowizn dokonanych przez spadkodawcę, jeżeli zachodzą podstawy doliczenia określone w art. 993-995 K.c.

Przy obliczaniu zachowku uwzględnia się darowizny uczynione przez spadkodawcę (art. 993 K.c.). Nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób niebędących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku (art. 994 § 1 K.c.).

Darowizna na Pana rzecz (jak zakładam – osoby niebędącej spadkobiercą albo uprawnioną do zachowku – Pana rodzic, dziecko babci, żyło w momencie jej śmierci) została dokonana szesnaście lat przed śmiercią babci (tu też nie mam dokładnej informacji, podejrzewam jednak, że było to na pewno dziesięć lat przed tą śmiercią), zatem darowizna ta nie powinna zostać doliczona do spadku. Gdyby jednak Pana rodzic już wtedy nie żył, darowizna zostałaby zaliczona na poczet zachowku. Gdyby natomiast darowizna miała miejsce nie więcej niż 10 lat przed śmiercią babci, zostałaby doliczona do spadku (tu jednak zachodziłaby kwestia przedawnienia żądania).

Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku (art. 995 K.c.). Wartość nieruchomości określałoby się więc według stanu z chwili dokonania darowizny, a według cen z chwili dochodzenia roszczenia (tj. na dzień wniesienia pozwu). To, że w akcie notarialnym wskazano wartość darowizny na 50 tys. zł, nie oznacza, że można wykazywać, że rzeczywista jej wartość była inna.

Podsumowując, jeśli stan faktyczny wygląda tak, jak poczynione tu przeze mnie założenia, które podałam, nie jest Pan zobowiązany do zapłaty zachowku.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) – link do formularza z indywidualną pomocą prawną »


Podobne materiały

Dom wybudowany na działce od rodziców a prawo rodzeństwa do zachowku

Przed ponad 15 laty rodzice mojej żony przekazali nam obojgu w formie darowizny działkę budowlaną, na której na własny koszt zbudowaliśmy dom....

 

Majątek w testamencie dla partnera

Chcę spisać testament u notariusza, w którym chciałabym przekazać cały w testamencie majątek dla partnera. Moi rodzice nie żyją, rodzeństwa...

 

Zachowek od darowizny gospodarstwa rolnego

Mój tato zmarł pół roku temu, na krótko przed śmiercią zapisał dom i gospodarstwo siostrze. Mama żyje i zrzekła się majątku na rzecz siostry....

 

Brak opieki nad rodzicami a żądanie zachowku

Po śmierci syna w 1991 r. rodzice sporządzili testament, w którym do spadku powołali swojego wnuka (syna zmarłego syna). W 2012 r., celem...

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »