Kategoria: Zachowek

Porady Prawne przez internet

Masz problem związany z zachowkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Co zrobić, gdy nie stać mnie na zapłatę zachowku?

Iryna Kowalczuk • Opublikowane: 2017-08-14

Trzy miesiące temu zmarła moja żona. W pozostawionym testamencie napisała, że całość swojego majątku przekazuje tylko mnie (mężowi). Do spadku wchodzi dom własnościowy. Nie posiadam gotówki na spłacenie zachowku dla syna. Co zrobić, skoro nie stać mnie na zapłatę zachowku?

Iryna Kowalczuk

»Wybrane opinie klientów

Bardzo dziękuję. Wg mnie bardzo dobra i pełna odpowiedź,która wyjaśniła moje wątpliwości. Polecam innym mającym problemy z testamentem i zachowkiem.
Stanisław, 70 lat, emeryt
Polecam korzystanie z usługi eporady, wszystkie informacje są konkretne, szczegółowo i wyczerpująco opisane, niczym nie odbiega jak wizyta bezpośrednio w kancelarii. 100% profesjonalizmu w każdej dziedzinie. Sam korzystałem i gwarantuję 100% satysfakcji. Polecam.
Paweł, 39 lat
Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata
Otrzymałam odpowiedź bardzo wyczerpującą i klarowną.
Anna, 66 lat, inżynier
Bardzo profesjonalnie, szybko, wszystko zrozumiałe
Ania, 68 lat, emerytka

Uprawnienie do zachowku wynika z art. 991 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym:

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

„§ 1. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek).

§ 2. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia”.

Z cytowanego powyżej przepisu wynikają następujące zasady:

  • roszczenie z tytułu zachowku jest zawsze roszczeniem o zapłatę określonej sumy pieniężnej (równowartość w pieniądzu 2/3 – gdy uprawniony do zachowku jest trwale niezdolny do pracy albo małoletni lub 1/2 udziału spadkowego – w pozostałych wypadkach – przysługującego spadkobiercy ustawowemu, który nie został powołany do dziedziczenia z mocy testamentu);
  • roszczenie z tytułu zachowku przysługuje wtedy, gdy dany spadkobierca należy do kręgu spadkobierców ustawowych, a przy dziedziczeniu testamentowym nie został powołany do spadku i nie otrzymał od spadkodawcy darowizny i/lub zapisu w testamencie. Należy pamiętać, że o zachowek można wystąpić tylko w ściśle określonym okresie czasu.

Uprawnienie do zachowku opiera się na istnieniu bliskiej więzi rodzinnej między spadkodawcą a uprawnionym. Ustawa zakreśla więc krąg uprawnionych podmiotów stosunkowo wąsko. Zgodnie z powyższym przepisem są to jedynie zstępni (dzieci, wnuki, prawnuki itd.), małżonek oraz rodzice spadkodawcy.

Jako zasadę ustawa przyjmuje, że wysokość zachowku należnego uprawnionemu odpowiada połowie wartości udziału, który przypadałby mu przy dziedziczeniu ustawowym. Odstępstwo od tej zasady zostało przewidziane jedynie w przypadku małoletnich zstępnych oraz dla osób trwale niezdolnych do pracy. Te kategorie uprawnionych są traktowane w sposób uprzywilejowany – ich zachowek wynosi 2/3 wartości udziału spadkowego, który otrzymaliby przy dziedziczeniu ustawowym.

Roszczenie z tytułu zachowku przedawnia się w terminie 5 lat od dnia ogłoszenia testamentu (art. 1007 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego).

Zatem Pana syn, jak wynika z powyższych przepisów, jest osobą uprawnioną do zachowku, o ile nie otrzymał za życia Pana żony w darowiźnie od niej niczego, co swoją wartością byłoby równe należnemu mu zachowkowi. Uprawnienie Pana syna do zachowku wynika z przepisów prawa, dlatego aktualnie nie ma już Pan możliwości prawnej pozbawienia syna prawa do zachowku. Można było to jeszcze zrobić, dopóki Pana żona żyła. Co zatem może Pan zrobić? Może się Pan spróbować porozumieć z synem co do kwoty zachowku dla niego. Możecie się Panowie umówić na kwotę mniejszą, niż faktycznie by się Pana synowi należała – wszystko zależy od tego, czy Pan i Pana syn się na to zgodzicie. Może się Pan również umówić z synem na rozłożenie kwoty zachowku na raty. Wystarczy spisać stosowną umowę w tym przedmiocie. Pana syn może również po prostu nie występować do Pana z roszczeniem o zapłatę zachowku w ciągu 5 lat od dnia otwarcia i ogłoszenia testamentu. Wówczas jego uprawnienie do zachowku przedawni się. Jeżeli nie porozumie się Pan z synem, a on nie zrezygnuje z dążenia do uzyskania zachowku, to prawdopodobnie wniesie przeciwko Panu sprawę do sądu. Wówczas sąd za pomocą biegłego rzeczoznawcy wyceni należny synowi zachowek i zasądzi jego zapłatę od Pana. Sąd również może orzec o rozłożeniu zapłaty zachowku na raty. Sądu nie będzie niestety interesowało, skąd Pan weźmie pieniądze na zapłatę zachowku, czy sprzeda Pan część majątku spadkowego, czy weźmie pożyczkę – tym się sąd nie będzie interesował. Dlatego sugerowałabym załatwienie sprawy polubownie, o czym pisałam Panu powyżej. Uchroni to Pana od konieczności zapłaty, oprócz zachowku orzeczonego przez sąd, również kosztów przegranej sprawy sądowej. 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z zachowkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »