• Autor: Marek Gola
Jestem żonaty. W trakcie małżeństwa oraz przed jego zawarciem nie była podpisywana umowa majątkowa małżeńska. Z małżeństwa pochodzi dwoje nieletnich dzieci. Żona dysponuje znacznym majątkiem osobistym (nabytym w drodze darowizny od swoich rodziców): mieszkania, ziemia, działki budowlane, lokaty pieniężne. Wyprowadziłem się z domu przed trzema laty, utrzymuję kontakt z dziećmi. Posiadamy z żoną wspólny rachunek bankowy, na który wpływają nasze zarobki i z którego pobieramy środki na swoje bieżące potrzeby. Czy żona może w testamencie całość majątku osobistego przepisać dzieciom? Czy żona może wydziedziczyć męża, podając jako powód, że postępuję uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego i nie dopełniam względem niej obowiązków rodzinnych?
Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz Kodeksu cywilnego (K.c.).
W pierwszej kolejności wyraźnie podkreślić należy, że małżonka, jako wyłączna właścicielka wymienionych dóbr, ma pełne prawo dysponować swobodnie swoim majątkiem, rozrządzać nim na wypadek śmierci. Nie ma zatem żądnych przeszkód, by żona sporządziła testament, na mocy którego powoła do spadku, na wypadek swojej śmierci, Państwa córki.
Jeżeli chodzi o wydziedziczenie, to należy wskazać na treść art. 1008 K.c. zgodnie z którym:
„Spadkodawca może w testamencie pozbawić zstępnych, małżonka i rodziców zachowku (wydziedziczenie), jeżeli uprawniony do zachowku:
1) wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego;
2) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci;
3) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.”
Wskazana w testamencie przyczyny musi być jednak weryfikowalna, czy rzeczywiście jest uzasadniona, czy występowała. Wskazanie w testamencie przyczyny wydziedziczenia nie zawsze przesądza o jego skuteczności. Dana przyczyna bowiem musi rzeczywiście istnieć, stąd też spadkobierca bezpodstawnie wydziedziczony może dochodzić zachowku, powołując się na bezzasadność wydziedziczenia. Także spadkobierca wydziedziczony w testamencie, któremu już z innych przyczyn nie służy roszczenie o zachowek, może w celu ochrony innego interesu prawnego – żądać ustalenia, że wydziedziczenie jest bezpodstawne (wyr. SN z dnia 9 grudnia 1974 r., I CR 873/74). Proszę zwrócić uwagę na zwrot „uporczywie”. Dla skutecznego wydziedziczenia nie może bowiem występować jedynie niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Owo niedopełnianie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych musi być uporczywe. Zachowanie uprawnionego do zachowku odnosi się do osoby spadkodawcy i dotyczy niedopełniania obowiązków rodzinnych względem niego, na przykład niewykonywanie obowiązku alimentacyjnego, nieudzielanie opieki, brak pomocy w chorobie itp. Należy jednak podkreślić, że wskazane zachowanie musi nosić cechy uporczywości, czyli musi być długotrwałe lub wielokrotne.
Zobacz również: Przepisanie majątku na żonę
Podobny pogląd przyjął Sąd Apelacyjny w Szczecinie w wyroku z dnia 4 kwietnia 2014 r., sygn. akt I ACa 887/12, zgodnie z którym „przyczyna wydziedziczenia wymieniona w art. 1008 pkt 3 k.c. polega na uporczywym niedopełnianiu względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Zachowanie takie odnosić się musi do osoby spadkodawcy i dotyczyć niedopełniania obowiązków rodzinnych właśnie względem niego. Doktryna podaje liczne przykłady takiego zachowania, jak np.: niewykonywanie obowiązku alimentacyjnego, nieudzielanie opieki, brak pomocy w chorobie. Jednak, co więcej – zachowanie takie musi nosić cechy uporczywości, czyli być długotrwałe lub wielokrotne. Ocena wykonywania obowiązków rodzinnych, o których mowa w tym przepisie, a obejmujących nie tylko obowiązek alimentacyjny, ale także m.in. obowiązek pieczy i pomocy w chorobie, czy w związku ze stanem zdrowia, jak też w związku z innymi trudnościami życiowymi nie może być jednak oderwana od realiów określonego przypadku.”.
W mojej ocenie, gdyby żona wydziedziczyła męża, to ten będzie miał prawo podważać wydziedziczenie, wskazując, iż nie jest zgodne z prawdą, aby nie dopełniał względem żony obowiązków rodzinnych. Zachodzi bowiem pytanie, dlaczego żaden z małżonków nie występuje z pozwem o rozwód? W jaki sposób małżonkowie współpracują w kwestii wychowania dzieci. Każde pozytywne zachowanie męża wobec rodziny i żony będzie zwiększało szanse na powodzenie ewentualnego podważenia wydziedziczenia.
Pogląd taki prezentowany jest w tezie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt I ACa 23/14, zgodnie z którym „dla zasadności wydziedziczenia nie ma decydującego znaczenia wola spadkodawcy, lecz obiektywne istnienie ściśle przewidzianych przez ustawodawcę w art. 1008 k.c. podstaw wydziedziczenia.”.
Masz podobny problem prawny? Opisz nam swoją spawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Indywidualne porady prawne przez internet
O autorze: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie karnym materialnym i procesowym, bliskie jest mu też prawo pracy, prawo rodzinne oraz prawo handlowe. Udzielił już ponad 2000 porad prawnych, pomagając osobom pokrzywdzonym przez nieuczciwych pracodawców, a także tym, w których życie (nie zawsze słusznie) wtargnęła policja i prokuratura.
Zapytaj prawnika