Porady Prawne przez internet

Masz problem ze spadkiem?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Czy doszło do przywłaszczenia majątku spadkowego?

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 2016-05-19

Dwa miesiące temu zmarł mój mąż. Mieliśmy ustawową wspólność majątkową, ale odrębne konta osobiste. Pozostało troje spadkobierców: ja, nasz syn i córka ze związku pozamałżeńskiego. Dysponujemy już notarialnym aktem poświadczenia dziedziczenia. Dzień przed śmiercią mąż dokonał (bez mojej wiedzy) zmiany dyspozycji na swoim koncie – uczynił córkę współwłaścicielką swoich kont. Wcześniej (także bez mojej wiedzy) dokonywał prawdopodobnie kilku darowizn na rzecz innych osób. Jakie w tej sytuacji prawa do tych kont mam ja i syn? Czy bank miał prawo odmówić mi wglądu do kont osobistych męża z ostatniego roku (np. udostępnienia zestawień operacji)? Czy moje konto osobiste będzie wliczane do masy spadkowej po mężu? Zaznaczam, że na konta każdego z nas wpływały tylko środki z osobistych dochodów (wynagrodzenie za pracę i emerytura) i nie było przepływu pieniędzy między naszymi kontami. Historia kont męża potrzebna jest do ustalenia masy spadkowej, do której darowizny także są wliczane. Stan tych kont na dzień śmierci męża to za mało, aby ustalić prawidłowo masę spadkową. Poza tym mam powody obawiać się, że doszło jednak do przywłaszczenia.

Podstawę prawną niniejszej opinii stanowią przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.), przepisy Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) oraz Kodeksu karnego zwanego (K.k.).

Z opisu wynika, że w trakcie małżeństwa nie była zawierana żadna umowa majątkowa małżeńska. Mąż na dzień przed śmiercią upoważnił do swojego konta swoją córkę.

Wyraźnie podkreślić należy, iż z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa (wspólność ustawowa) obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich (majątek wspólny). Przedmioty majątkowe nieobjęte wspólnością ustawową należą do majątku osobistego każdego z małżonków.

Do majątku wspólnego należą w szczególności:

1) pobrane wynagrodzenie za pracę i dochody z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków;

2) dochody z majątku wspólnego, jak również z majątku osobistego każdego z małżonków;

3) środki zgromadzone na rachunku otwartego lub pracowniczego funduszu emerytalnego każdego z małżonków;

4) kwoty składek zewidencjonowanych na subkoncie, o którym mowa w art. 40a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2015 r. poz. 121).

W chwili obecnej zasadnym jest złożenie wniosku o dział spadku wraz z żądaniem przeprowadzenia podziału majątku objętego ustawową wspólnością majątkową małżeńską.

W opisanym przypadku najprawdopodobniej doszło do ustanowienia na rzecz córki męża „zapisu bankowego”, na podstawie którego córka męża zgodnie z prawem wypłaciła znajdujące się na rachunku bankowym pieniądze. Nie ulega jednak wątpliwości, że środki zgromadzone na tym rachunku objęte są masą spadkową. Z uwagi na to Pani jako spadkobierczyni ma do nich prawo, ale nie może ich Pani wypłacić, a to z uwagi na zapis, o którym mowa powyżej.

W takiej sytuacji należy wezwać córkę męża do przedłożenie dowodu wypłaty środków z konta. Dowód taki pozwoli ustalić po pierwsze numer rachunku bankowego męża, po drugie wypłaconą kwotę i po trzecie datę takiej wypłaty.

Jeżeli w dalszym ciągu nie będzie Pani wierzyła córce męża, wówczas zasadnym jest złożenie do prokuratury zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przywłaszczenia przez córkę męża środków, które były zdeponowane na jego rachunku bankowym. Innymi słowy zapis bankowy uprawniający do wybrania pieniędzy nie powoduje, że środki zgromadzone na tym rachunku są wyłącznie własnością córki męża. Prawo do tych środków ma Pani oraz Państwa syn.

W mojej ocenie najlepszym rozwiązaniem jest wystosowanie do córki męża wezwanie do dobrowolnego rozliczenia się ze środków pieniężnych stanowiących własność męża. Brak odzewu może skutkować zawiadomieniem organów ścigania o popełnieniu przestępstwa przywłaszczenia. Przytoczę pełną treść art. 284 K.k., który ma w przedmiotowej sprawie najistotniejsze znaczenia:

„Art. 284. § 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi lub przywłaszczenia rzeczy znalezionej, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.”

Zgodnie z poglądem wyrażonym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 sierpnia 1978 r., sygn. akt Rw 285/78: „Różnica między przestępstwem kradzieży [...] a przestępstwem przywłaszczenia [...] polega na tym, że sprawca kradzieży zabiera z posiadania innej osoby cudze mienie ruchome w celu przywłaszczenia, natomiast sprawca przestępstwa określonego w art. 204 § 1 K.k. [z 1969 r., obecnie art. 284 K.k. – przyp. M.S.] przywłaszcza sobie cudze mienie ruchome, które nie zostało mu powierzone, jednakże znalazło się już w jego legalnym, nie bezprawnym, posiadaniu”.

Sąd Apelacyjny w Poznaniu w wyroku z 20 lipca 1999 r., sygn. akt II AKa 136/99, wskazał, iż „strona podmiotowa przestępstwa z art. 284 § 1 k.k. ma charakter umyślny i kierunkowy; sprawca musi działać w ściśle określonym celu, którym jest przywłaszczenie cudzej rzeczy (mienia). Nie wystarcza, że sprawca godził się na możliwość przywłaszczenia. Niezbędne dla przypisania mu przywłaszczenia jest, by tego chciał, by to było jego celem. Umyślność jest ściśle związana ze stanem świadomości sprawcy czynu zabronionego. O zachowaniu umyślnym można mówić jedynie wtedy, gdy sprawca obejmuje swoją świadomością wszystkie istotne elementy czynu, wszystkie jego podstawowe znamiona, a istotnym wyznacznikiem tego, że sprawca obejmuje czyn swój świadomością, a zatem i umyślnością jest jego zamiar”.

W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II AKa 108/98, w którym wskazano, iż „niezbędnym składnikiem przywłaszczenia jest pod względem podmiotowym zamiar sprawcy pozbawienia właściciela mienia stanowiącego jego własność, a znajdującego się w posiadaniu sprawcy i zatrzymanie tego mienia wbrew woli właściciela. Samo tylko bezprawne zatrzymanie cudzego mienia i nawet używanie go chociażby w celu osiągnięcia zysku, bez zamiaru jego zatrzymania nie stanowi przestępstwa przywłaszczenia”.

Nie bez znaczenia dla przedmiotowej sprawy pozostaje także pogląd, który Sąd Apelacyjny w Lublinie wyraził w wyroku z dnia 3 grudnia 1998 r., sygn. akt II AKa 176/98, zgodnie z którym „przywłaszczeniem w rozumieniu art. 284 k.k. jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swojego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania bądź też przeznaczenie go na inny cel niż przekazanie właścicielowi. Zamiar przywłaszczenia należy oceniać nie na podstawie okoliczności istniejącej w chwili zawierania transakcji, w wyniku której sprawca znalazł się w legalnym posiadaniu cudzego mienia, ale na podstawie okoliczności istniejącej w chwili powierzenia mu mienia”.

Mając na uwadze powyższe rozważania oraz okoliczności konkretnej sprawy zastanowić należy się, czy będziemy mieli do czynienia z przestępstwem przywłaszczenia, a jeżeli tak, to z jakim, tj. czy z § 1, czy z § 2. Każda tego rodzaju sprawa wymaga bowiem odrębnej analizy, zaś odpowiedzialność karna jest uzależniona od wielu najdrobniejszych kwestii.

Na istotę przestępstwa określonego w art. 284 § 2 K.k. wskazuje także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 stycznia 1978 r., sygn. akt V KR 197/77, zgodnie z którym „przywłaszczeniem w rozumieniu Kodeksu karnego jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenie znajdującym się w posiadaniu sprawcy, cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania. Nie wystarczy tu samo rozporządzenie cudzym mieniem jak własnym, lecz musi temu towarzyszyć tzw. animus rem sibi habendi, zamiar zatrzymania cudzego mienia ruchomego dla siebie lub dla innej osoby, bez żadnego ku temu tytułu”.

O zamiarze zatrzymania nie swoich pieniędzy świadczyć może chociażby odmowa rozliczenia się z Panią i bratem (Państwa synem).

W przypadku braku rozliczenia się, zasadnym jest złożenie przez Panią zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które będzie potraktowane jako wniosek o ściganie. Zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa (pełniącym rolę wniosku) może być złożone ustnie do protokołu lub pisemnie na Komendzie / Komisariacie Policji lub w prokuraturze. Moim zdaniem zasadnym jest złożenie takiego zawiadomienia w formie pisemnej, bowiem zawsze może Pani opisać całą sytuację z najmniejszymi szczegółami, co podczas składania zawiadomienia ustnie do protokołu może bardzo często zostać pominięte. Do zawiadomienia należy dołączyć odpis notarialnego poświadczenia dziedziczenia.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Podobne materiały

Wykupienie ziemi zmarłej siostry i postawienie nagrobka

Siostra (samotna) zmarła niedawno. Nie utrzymywała kontaktu z rodziną, została pochowana na cmentarzu dla bezdomnych. Po rodzicach ja i reszta...

Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po dziadku

Przygotowuję wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po moim dziadku. Mam wątpliwości co do dziedziczenia. Dziadek zmarł w 1984, a jego druga żona rok później....

Przekazanie pieniędzy na konto a spadek

Matka przed śmiercią przekazała mi pieniądze przelewem (z konta na konto). Czy te pieniądze liczą się do masy spadkowej?

Jak pozbyć się spadku szybko i bez problemów?

Chodzi o spadek po ojcu. Nie mam pewności, czy istnieją długi. Majątek to małe mieszkanie „gdzieś na końcu świata” (wartość ok. 30 tys....

Odrzucenie spadku w imieniu dziecka w Niemczech

Odrzuciłam spadek aktem notarialnym po moim ojcu. Mam małoletnie dziecko i mieszkam w Niemczech. Mam obywatelstwo polskie, zameldowana jestem...

Sprzedaż domu na krótko przed śmiercią

Krótko przed śmiercią męża sprzedaliśmy wspólny dom za 300 tys. zł. Od 2005 r. mieliśmy rozdzielność majątkową. Mąż nie zdążył mi przekazać...

Uzyskanie prawa do mieszkania spółdzielczego lokatorskiego po latach od śmierci najemcy

24 lata temu zmarł nasz tata, do dzisiaj nie przeprowadzono sprawy spadkowej. Tata nie posiadał żadnego majątku, ale był członkiem spółdzielni mieszkaniowej...

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »