- Obywatelstwo niemieckie ani śmierć w Niemczech nie przesądzają same przez się o prawie właściwym. Zasadą jest prawo państwa zwykłego pobytu zmarłego w chwili śmierci, chyba że zastosowanie ma m.in. skuteczny wybór prawa z art. 22 rozporządzenia nr 650/2012.
- Sądy państwa zwykłego pobytu zmarłego mają co do zasady jurysdykcję dla całej sprawy spadkowej, ale art. 13 pozwala w określonych warunkach złożyć oświadczenie o odrzuceniu przed sądem państwa zwykłego pobytu spadkobiercy.
- Wyrok TSUE C-617/20 potwierdza, że oświadczenie złożone przed takim sądem jest ważne co do formy, jeśli spełnia wymagania obowiązujące przed tym sądem; nie trzeba powtarzać formalności wymaganych przez prawo właściwe dla spadku.
- Termin trzeba ustalić dopiero po ustaleniu prawa właściwego. Przy prawie niemieckim § 1944 BGB przewiduje zasadniczo 6 tygodni, a w określonych sytuacjach 6 miesięcy; przy prawie polskim art. 1015 KC przewiduje 6 miesięcy.
- Jeżeli po odrzuceniu spadku do dziedziczenia mogą wejść dzieci, każdą z tych osób trzeba przeanalizować osobno. Przy małoletnich nie obowiązuje już zasada, że każde odrzucenie w ich imieniu wymaga uprzedniego zezwolenia sądu.
Co naprawdę decyduje o prawie właściwym dla spadku?
W sprawach spadkowych z elementem polskim i niemieckim punktem wyjścia jest rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012. Zgodnie z art. 21 ust. 1 co do zasady całemu spadkowi podlega prawo państwa, w którym zmarły miał miejsce zwykłego pobytu w chwili śmierci. Chodzi o rzeczywiste centrum życia oceniane na podstawie całokształtu okoliczności, a nie wyłącznie meldunek, obywatelstwo albo miejsce, w którym nastąpił zgon.
Dlatego zdanie „zmarły był Niemcem, więc zawsze stosuje się prawo niemieckie” jest błędne. Niemiecki obywatel może mieć zwykły pobyt w Polsce i wtedy zasadą będzie prawo polskie. Odwrotnie, polski obywatel od lat mieszkający i koncentrujący życie w Niemczech może pozostawić spadek podlegający prawu niemieckiemu.
Trzeba też sprawdzić testament lub inne rozrządzenie na wypadek śmierci. Art. 22 rozporządzenia pozwala spadkodawcy wybrać prawo państwa, którego obywatelstwo posiada w chwili wyboru albo w chwili śmierci. Wybór może więc sprawić, że mimo zwykłego pobytu w Polsce spadek będzie podlegał prawu niemieckiemu, jeżeli spadkodawca był obywatelem Niemiec i skutecznie dokonał takiego wyboru.
Wyjątkowo art. 21 ust. 2 pozwala zastosować prawo państwa, z którym zmarły był w chwili śmierci w sposób oczywisty bliżej związany niż z państwem jego zwykłego pobytu. Jest to jednak wyjątek, a nie skrót pozwalający zastąpić analizę miejsca zwykłego pobytu samym obywatelstwem.
Rozporządzenie nr 650/2012 stosuje się do spadków po osobach zmarłych 17 sierpnia 2015 r. lub później. Przy wcześniejszej dacie śmierci trzeba odrębnie ustalić właściwe przepisy kolizyjne.
Obywatel Niemiec od kilkunastu lat mieszkał z rodziną i pracował w Polsce, a zmarł podczas krótkiego pobytu w Berlinie. Jeżeli jego miejscem zwykłego pobytu w chwili śmierci była Polska i nie wybrał prawa niemieckiego, samo niemieckie obywatelstwo oraz miejsce zgonu nie wystarczą do zastosowania prawa niemieckiego.
Jak ustalić właściwą ścieżkę – 6 kroków
Przed podpisaniem oświadczenia warto ustalić sześć rzeczy w tej kolejności:
- Gdzie zmarły miał miejsce zwykłego pobytu w chwili śmierci? To podstawowa informacja dla prawa właściwego i jurysdykcji ogólnej.
- Czy zmarły wybrał prawo swojego obywatelstwa? Należy sprawdzić testament i inne rozrządzenia na wypadek śmierci.
- Gdzie spadkobierca ma miejsce zwykłego pobytu? Dla osoby mieszkającej na stałe w Polsce może to otworzyć dodatkową drogę z art. 13 rozporządzenia.
- Gdzie można złożyć oświadczenie? Trzeba odróżnić sąd właściwy dla całej sprawy spadkowej od sądu lub innego organu, przed którym można skutecznie złożyć samo oświadczenie.
- Jaki termin wynika z prawa właściwego dla spadku? Nie wolno automatycznie przenosić niemieckich 6 tygodni lub 6 miesięcy do sprawy podlegającej prawu polskiemu.
- Jak poinformować organ prowadzący postępowanie? Po złożeniu oświadczenia trzeba ustalić sygnaturę, adres właściwego organu, potrzebę tłumaczenia i sposób wykazania, że oświadczenie istnieje.
Prawo wskazane przez art. 21 albo 22 reguluje co do zasady całą sukcesję, w tym materialne warunki i skutki przyjęcia lub odrzucenia spadku. Formalną ważność oświadczenia rozporządzenie reguluje jednak dodatkowo w art. 28, dlatego tych dwóch płaszczyzn nie należy mieszać.
Gdzie można odrzucić spadek: Polska czy Niemcy?
Art. 4 rozporządzenia stanowi, że co do zasady jurysdykcję do orzekania o całym spadku mają sądy państwa, w którym zmarły miał miejsce zwykłego pobytu w chwili śmierci. Jeżeli centrum życia zmarłego znajdowało się w Niemczech, zasadniczo będą to sądy niemieckie. Jeżeli było w Polsce, punktem wyjścia będą sądy polskie. Sam wybór prawa niemieckiego w testamencie nie oznacza automatycznie, że wyłącznie niemieckie sądy uzyskują jurysdykcję; rozporządzenie oddzielnie reguluje prawo właściwe i jurysdykcję.
Polski sąd i dodatkowa jurysdykcja z art. 13
Dla osoby mającej zwykły pobyt w Polsce ważny jest art. 13. Oprócz sądu właściwego dla całej sukcesji sądy państwa zwykłego pobytu spadkobiercy mogą przyjąć oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku, jeżeli prawo właściwe dla spadku dopuszcza takie oświadczenie przed sądem, a prawo państwa zwykłego pobytu spadkobiercy przewiduje możliwość złożenia go przed sądem.
Oznacza to, że w typowej sprawie, w której zmarły miał zwykły pobyt w Niemczech, a spadkobierca ma zwykły pobyt w Polsce, nie trzeba zakładać, że jedyną drogą jest osobista podróż do niemieckiego Nachlassgericht. Polski sąd może mieć dodatkową, ograniczoną jurysdykcję do przyjęcia samego oświadczenia. Nie przejmuje przez to całej niemieckiej sprawy spadkowej.
Polski notariusz – złożenie oświadczenia a dalsze postępowanie
Polski Kodeks cywilny w art. 1018 § 3 pozwala złożyć oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku przed sądem lub przed notariuszem. Z kolei art. 28 lit. b rozporządzenia nr 650/2012 przewiduje, że oświadczenie jest ważne co do formy, jeżeli odpowiada prawu państwa, w którym osoba składająca oświadczenie ma miejsce zwykłego pobytu.
Nie oznacza to jednak, że każda wizyta u polskiego notariusza automatycznie zamyka zagraniczne postępowanie. Notariusz nie prowadzi za spadkobiercę sprawy przed niemieckim sądem i dokument nie jest automatycznie przekazywany do Niemiec. Trzeba oddzielić ważność formy oświadczenia od późniejszego wykazania jego istnienia przed organem prowadzącym sukcesję. Wyrok TSUE C-617/20, omówiony niżej, dotyczył bezpośrednio oświadczenia złożonego przed sądem państwa zwykłego pobytu spadkobiercy, dlatego nie należy mechanicznie przenosić każdego elementu tego wyroku na każdy akt notarialny.
Mieszkasz w Polsce, a spadek jest związany z Niemcami?
Prawnik może ustalić prawo właściwe, właściwy organ, bieg terminu oraz bezpieczny sposób złożenia i przekazania oświadczenia, także gdy do dziedziczenia mogą wejść dzieci.
Sprawdź, jak odrzucić spadek w swojej sytuacji ›Co zmienia wyrok TSUE C-617/20?
W wyroku z 2 czerwca 2022 r. w sprawie C-617/20 TSUE wyjaśnił relację między art. 13 i 28 rozporządzenia nr 650/2012. Trybunał uznał, że oświadczenie o odrzuceniu spadku złożone przez spadkobiercę przed sądem państwa członkowskiego jego zwykłego pobytu jest ważne co do formy, jeżeli spełnia wymagania formalne obowiązujące przed tym sądem. Dla tej formalnej ważności nie trzeba dodatkowo spełniać wymogów formy prawa właściwego dla spadku.
To ważna korekta starszego, zbyt rygorystycznego podejścia, zgodnie z którym oświadczenie złożone w Polsce miałoby być nieważne tylko dlatego, że nie zostało ponownie złożone w formie wymaganej przez prawo niemieckie. Art. 28 daje alternatywę: formę można oceniać według prawa właściwego dla spadku albo według prawa państwa zwykłego pobytu osoby składającej oświadczenie.
Osobną kwestią jest poinformowanie sądu lub organu, który prowadzi albo będzie prowadził postępowanie spadkowe. Motyw 32 rozporządzenia zakłada, że osoba korzystająca z możliwości złożenia oświadczenia w państwie swojego zwykłego pobytu sama informuje właściwy organ o istnieniu oświadczenia. TSUE wskazał jednak, że brak takiego poinformowania w terminie przewidzianym przez prawo właściwe dla spadku nie pozwala sam przez się podważyć formalnej ważności oświadczenia. Gdy organ prowadzący sprawę dowie się o ważnym oświadczeniu, powinien móc nadać mu skutki.
Dlatego nieprawidłowe jest stwierdzenie, że „polskie oświadczenie jest nieważne, jeśli nie dotrze do niemieckiego sądu przed upływem terminu”. Trzeba oddzielnie odpowiedzieć na trzy pytania: czy oświadczenie zostało złożone w dopuszczalnym miejscu, czy zachowano właściwą formę oraz czy sam termin do dokonania odrzucenia został dotrzymany według prawa właściwego dla spadku.
Zmarły miał zwykły pobyt w Niemczech i do spadku stosuje się prawo niemieckie. Spadkobierca ma zwykły pobyt w Polsce i przed upływem właściwego terminu składa oświadczenie przed polskim sądem zgodnie z polskimi wymaganiami. W świetle C-617/20 nie trzeba dla formalnej ważności powtarzać niemieckich wymogów formy ani uzależniać ważności od tego, czy oryginał dokumentu dotarł do niemieckiego sądu jeszcze przed końcem tego terminu. Spadkobierca powinien jednak niezwłocznie zadbać, aby organ prowadzący sukcesję dowiedział się o oświadczeniu.
Jaki termin obowiązuje przy spadku związanym z Niemcami?
Nie ma jednego „terminu na spadek z Niemiec” wyłącznie dlatego, że w sprawie występuje obywatel Niemiec, niemiecki majątek albo niemiecki sąd. Termin na odrzucenie jest elementem, który trzeba ocenić w świetle prawa właściwego dla sukcesji.
Jeżeli właściwe jest prawo niemieckie
§ 1944 ust. 1 BGB przewiduje zasadniczo termin 6 tygodni. Zgodnie z ust. 2 zaczyna się on od chwili, gdy spadkobierca dowiedział się o przypadnięciu mu spadku i o podstawie powołania. Jeżeli powołanie wynika z rozrządzenia na wypadek śmierci, termin nie zaczyna biec przed zakomunikowaniem tego rozrządzenia przez sąd spadkowy w rozumieniu niemieckich przepisów.
§ 1944 ust. 3 BGB wydłuża termin do 6 miesięcy, jeżeli zmarły miał ostatnie miejsce zamieszkania w rozumieniu tego przepisu wyłącznie za granicą albo jeżeli spadkobierca w chwili rozpoczęcia biegu terminu przebywał za granicą. W typowej sytuacji spadkobiercy mieszkającego i przebywającego w Polsce ta druga przesłanka może mieć zastosowanie, ale nie należy zakładać jej bez sprawdzenia konkretnych okoliczności.
Niemiecki § 1945 BGB reguluje formę odrzucenia według prawa niemieckiego. W sprawie unijnej nie wolno jednak czytać go w oderwaniu od art. 13 i 28 rozporządzenia oraz wyroku C-617/20. Jeżeli spadkobierca korzysta z dopuszczalnej drogi złożenia oświadczenia w państwie swojego zwykłego pobytu, formalnej ważności nie ocenia się wyłącznie przez pryzmat niemieckiej formy.
Jeżeli właściwe jest prawo polskie
Art. 1015 § 1 KC przewiduje 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania. Do zachowania tego terminu wystarcza złożenie przed jego upływem wniosku do sądu o odebranie oświadczenia. Jeżeli złożenie oświadczenia wymaga zezwolenia sądu, polski Kodeks cywilny przewiduje zawieszenie biegu terminu na czas postępowania o zezwolenie.
Te polskie reguły nie mogą być automatycznie stosowane do spadku podlegającego prawu niemieckiemu, tak jak niemieckie terminy nie mogą być przenoszone do sprawy podlegającej prawu polskiemu. Jeżeli data rozpoczęcia terminu jest sporna, trzeba ustalić, kiedy konkretna osoba dowiedziała się nie tylko o śmierci, lecz także o podstawie swojego powołania.
Co powinno znaleźć się w oświadczeniu i jakie dokumenty przygotować?
Oświadczenie musi jednoznacznie wskazywać, że spadkobierca odrzuca spadek po konkretnej osobie. W praktyce warto podać pełne dane zmarłego, datę i miejsce śmierci, ostatnie miejsce zwykłego pobytu, dane osoby składającej oświadczenie, relację ze zmarłym i podstawę powołania do spadku, o ile jest znana. Jeżeli sprawa ma już sygnaturę, należy ją wskazać.
Nie wystarczy napisać, że spadkobierca „nie chce odpowiadać za długi”. Oświadczenie powinno dotyczyć odrzucenia spadku. Co do zasady nie można odrzucić samych długów, zachowując aktywa; szczególne sytuacje związane z kilkoma tytułami lub udziałami wymagają odrębnej oceny według prawa właściwego.
Do ustalenia właściwej drogi i późniejszego wykazania sytuacji rodzinnej mogą być potrzebne: akt zgonu, dokumenty stanu cywilnego potwierdzające pokrewieństwo, testament lub informacja o jego istnieniu, pisma z niemieckiego sądu oraz dokument tożsamości. Nie ma jednej uniwersalnej listy załączników dla każdej sprawy.
Jeżeli dokument ma być używany przed niemieckim organem, często praktyczne znaczenie ma tłumaczenie na język niemiecki. Zamiast z góry zakładać wymóg tłumaczenia przysięgłego, apostille lub określonego rodzaju odpisu, należy sprawdzić wymagania konkretnego postępowania i rodzaj dokumentu. Warto zachować kopię złożonego oświadczenia i dowód daty jego złożenia.
Jak przekazać informację do niemieckiego postępowania?
Jeżeli sukcesja jest prowadzona w Niemczech, trzeba ustalić właściwy Nachlassgericht i sygnaturę. Najczęściej, gdy zmarły miał zwykły pobyt w Niemczech, ogólna jurysdykcja będzie związana właśnie z niemieckim sądem właściwym według tamtejszych reguł organizacyjnych. Pomocne może być wcześniejsze pismo z sądu albo informacja od innego spadkobiercy.
Po złożeniu oświadczenia w Polsce należy przekazać organowi prowadzącemu sprawę informację o jego istnieniu i dokument pozwalający je wykazać. Z punktu widzenia dowodowego rozsądne jest zachowanie potwierdzenia nadania i doręczenia, a przy korespondencji elektronicznej – potwierdzenia przyjęcia dokumentu. Jeżeli organ żąda tłumaczenia albo oryginału, trzeba odróżnić wymogi służące prowadzeniu postępowania i udowodnieniu treści dokumentu od warunków samej formalnej ważności oświadczenia.
Nie należy czekać do ostatniego dnia terminu tylko dlatego, że C-617/20 chroni formalną ważność oświadczenia złożonego przed sądem państwa zwykłego pobytu spadkobiercy. Opóźnienie w poinformowaniu zagranicznego organu może prowadzić do niepotrzebnego sporu, wydania rozstrzygnięcia bez wiedzy o odrzuceniu albo konieczności późniejszego wykazywania, kiedy i w jakiej formie oświadczenie zostało złożone.
Jeżeli pierwszą informacją o sprawie jest korespondencja z sądu, warto najpierw ustalić jej znaczenie; pomocny jest poradnik o tym, jak reagować na wezwanie do sądu w sprawie spadku.
Co dzieje się po odrzuceniu – kto dziedziczy dalej?
Skutki odrzucenia i kolejność wejścia następnych spadkobierców ocenia się według prawa właściwego dla spadku. Przy prawie niemieckim § 1953 BGB przewiduje, że osoba odrzucająca jest traktowana tak, jakby spadek jej nie przypadł, a spadek przypada osobie, która byłaby powołana, gdyby odrzucający nie żył w chwili otwarcia spadku. Prawo polskie w art. 1020 KC posługuje się zbliżoną konstrukcją – odrzucający jest wyłączony od dziedziczenia tak, jakby nie dożył otwarcia spadku.
Nie oznacza to jednak, że po każdym odrzuceniu długi automatycznie przechodzą na dzieci osoby odrzucającej. Trzeba ustalić konkretną podstawę dziedziczenia, istnienie małżonka, zstępnych, rodziców, rodzeństwa i dalszych krewnych oraz treść testamentu. Dzieci z kolejnego małżeństwa mogą w określonym układzie rodzinnym wejść do dziedziczenia jako kolejni krewni, ale nie wolno zakładać tego bez analizy kolejności wynikającej z prawa właściwego.
Pełnoletni spadkobierca składa własne oświadczenie. Odrzucenie dokonane przez rodzica we własnym imieniu nie obejmuje automatycznie pełnoletnich ani małoletnich dzieci.
Małoletnie dziecko i art. 101 § 4 KRO
Przy małoletnim trzeba uwzględnić aktualny art. 101 § 3–4 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Nie jest już prawidłowa dawna reguła, że każde odrzucenie spadku w imieniu dziecka wymaga uprzedniego zezwolenia sądu.
Art. 101 § 4 KRO przewiduje wyjątek od obowiązku uzyskania zezwolenia, gdy łącznie spełnione są ustawowe warunki: dziecko zostało powołane do dziedziczenia wskutek wcześniejszego odrzucenia spadku przez rodzica; oświadczenie składa rodzic mający w tym zakresie władzę rodzicielską; jeżeli drugi rodzic również ma taką władzę, wyraża zgodę albo rodzice działają wspólnie; a spadek odrzucają także inni zstępni rodziców tego dziecka. Przy braku porozumienia rodziców stosuje się zasadę z art. 101 § 3 i zezwolenie właściwego sądu może być potrzebne.
Jeżeli przesłanki art. 101 § 4 nie są spełnione, nie należy zakładać zwolnienia z kontroli sądowej. W sprawie transgranicznej trzeba ponadto osobno sprawdzić prawo właściwe dla samego spadku i jego termin. Szczegółowe zasady dotyczące działania rodziców omawia artykuł o odrzuceniu spadku za małoletniego.
Zobacz również: odrzucenie spadku przez małoletniego mieszkającego w Niemczech
FAQ
Czy można odrzucić spadek z Niemiec w Polsce?
Tak, w wielu sytuacjach. Jeżeli spadkobierca ma zwykły pobyt w Polsce, art. 13 rozporządzenia nr 650/2012 może dawać polskiemu sądowi jurysdykcję do przyjęcia oświadczenia. Trzeba jednak najpierw ustalić prawo właściwe dla spadku i sprawdzić, czy spełnione są warunki tego przepisu.
Czy trzeba jechać do Niemiec, aby odrzucić spadek?
Nie zawsze. Rozporządzenie unijne zostało skonstruowane m.in. po to, aby spadkobierca mieszkający w innym państwie członkowskim mógł złożyć oświadczenie w państwie swojego zwykłego pobytu. Podróż do Niemiec nie jest więc uniwersalnym warunkiem skutecznego odrzucenia.
Jaki termin obowiązuje: 6 tygodni czy 6 miesięcy?
Najpierw trzeba ustalić prawo właściwe. Jeżeli jest nim prawo niemieckie, § 1944 BGB przewiduje co do zasady 6 tygodni, a w określonych sytuacjach 6 miesięcy. Jeżeli właściwe jest prawo polskie, art. 1015 KC przewiduje 6 miesięcy od dowiedzenia się o tytule powołania. Nie należy wybierać terminu na podstawie samego obywatelstwa zmarłego.
Czy polski notariusz wystarczy?
Polskie prawo pozwala złożyć oświadczenie przed notariuszem, a art. 28 rozporządzenia chroni formalną ważność oświadczenia odpowiadającego prawu państwa zwykłego pobytu spadkobiercy. Notariusz nie załatwia jednak automatycznie zagranicznego postępowania i nie przekazuje dokumentu do niemieckiego sądu. Wyrok C-617/20 dotyczył bezpośrednio oświadczenia przed sądem, dlatego przy drodze notarialnej trzeba szczególnie starannie zaplanować dalsze użycie dokumentu.
Czy po odrzuceniu spadku moje dzieci muszą także go odrzucić?
Nie da się odpowiedzieć wyłącznie na podstawie faktu, że rodzic odrzucił spadek. Trzeba ustalić, czy według prawa właściwego dzieci rzeczywiście wchodzą w jego miejsce. Jeżeli tak, każde dziecko wymaga osobnej analizy, a przy małoletnim trzeba zastosować aktualne zasady art. 101 § 3–4 KRO.
Czy zmarły mógł wybrać prawo niemieckie mimo mieszkania w Polsce?
Tak. Art. 22 rozporządzenia nr 650/2012 pozwala wybrać dla całego spadku prawo państwa, którego obywatelstwo spadkodawca posiada w chwili wyboru albo śmierci. Dlatego przy osobie o niemieckim obywatelstwie mieszkającej w Polsce trzeba sprawdzić testament, zamiast automatycznie przyjmować prawo polskie albo niemieckie.
Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?
Opisz sprawę i najważniejsze okoliczności. Prawnik może ocenić problem na podstawie konkretnego stanu faktycznego i wskazać możliwe dalsze działania.
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Źródła
- Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 650/2012, w szczególności art. 4, 13, 21, 22, 23 i 28 – EUR-Lex.
- Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 2 czerwca 2022 r., C-617/20, ECLI:EU:C:2022:426 – EUR-Lex.
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 795, w szczególności art. 1015, 1018 i 1020 – ELI.
- Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 236, w szczególności art. 101 § 3–4 – ELI.
- Bürgerliches Gesetzbuch (BGB), w szczególności § 1944–1945 i § 1953 – oficjalny tekst niemiecki.
