Kategoria: Dział spadku

Porady Prawne przez internet

Masz problem związany z działem spadku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Współwłasność konta a dział spadku

Bogusław Nowakowski • Opublikowane: 2014-03-06

Jakiś czas temu zmarła moja mama, która posiadała własne konto bankowe, do którego dopisała mnie jako współwłaściciela. Na konto mamy była przelewana tylko jej emerytura; ja miałem własne konto, na które wpływało moje wynagrodzenie, nie przelewaliśmy środków pomiędzy rachunkami (mama była też ustanowiona współwłaścicielem mojego konta). Po śmierci mamy na koncie została m.in. jej ostatnia emerytura i zasiłek pogrzebowy (to ja zorganizowałem pogrzeb, którego koszt wyniósł więcej niż 4000 zł). Uznałem, że mojemu bratu należy się część środków zgromadzonych na rachunku, przelałem mu więc około połowę tego, co było na koncie, i jednocześnie uczyniłem go pełnomocnikiem mojego rachunku na wypadek mojej śmierci. Niedawno brat wypłacił połowę sumy zgromadzonej na moim koncie, twierdząc, że pobranie tej kwoty traktuje jako dalszy ciąg działu spadku. Co mogę zrobić? Czy powinienem wytoczyć bratu sprawę karną, czy sprawę o dział spadku? Jakie środki wchodzą w skład spadku po mamie? Czy środki z mojego konta, którego mama była współwłaścicielem, mogły zostać potraktowane jako część spadku po niej?

»Wybrane opinie klientów

Dziękuję za rzeczową wyczerpującą odpowiedź
Grażyna
Dziękuję za odpowiedź. Wyjaśniła moje wątpliwości. 
Karol
Bardzo dziękuję. Wg mnie bardzo dobra i pełna odpowiedź,która wyjaśniła moje wątpliwości. Polecam innym mającym problemy z testamentem i zachowkiem.
Stanisław, 70 lat, emeryt
Polecam korzystanie z usługi eporady, wszystkie informacje są konkretne, szczegółowo i wyczerpująco opisane, niczym nie odbiega jak wizyta bezpośrednio w kancelarii. 100% profesjonalizmu w każdej dziedzinie. Sam korzystałem i gwarantuję 100% satysfakcji. Polecam.
Paweł, 39 lat
Fachowe porady jakie uzyskałam od Pana Marka Goli , pomogly mi w porozumieniu się z rodzina mojego męża, w sprawie zachowku po zmarłej teściowej.Dziekuje bardzo i będę dalej polecała państwa usługi moim znajomym.
Malgorzata

Z informacji, które Pan przesłał, wynika, że rachunek bankowy Pańskiej mamy należał wyłącznie do niej, a mama wskazała Pana jako osobę uprawnioną do dysponowania zgromadzonymi na nim środkami. To samo dotyczy Pańskiego rachunku. Został on otwarty tylko przez Pana, a po pewnym czasie wskazał Pan swoją mamę jako uprawnioną do dysponowania środkami na tym rachunku. Taka sytuacja nie powoduje uznania, że mamy do czynienia ze współwłasnością rachunku.

Interesuje Cię ten temat? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Nie ma czegoś takiego jak współwłasność konta. Rachunek bankowy założony przez kilka osób i prowadzony dla nich – jest w ich współposiadaniu. Współposiadanie dotyczy jednak samego rachunku, a nie zgromadzonych na nim środków pieniężnych. Co do zasady nie wiadomo, kto jest właścicielem środków zgromadzonych na takim rachunku (i jakie części należą do poszczególnych współposiadaczy). W praktyce jednak funkcjonuje takie pojęcie.

Współwłasność rachunku polega na założeniu konta przez co najmniej dwie osoby. Te osoby są wobec umowy rachunku równorzędne. Mają takie same prawo do dysponowania rachunkiem, wprowadzania zmian, realizowania operacji czy zamknięcia konta. Pełnomocnictwo udzielane jest przez właściciela rachunku osobie trzeciej, która na tej podstawie może dysponować zgromadzonymi na rachunku środkami w zakresie ustalonym przez właściciela.

Ponadto wskazał Pan, że zarówno Pan, jak i Pańska mama mieli osobne konto i nie przelewali pieniędzy z jednego rachunku na drugi. Wskazuje to na fakt, że na rachunku mamy gromadzone były tylko środki finansowe należące do niej. Tak samo na Pańskim rachunku zgromadzone były środki należące tylko do Pana. Na rachunku mamy nie było więc pieniędzy, które należałyby do Pana, a na Pańskim rachunku nie było pieniędzy należących do Pańskiej matki.

Upoważnił Pan brata do dysponowania środkami finansowymi na swoim koncie. Skutkiem tego były działania brata pozbawiające Pana pieniędzy.

Bez poznania treści umów oraz dokumentacji rachunku nie jestem jednak w stanie na 100% dla potrzeb odpowiedzi ustalić, czy mam do czynienia ze współposiadaczami rachunku mamy, czy tylko z pełnomocnictwem do rachunku (takim, jakiego udzielił Pan bratu).

Z powyższych względów w odpowiedzi uwzględnię dwie sytuacje:

  •  współposiadanie (współwłasność) rachunku;
  • brak współposiadania (współwłasności), lecz tylko pełnomocnictwo.

Emerytura, bez względu na to, na czyje konto wpłynęła, stanowiła dochód tylko mamy i w związku z tym wchodzi w skład spadku po niej. Jeżeli jest tylko dwoje spadkobierców, to oznacza, że teoretycznie przypada ona im obojgu po połowie. Jednak w skład spadku wchodzą także inne składniki i nie można rozpatrywać podziału tych poszczególnych składników; konieczne jest spojrzenie na całość.

Sprawienie pogrzebu i koszty z tym związane stanowią dług spadkowy i obciążają spadek. Stosownie do art. 922 § 3 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.): „Do długów spadkowych należą także koszty pogrzebu spadkodawcy w takim zakresie, w jakim pogrzeb ten odpowiada zwyczajom przyjętym w danym środowisku, koszty postępowania spadkowego, obowiązek zaspokojenia roszczeń o zachowek oraz obowiązek wykonania zapisów zwykłych i poleceń, jak również inne obowiązki przewidziane w przepisach księgi niniejszej”. Obciążają one spadek, a więc spadkobierców. W Pańskiej sytuacji koszty pogrzebu okazały się wyższe niż zasiłek pogrzebowy. Zasadne wydaje się odjęcie od wartości spadku tych kosztów przy jednoczesnym dodaniu do spadku kwoty zasiłku pogrzebowego.

Zasiłek pogrzebowy jednak nie jest składnikiem spadku. Należy on do Pana jako osoby, która sprawiła pogrzeb, a spadek może być obciążony kosztami pogrzebu ponad kwotę zasiłku pogrzebowego.

Gdyby konto otwierane było wspólnie i było we współposiadaniu mamy i Pana, wtedy środki na nim zgromadzone co do zasady traktowane byłyby jako własność po połowie. Oczywiście Pan może wykazywać w trakcie postępowania o dział spadku, że pieniądze na koncie należały w większości do Pana lub do mamy (chociaż nie byłoby to rozsądne, ponieważ zwiększa masę spadkową i kwoty należne bratu).

Jako współwłaściciel konta ma Pan prawo do połowy środków, które zostały na nim zgromadzone, a druga połowa wchodzi w skład spadku. Pan wskazuje jednak, że na koncie mamy nie było pieniędzy należących do Pana. W związku z tym należy uznać, że cała kwota zgromadzona na koncie weszła do spadku po mamie (skoro były to tylko jej pieniądze).

W sprawie o dział spadku musiałby Pan udowodnić, że co najmniej połowa pieniędzy na koncie mamy pochodziła od Pana i stanowiła Pańską własność – co wydaje się kłopotliwe w świetle Pańskiego stwierdzenia, że mieli Państwo osobne konta i nie przelewali środków pomiędzy rachunkami.

To samo dotyczy środków na Pańskim koncie. Jeśli Pańska mama była w istocie współposiadaczem (współwłaścicielem) rachunku, to teoretycznie połowa pieniędzy należała do niej. Może Pan wykazać, że pieniądze na Pańskim koncie pochodziły tylko ze źródeł, które stanowiły Pana źródła utrzymania, a nie od mamy. Oczywiście nie obejmie to pieniędzy po likwidacji konta oraz lokat na rachunku mamy. Te pieniądze przelane po jej śmierci pochodziły z jej konta i wchodzą w skład spadku po niej. W jakim zakresie – zależy od tego, czy Pan był współwłaścicielem konta, czy jedynie posiada umocowanie (pełnomocnictwo) do niego.

W takiej sytuacji konieczne jest uzyskanie sądowego postawienia o stwierdzeniu nabycia spadku po mamie lub notarialnego poświadczenia dziedziczenia. Na podstawie jednego z tych dokumentów ustalany jest krąg spadkobierców po mamie.

W następnej kolejności konieczne jest dokonanie działu spadku. Można zrobić to poprzez umowę pomiędzy spadkobiercami, a w razie braku porozumienia można złożyć wniosek do sądu o dział spadku. Sąd ustala krąg uprawnionych spadkobierców, skład spadku oraz jego wartość, dotychczasowe działania spadkobierców wobec spadku oraz jego składników Później sąd dokonuje działu spadku stosownie do wniosku stron lub według własnego uznania.

Może Pan złożyć od razu wniosek o dział spadku, zaznaczając, że dotychczas nie było stwierdzone spadkobranie po mamie. Wtedy sąd najpierw stwierdzi, kto dziedziczy po mamie i w jakim zakresie, a następnie dokona działu spadku (w ramach jednej sprawy).

Sprawa karna nie zastąpi niestety działu spadku. Nie spowoduje podziału spadku sprawiedliwe, ponieważ to może zrobić tylko sąd cywilny w ramach sprawy o dział spadku.

Dodatkowo wskażę, że bez ustalenia kręgu spadkobierców oraz składu i wartości spadku w sposób formalny i urzędowy nie można mówić, że spadkobiercy postąpili źle lub dokonali oszustwa. Brat miał prawo decydowania o sposobie korzystania z Pańskich pieniędzy na mocy udzielonego mu pełnomocnictwa. Zapewne zdawał sobie sprawę, że pieniądze na Pańskim koncie należą do Pana. Jednocześnie jednak prawdopodobnie wiedział, jakie kwoty pochodzą ze zlikwidowanego konta mamy.

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>


Indywidualne Porady Prawne

Masz problem z działem spadku?
Opisz swój problem i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy
wizytówka Zadaj pytanie »