• Data: 2025-08-27 • Autor: Iryna Kowalczuk
W 2004 r. zmarł mój ojciec, w spadku pozostawił spore gospodarstwo rolne. Zostałam ja, mama i mój brat. Brat po śmierci taty zagarnął cały majątek i nim dysponuje do dziś. Mam jednak wrażenie, że ja także powinnam coś dostać. Brat twierdzi, że to mama mu przepisała gospodarstwo, ale nie wiem, czy to jest możliwe. Nie odbyła się sprawa spadkowa. Czy coś mi się jeszcze należy, np. zachowek? Co robić?

Prawo spadkowe w okresie PRL rygorystycznie podchodziło do dziedziczenia gospodarstw rolnych – w szczególności dążyło do utrzymania ziemi w rękach rolników. Stąd nie wszyscy spadkobiercy ustawowi mogli dziedziczyć ziemię rolną.
14 lutego 2001 roku weszło w życie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego znoszące restrykcje w zakresie dziedziczenia gospodarstw rolnych. W związku z powyższym wszystkie spadki otwarte po tej dacie podlegają zasadom ogólnym dziedziczenia.
Jeśli Pani ojciec na wypadek swojej śmierci nie pozostawił testamentu, to miało miejsce dziedziczenie ustawowe.
W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Dziedziczą oni w zasadzie w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku.
Jak wynika z opisu sprawy, spadek po Pani zmarłym ojcu nabyli w równych częściach Pani, Pani brat i Pani mama.
Zgodnie bowiem z prawem polskim spadkobierca nabywa spadek z chwilą śmierci spadkodawcy, zatem późniejsze postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku tylko stwierdza już istniejący stan (ma charakter deklaratoryjny), zatem nie może się przedawnić. Takie postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku można przeprowadzić faktycznie w każdym czasie, nawet po kilku czy kilkunastu latach. Jednak niektóre roszczenia ulegają przedawnieniu, np. roszczenie o zachowek.
Aktualny stan nieruchomości może Pani sprawdzić za pomocą księgi wieczystej nieruchomości. Jeśli Pani rodzice byli współwłaścicielami nieruchomości, to po śmierci Pani ojca 1/2 nieruchomości weszła do spadku po zmarłym. W takiej sytuacji Pani mama mogła zapisać Pani bratu swój udział w nieruchomości (swoją połowę). Jeśli mama faktycznie przepisała swój udział w nieruchomości na rzecz brata w drodze umowy darowizny, to w przyszłości po jej śmierci będzie Pani mogła wystąpić do brata o zapłatę tzw. zachowku.
Zobacz również: Umorzenie postępowania spadkowego
Wracając do dziedziczenia po Pani tacie, to aby móc się o cokolwiek ubiegać, najpierw musi Pani zostać uznana za spadkobiercę – czyli uzyskać stwierdzenie nabycia spadku. Dopiero później można dzielić pozostawiony przez ojca majątek (w postępowaniu o dział spadku).
Stwierdzenia nabycia spadku można dokonać w sądzie lub przed notariuszem (wtedy otrzymuje się tzw. akt poświadczenia dziedziczenia).
W sądzie należy złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po Pani ojcu. Jeśli jest Pani zainteresowana takim pismem, to oczywiście je dla Pani przygotuję.
Postępowanie mające doprowadzić do stwierdzenia nabycia spadku wszczyna się poprzez złożenie w sądzie rejonowym, właściwym ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy, wniosku o stwierdzenie nabycia spadku.
Do wniosku należy dołączyć:
Pomimo zamieszczenia we wniosku informacji, jakie osoby znajdują się w kręgu spadkobierców, sąd z urzędu bada, czy wymieniono wszystkich uczestników postępowania. Ustala również, czy spadkodawca pozostawił testament, oraz wzywa do złożenia testamentu osobę, co do której będzie uprawdopodobnione, że testament u niej się znajduje.
Cała procedura stwierdzenia nabycia spadku kończy się wydaniem przez sąd postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, w którym zostają ustalone udziały poszczególnych spadkobierców w spadku.
Od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku należy wnieść opłatę. Opłata ta jest stała i wynosi 50 zł.
Od marca 2009 r. drugim sposobem na potwierdzenie przez spadkobiercę prawa do spadku jest notarialne poświadczenie dziedziczenia. Taki dokument ma taką samą moc prawną jak prawomocne postanowienie sądu o stwierdzenie nabycia spadku.
Warto pamiętać, że akt poświadczenia dziedziczenia może sporządzić każdy notariusz i nie ma tutaj znaczenia ostatnie miejsce zamieszkania spadkodawcy (jak to jest w postępowaniu sądowym). Spadkobiercy nie muszą składać żadnych wniosków oraz pism procesowych.
Wybór notariusza zapewnia sprawne, szybkie, łatwiejsze, a przede wszystkim mniej sformalizowane postępowanie.
Spadkobiercy muszą spełnić następujące warunki:
Poświadczenie dziedziczenia u notariusza kosztuje 150 zł (100 zł protokół dziedziczenia, 50 zł sporządzenie aktu poświadczenia). Cena jest taka sam bez względu na liczbę osób, które biorą udział w tej czynności. Należy do tego dodać jeszcze 23% podatku VAT.
Opłaty nie obejmują jednak kosztów, które są związane z wypisem aktów poświadczenia dziedziczenia. Każdy spadkobierca, którego dotyczy sprawa, może żądać wypisów aktu w dowolnej ilości. Taki wypis kosztuje 6 złotych netto od każdej strony dokumentu.
Następnym krokiem powinno być dokonanie działu spadku i zniesienia współwłasności. Można to również dokonać w sądzie lub przed notariuszem. Przy czym przed notariuszem należy się liczyć z większymi kosztami, a dodatkowo musi być zgoda co do podziału spadku.
Przed sądem podziału spadku pomiędzy współspadkobierców można dokonać w ten sposób, że poszczególne przedmioty zostaną podzielone fizycznie i przyznane poszczególnym spadkobiercom. Następuje to stosownie do wielkości udziałów poszczególnych spadkobierców. W ramach tego podziału dopuszczalne jest ustalenie dopłat na rzecz niektórych współspadkobierców, jeżeli majątku spadkowego nie da się podzielić w taki sposób, aby wartość przedmiotów przyznanych poszczególnym osobom odpowiadała wielkości ich udziałów.
Drugim sposobem podziału jest przyznanie pewnych przedmiotów spadkowych w całości jednemu lub kilku współspadkobiercom. Są oni z reguły obciążani obowiązkiem dokonania spłaty na rzecz pozostałych.
Trzecim sposobem jest tzw. podział cywilny. Przedmioty należące do spadku zostają sprzedane, a uzyskana kwota ulega podziałowi pomiędzy współspadkobierców w stosunku do przysługujących im udziałów. Może być stosowana kombinacja tych sposobów podziału.
Tak więc w wyniku dokonania działu spadku możliwy jest podział rzeczy lub prawa wchodzącego w skład majątku spadkowego poprzez przyznanie tej rzeczy lub prawa jednej osobie, przy jednoczesnym zobowiązaniu dokonania spłat na rzecz pozostałych współspadkobierców. Wówczas osoba otrzymująca w całości daną rzecz lub prawo nabywa jej część ponad dotychczas posiadany i przysługujący jej udział w rzeczy lub prawie. Konsekwencją tego jest zbycie tej części rzeczy lub prawa po stronie tego spadkobiercy, który w zamian przysługującej części rzeczy lub prawa otrzyma spłatę pieniężną.
Na Pani miejscu radziłabym udać się do brata oraz mamy i spróbować przeprowadzić postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku polubownie, za zgodą wszystkich stron np. u notariusza (co na pewno zaoszczędzi Pani sporo czasu), a następnie złożyć zgodny wniosek o dział spadku do sądu. Jeśli się nie da załatwić sprawy polubownie, to jedynym wyjściem będzie skierowanie do sądu wniosku o stwierdzenie nabycia spadku, a następnie przeprowadzenie postępowania, również przed sądem, o podział majątku spadkowego pomiędzy spadkobierców.
Anna po śmierci ojca w 2006 roku dowiedziała się, że jej brat przejął całe gospodarstwo rolne i zaczął nim zarządzać, jakby był jedynym właścicielem. Dopiero wiele lat później, gdy zaczęła interesować się swoimi prawami, okazało się, że w świetle prawa nadal należy jej się udział w spadku i może domagać się działu spadku przed sądem.
Marek, który mieszkał za granicą, przez długi czas nie wiedział, że matka przepisała swoją część ziemi na rzecz jego siostry. Kiedy wrócił do Polski i sprawdził księgę wieczystą, odkrył, że nadal ma prawo do udziału po ojcu, a darowizna matki nie pozbawiła go dziedziczenia. Wystąpił więc do sądu o dział spadku i otrzymał spłatę od siostry.
Katarzyna przez lata nie zajmowała się sprawami majątkowymi po zmarłym ojcu, bo brat zapewniał ją, że „i tak nic jej się nie należy”. Gdy jednak dowiedziała się, że brat planuje sprzedać ziemię, skonsultowała się z prawnikiem. Okazało się, że jej udział nadal istnieje i może dochodzić swoich praw w sądzie, nawet po upływie kilkunastu lat od śmierci ojca.
Sprawy spadkowe, nawet jeśli odkładane przez lata, nie tracą swojej ważności. Niezależnie od tego, kto faktycznie korzysta z majątku po zmarłym, udziały spadkobierców ustawowych pozostają nienaruszone, dopóki nie zostaną formalnie uregulowane. Dlatego zawsze warto sprawdzić stan prawny w księdze wieczystej, przeprowadzić postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku i, jeśli to konieczne, domagać się działu spadku lub spłaty udziałów przed sądem.
Jeśli znajdujesz się w podobnej sytuacji i chcesz poznać swoje prawa, skorzystaj z naszych porad prawnych online. Szybko i wygodnie otrzymasz profesjonalną analizę swojej sprawy, wskazówki krok po kroku oraz gotowe pisma do sądu lub notariusza. Napisz do nas, a pomożemy Ci skutecznie dochodzić należnych Ci praw.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Iryna Kowalczuk
Magister prawa, absolwentka Lwowskiego Państwowego Uniwersytetu Spraw Wewnętrznych Ukrainy, uzyskany tytuł: magister prawa ukraińskiego; ukończyła także Studium Podyplomowe prawa UE na Uniwersytecie Warszawskim. Doświadczenie nabyła w trakcie pracy w dwóch kancelariach adwokackich. Ze względu na biegłość w analizie różnorodnych zagadnień prawnych w serwisie ePorady24.pl pełniła funkcję administratora. Udzielała porad z zakresu prawa spadkowego i rodzinnego oraz w sprawach związanych z prawem ukraińskim. Biegle posługuje się zarówno językiem ukraińskim, rosyjskim, jak i polskim. Z serwisem spadek.info współpracowała od początku jego istnienia czyli od 2012 roku.
Zapytaj prawnika