• Stan prawny na: 2026-05-26
Osoba z zaburzeniami psychicznymi co do zasady dziedziczy tak samo jak pozostali spadkobiercy. Sama diagnoza, leczenie psychiatryczne albo obawa rodziny przed roztrwonieniem majątku nie pozbawia jej prawa do spadku.
W artykule wyjaśniamy, jak ustalić udziały po zmarłym rodzicu lub małżonku, kiedy wybrać sąd zamiast notariusza oraz kiedy można rozważyć ubezwłasnowolnienie częściowe albo całkowite w celu ochrony osoby i jej majątku.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

W pierwszej kolejności trzeba ustalić, czy zmarła mama pozostawiła testament. Jeżeli testament istnieje, o dziedziczeniu decyduje jego treść, z zastrzeżeniem przepisów o zachowku i ewentualnej nieważności testamentu. Jeżeli testamentu nie ma, stosuje się dziedziczenie ustawowe.
Zgodnie z art. 931 Kodeksu cywilnego w pierwszej kolejności dziedziczą dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek. Dziedziczą w częściach równych, ale udział małżonka nie może być mniejszy niż 1/4 całości spadku.
W opisanej sytuacji, przy braku testamentu, spadkobiercami po mamie są: ojciec, pan Mateusz i siostra. Każde z nich dziedziczy po 1/3 spadku. Ważne jest jednak to, że jeżeli rodzice mieli wspólność majątkową małżeńską, do spadku po mamie wchodzi zasadniczo tylko jej udział w majątku wspólnym, najczęściej 1/2. Druga połowa już wcześniej należała do ojca i nie jest dziedziczona.
W praktyce oznacza to, że po stwierdzeniu nabycia spadku ojciec będzie miał łącznie 2/3 majątku wspólnego, a pan Mateusz i siostra po 1/6. Jeżeli w skład majątku wchodzą nieruchomości, udziały te mogą zostać ujawnione w księgach wieczystych, a później rozliczone w dziale spadku.
Sam fakt leczenia psychiatrycznego nie powoduje, że dana osoba traci prawo do spadku. Jeżeli w sprawie występuje spadkobierca chory psychicznie, trzeba odróżnić jego prawo do dziedziczenia od zdolności do samodzielnego i świadomego zarządzania odziedziczonym majątkiem.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie można pominąć spadkobiercy tylko dlatego, że choruje psychicznie, leczy się psychiatrycznie, ma trudności z pracą albo rodzina obawia się, że źle rozporządzi majątkiem. Takie okoliczności mogą mieć znaczenie dla ochrony tej osoby, ale nie pozbawiają jej automatycznie prawa do dziedziczenia.
Pominięcie może wynikać z ważnego testamentu, ale nawet wtedy osoba najbliższa może mieć roszczenie o zachowek, jeżeli nie została skutecznie wydziedziczona. Wydziedziczenie wymaga konkretnej podstawy przewidzianej w Kodeksie cywilnym i nie może opierać się wyłącznie na chorobie lub niepełnosprawności.
Rodzina nie powinna więc planować sprawy w taki sposób, aby „zabrać” udział siostrze. Prawidłowe podejście polega na ustaleniu jej praw spadkowych, a następnie rozważeniu, czy potrzebuje wsparcia prawnego przy zarządzaniu majątkiem.
Sprawę spadkową można przeprowadzić w sądzie albo u notariusza. W sądzie składa się wniosek o stwierdzenie nabycia spadku do sądu spadku, czyli co do zasady do sądu ostatniego miejsca zwykłego pobytu spadkodawcy. Jeżeli tego miejsca w Polsce nie da się ustalić, właściwy jest sąd miejsca, w którym znajduje się majątek spadkowy lub jego część.
Opłata sądowa od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku wynosi obecnie 100 zł. Jeżeli w jednym piśmie składany jest również wniosek o odebranie oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, opłatę za ten wniosek pobiera się odrębnie.
W postępowaniu sądowym trzeba wskazać wszystkich znanych spadkobierców i dołączyć dokumenty stanu cywilnego, przede wszystkim akt zgonu spadkodawcy oraz akty potwierdzające pokrewieństwo lub małżeństwo. Jeżeli jeden ze spadkobierców nie współpracuje, choruje albo nie chce iść do notariusza, sądowa droga jest zazwyczaj bezpieczniejsza. Podobne trudności pojawiają się w sprawie spadkowej z udziałem osoby niezdolnej do działania, na przykład gdy chodzi o spadek gdy ojciec choruje na alzheimera.
Notarialne poświadczenie dziedziczenia jest możliwe tylko wtedy, gdy u notariusza stawią się osoby, których udział jest wymagany, i nie ma między nimi sporu co do kręgu spadkobierców oraz podstaw dziedziczenia. Osoba z zaburzeniami psychicznymi może uczestniczyć w czynności notarialnej, jeżeli ma zdolność do czynności prawnych i jest w stanie świadomie złożyć wymagane oświadczenia. Jeżeli notariusz ma wątpliwości co do świadomości lub swobody decyzji, może odmówić dokonania czynności.
Zobacz również: postępowanie spadkowe w sądzie czy u notariusza
Spadkobierca może przyjąć spadek wprost, przyjąć go z dobrodziejstwem inwentarza albo odrzucić. Jeżeli w terminie 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swojego powołania do spadku, nie złoży żadnego oświadczenia, zasadą jest przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Ogranicza to odpowiedzialność za długi spadkowe do wartości aktywów ustalonych w wykazie albo spisie inwentarza.
Jeżeli osoba jest całkowicie ubezwłasnowolniona, oświadczenia składa za nią przedstawiciel ustawowy, ale czynności przekraczające zwykły zarząd, w tym odrzucenie spadku, wymagają zgody sądu opiekuńczego. W przypadku osoby częściowo ubezwłasnowolnionej potrzebna jest analiza zakresu kurateli i konkretnej czynności. Pomocne bywa wtedy ustanowienie wsparcia, na przykład kurator dla chorego spadkobiercy a odrzucenie spadku.
Jeżeli spadkobierca nie jest ubezwłasnowolniony, ale jego stan zdrowia budzi poważne wątpliwości co do rozumienia skutków prawnych, nie warto wymuszać szybkich oświadczeń. Bezpieczniejsze może być wystąpienie do sądu i zabezpieczenie interesów tej osoby w ramach odpowiedniego postępowania.
Ubezwłasnowolnienie jest środkiem ingerującym w prawa osobiste, dlatego sąd nie orzeka go tylko dlatego, że rodzina obawia się roztrwonienia majątku. Potrzebne są konkretne przesłanki wynikające z Kodeksu cywilnego: choroba psychiczna, niedorozwój umysłowy albo innego rodzaju zaburzenia psychiczne, które powodują, że dana osoba nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem albo potrzebuje pomocy do prowadzenia swoich spraw.
W sprawie pana Mateusza należy więc ocenić nie tylko diagnozę, ale przede wszystkim to, jak siostra funkcjonuje na co dzień: czy rozumie znaczenie czynności prawnych, czy potrafi ocenić konsekwencje sprzedaży udziału w nieruchomości, czy jest podatna na wykorzystanie przez osoby trzecie, czy reguluje swoje zobowiązania i czy potrafi zadbać o podstawowe sprawy majątkowe.
Jeżeli problem polega wyłącznie na odmiennym stylu życia, rezygnacji z pracy albo poglądzie, że pieniądze nie są najważniejsze, może to nie wystarczyć do ubezwłasnowolnienia. Jeżeli jednak zaburzenia psychiczne realnie uniemożliwiają racjonalne zarządzanie majątkiem lub narażają siostrę na poważną szkodę, wniosek może być zasadny.
Ubezwłasnowolnienie całkowite dotyczy osoby, która ukończyła 13 lat i wskutek choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego rodzaju zaburzeń psychicznych nie jest w stanie kierować swoim postępowaniem. Osoba całkowicie ubezwłasnowolniona nie ma zdolności do czynności prawnych, a dla niej ustanawia się opiekę, chyba że pozostaje jeszcze pod władzą rodzicielską.
Ubezwłasnowolnienie częściowe może dotyczyć osoby pełnoletniej, gdy jej stan nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, ale potrzebna jest pomoc do prowadzenia jej spraw. Osoba częściowo ubezwłasnowolniona ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a dla niej ustanawia się kuratelę.
Różnica jest bardzo istotna przy spadku. Osoba częściowo ubezwłasnowolniona może dokonywać niektórych czynności, ale ważność umowy należącej do czynności przekraczających zwykły zarząd może zależeć od zgody albo potwierdzenia przedstawiciela ustawowego. Przy osobie całkowicie ubezwłasnowolnionej czynności prawnych dokonuje opiekun, przy czym na ważniejsze decyzje majątkowe, zwłaszcza dotyczące nieruchomości, potrzebna jest zgoda sądu opiekuńczego.
Szerzej temat opisuje artykuł o tym, jak wygląda dziedziczenie przez osobę ubezwłasnowolnioną i jakie znaczenie ma ustanowienie opiekuna albo kuratora.
Wniosek o ubezwłasnowolnienie może zgłosić małżonek osoby, której dotyczy wniosek, jej krewni w linii prostej, rodzeństwo oraz przedstawiciel ustawowy. W sprawie opisanej w artykule taki wniosek może więc złożyć ojciec albo brat.
Sprawę rozpoznaje sąd okręgowy właściwy dla miejsca zamieszkania osoby, której wniosek dotyczy, a w braku miejsca zamieszkania – sąd miejsca jej pobytu. Uczestnikami postępowania są z mocy prawa między innymi osoba, której dotyczy wniosek, jej przedstawiciel ustawowy oraz małżonek. W postępowaniu bierze udział prokurator.
Wniosek nie powinien być składany lekkomyślnie. Jeżeli ktoś występuje o ubezwłasnowolnienie w złej wierze albo bez dostatecznych podstaw, sąd może nałożyć grzywnę. Dlatego przed złożeniem wniosku warto zebrać dokumentację medyczną, opisać konkretne zachowania świadczące o potrzebie ochrony i wskazać, jakie sprawy majątkowe wymagają zabezpieczenia.
Po wszczęciu sprawy sąd powinien wysłuchać osobę, której dotyczy wniosek. Wysłuchanie odbywa się przy udziale biegłego psychologa oraz, zależnie od stanu zdrowia, biegłego lekarza psychiatry albo neurologa. Jeżeli porozumienie się z tą osobą nie jest możliwe, sąd odnotowuje to po wysłuchaniu biegłych.
W praktyce postępowanie o ubezwłasnowolnienie wymaga opinii biegłych i szczegółowego ustalenia sytuacji osobistej, zdrowotnej, zawodowej oraz majątkowej osoby, której dotyczy wniosek. Sąd bada nie tylko rozpoznanie medyczne, ale też to, jakie sprawy ta osoba potrafi prowadzić samodzielnie i w jakich obszarach potrzebuje pomocy.
Jeżeli jest to potrzebne dla ochrony osoby lub jej majątku, sąd może ustanowić doradcę tymczasowego. Doradcą tymczasowym powinien być przede wszystkim małżonek, krewny albo inna osoba bliska, jeżeli nie sprzeciwia się temu dobro osoby, której dotyczy wniosek. Doradca tymczasowy może mieć znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy już w czasie postępowania istnieje ryzyko niekorzystnych decyzji dotyczących majątku.
W szczególnych przypadkach sąd może zarządzić obserwację w zakładzie leczniczym, jeżeli na podstawie opinii dwóch biegłych lekarzy uzna to za niezbędne. Obserwacja może trwać do 6 tygodni, a wyjątkowo może zostać przedłużona do 3 miesięcy. Na takie postanowienie przysługuje zażalenie.
Opłata od wniosku o ubezwłasnowolnienie wynosi zasadniczo 100 zł, ale wnioskodawca powinien liczyć się również z zaliczkami na opinie biegłych. Ich wysokość zależy od konkretnego sądu, liczby opinii i zakresu badania.
Ubezwłasnowolnienie nie powoduje przejścia majątku na rodzinę ani nie odbiera osobie prawa do jej udziału w spadku. Udział nadal należy do tej osoby. Zmienia się natomiast sposób działania w jej imieniu albo zakres kontroli nad czynnościami prawnymi.
Jeżeli do spadku należą nieruchomości, sprzedaż udziału, dział spadku z dopłatami, zniesienie współwłasności albo obciążenie nieruchomości mogą wymagać udziału opiekuna lub kuratora oraz zgody sądu opiekuńczego. Sąd powinien oceniać, czy dana czynność jest zgodna z dobrem osoby ubezwłasnowolnionej lub częściowo ubezwłasnowolnionej.
W rodzinnych sprawach spadkowych często lepszym rozwiązaniem niż spór jest taki dział spadku, który zabezpiecza interes osoby wymagającej pomocy, na przykład przez przyznanie jej udziału w stabilnym składniku majątku, ustanowienie spłat płatnych w kontrolowany sposób albo pozostawienie nieruchomości we współwłasności do czasu wyjaśnienia sytuacji zdrowotnej.
Poniższe przykłady pokazują, jak podobne zasady mogą działać w różnych sytuacjach rodzinnych i majątkowych.
Pani Katarzyna i jej brat odziedziczyli po ojcu mieszkanie. Brat choruje psychiatrycznie, ale regularnie się leczy, rozumie znaczenie sprawy spadkowej i potrafi spokojnie wyjaśnić swoje stanowisko. W takiej sytuacji sama choroba nie uzasadnia pominięcia go przy spadku ani automatycznego ubezwłasnowolnienia. Rodzina może przeprowadzić postępowanie spadkowe, a dopiero przy dziale spadku ustalić sposób rozliczenia mieszkania.
Pan Marek po śmierci żony chce przeprowadzić poświadczenie dziedziczenia u notariusza. Jedna z córek ma nasilone objawy choroby, nie rozumie celu wizyty i nie potrafi świadomie odnieść się do oświadczeń spadkowych. Notariusz może odmówić dokonania czynności, a rodzina powinna rozważyć sądowe stwierdzenie nabycia spadku oraz zabezpieczenie interesów córki w odrębnym postępowaniu.
Pani Anna obawia się, że siostra po stwierdzeniu nabycia spadku natychmiast sprzeda udział w domu znacznie poniżej wartości. Z dokumentacji medycznej i zachowania siostry wynika, że nie rozumie skutków umów, łatwo ulega naciskom i była już wykorzystywana finansowo. W takim przypadku można rozważyć wniosek o ubezwłasnowolnienie częściowe oraz ustanowienie doradcy tymczasowego na czas postępowania.
Tak. Choroba psychiczna, leczenie psychiatryczne albo niepełnosprawność nie odbierają prawa do dziedziczenia. Taka osoba dziedziczy z ustawy albo z testamentu tak jak inni spadkobiercy.
Nie. Rodzina nie może samodzielnie przejąć jej udziału w spadku tylko dlatego, że uważa ją za nieporadną. Można natomiast szukać rozwiązań, które chronią jej majątek, na przykład przez odpowiedni dział spadku, kuratelę, opiekę albo zgodę sądu opiekuńczego na konkretne czynności.
Nie zawsze. Jeżeli spadkobierca rozumie znaczenie czynności i może świadomie uczestniczyć w sprawie, ubezwłasnowolnienie nie jest konieczne. Jeżeli jednak jego stan uniemożliwia prowadzenie spraw albo naraża go na poważną szkodę, warto rozważyć odrębne postępowanie ochronne.
Może, jeżeli ta osoba ma zdolność do czynności prawnych, stawi się u notariusza i jest w stanie świadomie złożyć wymagane oświadczenia. Jeżeli są wątpliwości co do świadomości albo między spadkobiercami istnieje spór, właściwsza będzie droga sądowa.
Może znacząco ograniczyć ryzyko pochopnej sprzedaży, ale nie odbiera własności osobie ubezwłasnowolnionej. Przy ważniejszych czynnościach, zwłaszcza dotyczących nieruchomości, potrzebne mogą być działania opiekuna lub kuratora oraz zgoda sądu opiekuńczego.
Spadek dla osoby chorej psychicznie nie jest wyjątkiem od zwykłych zasad dziedziczenia. Najpierw trzeba ustalić, kto dziedziczy i w jakich udziałach, a dopiero potem rozważyć, czy stan zdrowia jednego ze spadkobierców wymaga dodatkowej ochrony prawnej.
W opisanej sprawie siostra pana Mateusza co do zasady dziedziczy po mamie razem z ojcem i bratem. Jeżeli istnieje realne ryzyko, że z powodu zaburzeń psychicznych nie będzie w stanie bezpiecznie zarządzać odziedziczonym majątkiem, rodzina może rozważyć wniosek o ubezwłasnowolnienie częściowe lub całkowite, ustanowienie doradcy tymczasowego albo takie przeprowadzenie działu spadku, które najlepiej zabezpieczy jej interes.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 13, 16, 18, 931, 1015 i 1025 – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności przepisy o sprawach z zakresu ubezwłasnowolnienia – Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w szczególności art. 23 i art. 49 – Dz.U. 2005 nr 167 poz. 1398
4. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej – Dz.U. 2024 poz. 1566
5. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 1968 r., sygn. akt II CR 126/67; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 18 maja 1972 r., sygn. akt II CR 138/72; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 lutego 1965 r., sygn. akt I CR 399/64; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 1983 r., sygn. akt I CR 480/82.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marek Gola
Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.