Masz wątpliwości, czy możesz sprzedać przedmiot należący do małoletniego spadkobiercy? Skontaktuj się z nami – udzielimy jasnej i bezpiecznej prawnie porady.
• Data: 2025-09-15 • Autor: Marcelina Mazurkiewicz
Razem z dorosłą córką i nieletnim synem odziedziczyliśmy broń (wartość ok. 3000 zł). Czy do sprzedaży broni potrzebna jest zgoda sądu opiekuńczego?
.jpg)
Przepisy wskazują, że jeśli chodzi o majątek dzieci, aby nim rozporządzać, opiekunowie muszą posiadać zgodę sądu rodzinnego, gdy czynność przekracza zakres zwykłego zarządu. Przepisy nie definiują, co to dokładnie znaczy, ani też nie wskazują konkretnych kwot, w przypadku których taką zgodę należy uzyskać. Stąd, udzielając odpowiedzi należy się odnieść do orzecznictwa sądów oraz piśmiennictwa. W Państwa sytuacji syn jest współwłaścicielem broni w 1/3, więc majątek syna w tym przypadku ma wartość ok. 1000 złotych.
Podstawa prawna to art. 101 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
„§ 1. Rodzice obowiązani są sprawować z należytą starannością zarząd majątkiem dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską.
§ 2. Zarząd sprawowany przez rodziców nie obejmuje zarobku dziecka ani przedmiotów oddanych mu do swobodnego użytku.
§ 3. Rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego albo, w przypadkach wskazanych w art. 640 zn 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 1550, 1429, 1606, 1615, 1667 i 1860), sądu spadku dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko.
§ 4. jeżeli dziecko jest powołane do dziedziczenia wskutek uprzedniego odrzucenia spadku przez rodzica, to czynność polegająca na odrzuceniu spadku w imieniu dziecka przez rodzica, któremu w tym zakresie przysługuje władza rodzicielska, gdy jest dokonywana za zgodą drugiego z rodziców, któremu również w tym zakresie przysługuje władza rodzicielska, albo gdy jest dokonywana wspólnie, nie wymaga zezwolenia sądu opiekuńczego albo, w przypadkach wskazanych w art. 640 zn1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, sądu spadku – jeżeli spadek odrzucają inni zstępni rodziców tego dziecka. W braku porozumienia rodziców stosuje się przepis § 3”.
W doktrynie prawa przyjmuje się, iż miernikami czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu są ciężar gatunkowy wykonywanej czynności, jej skutki dla majątku dziecka, wartość przedmiotu danej czynności oraz szeroko pojęte dobro dziecka i wzgląd na ochronę jego życiowych interesów. Nie jest jednak możliwe taksatywne wyliczenie czynności przekraczających zwykły zarząd z uwagi na dużą liczbę wchodzących w rachubę kryteriów oceny oraz konieczność uwzględnienia okoliczności każdego konkretnego przypadku. Ogólnie za czynności niemieszczące się w ramach zwykłego zarządu uważane są te wszystkie, które mogą, choćby tylko hipotetycznie, zagrażać naruszeniem majątkowych interesów dziecka ( za komentarzem do tego przepisu)
Do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu majątkiem dziecka zalicza się generalnie czynności, które mogły pozbawić i pozbawiły przysporzeń na majątek dziecka , i na wszelkie takie czynności, w tym procesowe, przedstawiciel ustawowy winien dysponować zezwoleniem sądu opiekuńczego. Sąd Najwyższy wskazuje wręcz, że przy kwalifikacji czynności prawnych dokonywanych przez przedstawicieli ustawowych małoletnich w aspekcie „zwykłego zarządu” taka sama czynność może w indywidualnych okolicznościach faktycznych danej sprawy, z uwagi na wartość majątku, cel, znaczenie, rodzaj i skutki czynności, mieścić się w zakresie zwykłego zarządu lub go przekraczać.
Przez czynności zwykłego zarządu należy rozumieć załatwianie przez rodziców bieżących spraw związanych ze zwykłym korzystaniem z przedmiotów wchodzących w skład majątku małoletniego, utrzymywanie ich w stanie niepogorszonym. Wszystko, co nie mieści się w tych granicach, należy do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. Przykładowo do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu należy zaliczyć: odpłatne nabycie składnika majątkowego przez dziecko, zrzeczenie się własności wartościowej rzeczy, ustanowienie na nieruchomości ograniczonego prawa rzeczowego, zaciągnięcie pożyczki w kwocie przekraczającej bieżące potrzeby, zawarcie na czas dłuższy umowy dzierżawy, zrzeczenie się dziedziczenia, odrzucenie spadku, przyjęcie spadku wprost (J. Ignatowicz, w: Kodeks rodzinny..., red. K. Pietrzykowski, 2010, s. 908-909). W doktrynie i orzecznictwie funkcjonuje pogląd, że o potraktowaniu danej czynności jako czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu decyduje ciężar gatunkowy tej czynności, wartość przedmiotu czynności, skutki w sferze majątku dziecka przy uwzględnieniu dobra dziecka i ochrony jego interesów życiowych (uchwała pełnego składu Izby Cywilnej SN z 30 kwietnia 1977 r., sygn. akt III CZP 73/76). Nie ulega wątpliwości, że dana czynność może być różnie oceniana w realiach konkretnej sprawy (H. Ciepła, Zarząd majątkiem dziecka..., s. 38, 39).
Analizując więc powyżej wskazane komentarze do tego przepisu oraz orzecznictwo sądów polskich, należy uznać, że trzeba wziąć pod uwagę wartość przedmiotu. Samo wyzbycie się majątku dziecka jest czynnością, która przekracza zwykły zarząd, ale w momencie, kiedy mówimy o wartościowych przedmiotach.
W Państwa przypadku mamy do czynienia ze sprzedażą przedmiotu, którego wartość wynosi ok. 3000 złotych, a część przypadająca dziecku ok. 1000 złotych. Nie mamy więc do czynienia z przedmiotem wartościowym. Podsumowując, w takim przypadku nie ma konieczności występowania o zgodę sądu.
Sprzedaż odziedziczonego roweru sportowego
13-letni Kuba odziedziczył po dziadku nowy rower elektryczny o wartości 1200 zł. Mama sprzedała go na portalu ogłoszeniowym, bo syn wolał klasyczny model. Wartość roweru nie była na tyle duża, by uznać sprzedaż za czynność przekraczającą zwykły zarząd – zgoda sądu nie była potrzebna.
Spieniężenie udziału dziecka w biżuterii
Po śmierci ciotki 10-letnia Zosia odziedziczyła w 1/4 zabytkowy naszyjnik wyceniony na 6000 zł. Jej udział wynosił 1500 zł. Rodzice, chcąc sprzedać naszyjnik, skonsultowali się z prawnikiem – okazało się, że nie muszą występować o zgodę sądu, bo udział Zosi nie przekraczał progu uznawanego za „wartościowy” majątek.
Zgoda sądu na sprzedaż nieruchomości
Rodzice 7-letniego Michała chcieli sprzedać odziedziczoną po babci działkę, której 1/3 należała do dziecka. Działka była warta 90 000 zł, udział dziecka 30 000 zł. Ponieważ czynność ta miała poważny wpływ na majątek dziecka, musieli uzyskać zgodę sądu opiekuńczego.
Rozporządzanie majątkiem dziecka możliwe jest tylko w ramach tzw. zwykłego zarządu. Gdy czynność – jak sprzedaż odziedziczonego przedmiotu – przekracza ten zakres, konieczna jest zgoda sądu opiekuńczego. W przypadku przedmiotów o niewielkiej wartości (np. udział dziecka w rzeczy wart kilkaset złotych), taka zgoda zwykle nie jest wymagana.
Masz wątpliwości, czy możesz sprzedać przedmiot należący do małoletniego spadkobiercy? Skontaktuj się z nami – udzielimy jasnej i bezpiecznej prawnie porady.
Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Zapytaj prawnika