• Stan prawny na: 2026-05-29
Po śmierci zadłużonego najemcy można tymczasowo zabezpieczyć albo przechować jego rzeczy bez automatycznego przyjęcia spadku, o ile nie rozporządza się nimi jak właściciel.
W artykule wyjaśniamy, jak postępować z wyposażeniem mieszkania, kiedy złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku oraz czy wierzyciel lub komornik może żądać spłaty długów od rodziny.

W opisanej sytuacji trzeba rozdzielić dwie sprawy: opróżnienie mieszkania po zmarłym najemcy oraz decyzję, czy przyjąć, czy odrzucić spadek. Przeniesienie rzeczy z mieszkania do piwnicy, garażu, magazynu albo przechowalni, samo w sobie, nie jest oświadczeniem o przyjęciu spadku. Takie działanie może być zwykłym zabezpieczeniem majątku po zmarłym, zwłaszcza gdy właściciel mieszkania oczekuje zwolnienia lokalu.
Nie powinno się jednak traktować tych rzeczy jak własnych: sprzedawać ich, rozdawać, używać wartościowych przedmiotów, zatrzymywać pieniędzy ani niszczyć dokumentów. Im bardziej zachowanie wygląda na wykonywanie uprawnień właścicielskich, tym większe ryzyko sporu z wierzycielami lub innymi spadkobiercami.
Najrozsądniejsze jest zabezpieczenie rzeczy w sposób możliwy do udokumentowania. W praktyce warto umówić się z właścicielem mieszkania na wspólne spisanie protokołu, w którym zostanie wskazane, jakie rzeczy zostały zabrane z lokalu, gdzie będą przechowywane i że nie są przejmowane na własność.
Dobrze jest zrobić zdjęcia rzeczy, opisać pudełka, zachować rachunki za transport lub przechowalnię i nie mieszać przedmiotów z majątkiem własnym. Jeżeli w mieszkaniu są dokumenty, korespondencja z banków, pisma od komornika albo umowy pożyczek, warto je zabezpieczyć osobno, bo mogą być potrzebne do ustalania zadłużenia spadkodawcy.
Jeżeli rzeczy mają większą wartość, istnieje konflikt w rodzinie, nie wiadomo, kto jest spadkobiercą, albo właściciel mieszkania grozi ich wyrzuceniem, można rozważyć wniosek do sądu o zabezpieczenie spadku. Zabezpieczenie spadku służy ochronie majątku spadkowego przed usunięciem, uszkodzeniem, zniszczeniem albo nieuprawnionym rozporządzeniem.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Spadku nie odrzuca się przed śmiercią spadkodawcy. Dopiero z chwilą śmierci następuje otwarcie spadku, a osoba powołana do spadku może podjąć decyzję, czy spadek przyjmuje, czy odrzuca.
Oświadczenie o przyjęciu albo odrzuceniu spadku można złożyć w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swojego powołania. Najczęściej dla dziecka zmarłego będzie to dzień, w którym dowiedziało się o śmierci rodzica, ale w niektórych sprawach termin może biec od innej daty, np. od dowiedzenia się o testamencie albo od odrzucenia spadku przez wcześniejszego spadkobiercę.
Oświadczenie składa się przed sądem albo przed notariuszem. W praktyce przy zadłużonym spadku szczególnie ważna jest procedura i termin odrzucenia spadku, ponieważ spóźnienie może istotnie utrudnić ochronę przed długami.
Trzeba też pamiętać, że odrzucenie spadku przez rodzica może spowodować wejście do dziedziczenia jego dzieci. Jeżeli są małoletnie, złożenie oświadczenia w ich imieniu wymaga zachowania dodatkowych formalności. W takiej sytuacji nie należy odkładać sprawy na ostatnie tygodnie terminu.
Termin 6 miesięcy nie jest pełnym „okresem ochronnym” w potocznym znaczeniu. Oznacza czas na złożenie oświadczenia spadkowego. Do chwili przyjęcia spadku odpowiedzialność spadkobiercy za długi spadkowe jest ograniczona do majątku spadkowego, ale wierzyciele mogą podejmować działania zmierzające do ustalenia spadkobierców i zabezpieczenia swoich roszczeń.
Jeżeli spadek zostanie odrzucony skutecznie i w terminie, osoba odrzucająca jest traktowana tak, jakby nie dożyła otwarcia spadku. W takim przypadku co do zasady nie odpowiada za długi spadkowe po zmarłym. Jeżeli natomiast spadek zostanie przyjęty z dobrodziejstwem inwentarza albo dojdzie do takiego skutku z mocy prawa, odpowiedzialność za długi spadkowe jest ograniczona do wartości stanu czynnego spadku ustalonego w wykazie albo spisie inwentarza.
Sam fakt pokrewieństwa z dłużnikiem nie wystarcza, aby komornik mógł żądać spłaty długu od córki, syna, małżonka albo innego członka rodziny. Dług spadkowy może obciążać spadkobiercę, ale dopiero w granicach wynikających z prawa spadkowego i po ustaleniu, kto faktycznie dziedziczy.
Jeżeli wobec ojca toczyło się postępowanie egzekucyjne, po jego śmierci organ egzekucyjny powinien zawiesić postępowanie z urzędu. Wierzyciel może później dążyć do kontynuowania sprawy z udziałem spadkobierców albo kuratora spadku, ale nie oznacza to automatycznie, że osoba, która zamierza odrzucić spadek, musi płacić długi zmarłego z własnego majątku.
Warto zachować ostrożność w kontaktach z wierzycielami. Można poinformować, że sprawa spadkowa nie została jeszcze rozstrzygnięta albo że oświadczenie o odrzuceniu spadku zostanie złożone. Nie należy podpisywać ugód, uznań długu ani porozumień ratalnych, jeżeli nie ma pewności, czy dana osoba w ogóle będzie odpowiadać za zobowiązania zmarłego.
Jeżeli chodzi o lokal mieszkalny, po śmierci najemcy w stosunek najmu mogą wstąpić określone osoby bliskie, jeżeli stale mieszkały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci. Dotyczy to m.in. małżonka niebędącego współnajemcą, dzieci najemcy i jego współmałżonka, osób wobec których najemca miał obowiązek alimentacyjny oraz osoby pozostającej faktycznie we wspólnym pożyciu.
Jeżeli żadna z takich osób nie wstępuje w najem, właściciel mieszkania może oczekiwać zwrotu lokalu, ale nadal nie powinien samowolnie niszczyć albo przywłaszczać rzeczy zmarłego. Najlepiej ustalić z nim termin zabrania rzeczy i sporządzić pisemny protokół wydania lokalu.
Przy zamiarze odrzucenia spadku należy unikać czynności, które mogą wyglądać jak przejęcie majątku dla siebie. Dotyczy to zwłaszcza sprzedaży wyposażenia, oddania rzeczy osobom trzecim, zabrania gotówki, korzystania z samochodu, wypłacania pieniędzy z konta zmarłego albo spłacania wybranych wierzycieli ze środków należących do spadku bez podstawy prawnej.
Bezpieczne jest natomiast działanie zachowawcze: zabezpieczenie rzeczy, spisanie ich, przechowanie, zawiadomienie właściciela lokalu o miejscu przechowywania oraz pozostawienie decyzji o dalszym losie majątku do czasu załatwienia formalności spadkowych.
Poniższe przykłady pokazują, jak można praktycznie zabezpieczyć rzeczy po zmarłym najemcy, nie tworząc wrażenia, że rodzina przejmuje zadłużony spadek.
Pani Anna po śmierci ojca dowiedziała się, że miał kilka niespłaconych pożyczek. Właściciel mieszkania poprosił o szybkie opróżnienie lokalu. Anna nie zabrała rzeczy dla siebie, tylko razem z właścicielem sporządziła listę przedmiotów, zrobiła zdjęcia i przewiozła kartony do wynajętej przechowalni. Następnie złożyła przed notariuszem oświadczenie o odrzuceniu spadku. Samo zabezpieczenie rzeczy nie oznaczało, że przyjęła spadek.
Pan Tomasz znalazł w mieszkaniu zmarłego ojca pisma od komornika i banków. Nie podpisywał żadnych ugód z wierzycielami i nie deklarował spłaty zadłużenia. Zabezpieczył dokumenty, ustalił wstępnie wysokość długów, a następnie sprawdził, czy po jego odrzuceniu spadku do dziedziczenia wejdą jego dzieci. Dzięki temu mógł zaplanować formalności bez ryzyka przypadkowego obciążenia kolejnych członków rodziny.
Pani Katarzyna nie mogła porozumieć się z rodzeństwem co do rzeczy pozostawionych w mieszkaniu matki. Część rodziny chciała sprzedać meble i sprzęt AGD, chociaż nie było jeszcze wiadomo, kto przyjmie spadek. Katarzyna odmówiła sprzedaży, zaproponowała spis rzeczy i wystąpienie o zabezpieczenie spadku. W ten sposób ograniczyła ryzyko zarzutu, że ktoś samowolnie rozporządził majątkiem spadkowym.
Nie, jeżeli chodzi wyłącznie o ich zabezpieczenie albo przechowanie. Ryzykowne jest natomiast sprzedawanie, używanie lub rozdawanie rzeczy tak, jakby były już własnością osoby, która chce odrzucić spadek.
Można je przechować w piwnicy, garażu, magazynie, przechowalni albo u zaufanej osoby, ale warto sporządzić protokół i dokumentację zdjęciową. Rzeczy powinny być oddzielone od majątku osoby przechowującej.
Nie na tej podstawie, że rodzina przechowuje rzeczy zmarłego. Komornik działa w granicach konkretnego postępowania i tytułu wykonawczego. Po śmierci dłużnika egzekucja powinna zostać zawieszona, a dalsze czynności wymagają ustalenia następców prawnych albo kuratora spadku.
Co do zasady nie należy płacić prywatnych długów zmarłego z własnych pieniędzy bez wcześniejszej analizy sprawy. Zapłata może być niepotrzebna, jeżeli spadek zostanie skutecznie odrzucony, a w niektórych sytuacjach może utrudnić późniejsze wyjaśnienie rozliczeń.
Najlepiej uzgodnić krótki termin, spisać protokół, zrobić zdjęcia i przewieźć rzeczy do bezpiecznego miejsca. Jeżeli sprawa jest konfliktowa albo rzeczy mają znaczną wartość, można rozważyć wniosek o zabezpieczenie spadku.
Przechowanie rzeczy zmarłego najemcy nie musi oznaczać przyjęcia spadku ani przejęcia odpowiedzialności za jego długi. Kluczowe jest to, aby działać wyłącznie zabezpieczająco, nie rozporządzać majątkiem jak właściciel i udokumentować, co stało się z rzeczami pozostawionymi w mieszkaniu.
Jeżeli spadek jest zadłużony, trzeba pilnować 6-miesięcznego terminu na złożenie oświadczenia, sprawdzić skutki odrzucenia spadku dla dzieci i kolejnych krewnych oraz zachować ostrożność w rozmowach z wierzycielami. Przy sporze z właścicielem lokalu, komornikiem albo rodziną warto rozważyć zabezpieczenie spadku przez sąd.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 691, art. 922, art. 924, art. 925, art. 1012, art. 1015, art. 1018, art. 1020, art. 1030 i art. 1031 - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności przepisy o zabezpieczeniu spadku, wykazie i spisie inwentarza oraz art. 819 K.p.c. - tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 468.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Izabela Nowacka-Marzeion
Radca prawny od 2005 roku, absolwentka prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Udziela porad z prawa cywilnego , pracy oraz rodzinnego , a także z zakresu procedury cywilnej i...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika