• Stan prawny na: 2026-05-28
Ustne rodzinne ustalenia co do przyszłego spadku nie zastąpią testamentu ani aktu notarialnego. Jeśli rodzice chcą, aby po ich śmierci dom przypadł jednej córce, a w razie jej wcześniejszej śmierci wnuczce, powinni zadbać o testament z podstawieniem albo inne formalne rozwiązanie.
W artykule wyjaśniamy, jak działa testament, podstawienie, zachowek, zrzeczenie się dziedziczenia i zrzeczenie się samego zachowku oraz dlaczego sama umowa ustna między rodzeństwem zwykle nie chroni przed sporem.

Nie w takim stopniu, jak zwykle oczekują tego członkowie rodziny. W prawie spadkowym kluczowe znaczenie mają czynności dokonane w wymaganej formie. Zgodnie z art. 941 Kodeksu cywilnego rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament. Oznacza to, że samo rodzinne porozumienie, nawet uczciwe i zrozumiałe, nie powoduje jeszcze, że po śmierci rodziców dom automatycznie przypadnie tylko jednej córce.
Jeżeli rodzice nie sporządzą testamentów, zastosowanie znajdą zasady dziedziczenia ustawowego. W typowej sytuacji po śmierci jednego z rodziców do spadku dochodzi drugi małżonek oraz dzieci. Dopiero formalny testament może zmienić krąg spadkobierców albo sposób rozdzielenia majątku. Trzeba też pamiętać, że każdy z rodziców jest osobnym spadkodawcą i powinien złożyć własne rozrządzenie. Testament wspólny małżonków nie jest dopuszczalny, ponieważ zgodnie z art. 942 Kodeksu cywilnego testament może zawierać rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy.
Ustalenia ustne mogą mieć znaczenie dowodowe przy późniejszym sporze, ale same w sobie nie zastąpią testamentu, zapisu windykacyjnego ani notarialnej umowy o zrzeczenie się dziedziczenia. Jeśli rodzina chce uniknąć konfliktu, powinna przenieść uzgodnienia do dokumentów sporządzonych w prawidłowej formie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W opisanej sytuacji podstawowym rozwiązaniem jest sporządzenie przez rodziców testamentów, w których powołają do spadku córkę, a na wypadek gdyby nie mogła albo nie chciała dziedziczyć, wskażą jej córkę jako podstawnika. Taką możliwość przewiduje art. 963 Kodeksu cywilnego: można powołać spadkobiercę testamentowego na wypadek, gdyby inna osoba powołana jako spadkobierca ustawowy lub testamentowy nie chciała albo nie mogła być spadkobiercą.
Podstawienie jest szczególnie ważne wtedy, gdy osoba wskazana w testamencie choruje albo z innych powodów istnieje realne ryzyko, że nie dożyje otwarcia spadku. Dzięki temu rodzice mogą z góry wskazać, że w takim wariancie majątek ma przypaść wnuczce, a nie wracać do dziedziczenia ustawowego.
Warto jednak podkreślić, że sam testament nie zawsze zamyka temat zachowku. Jeżeli siostra należałaby do osób uprawnionych do zachowku, może po śmierci rodzica badać, czy mimo testamentu przysługuje jej roszczenie pieniężne. Dlatego przy większym majątku należy porównać kilka rozwiązań: testament, zapis windykacyjny, umowę dożywocia, darowiznę za życia i zrzeczenie się dziedziczenia. Przy takim planowaniu przydatna jest analiza, jaki będzie najbezpieczniejszy wybór formy rozrządzenia majątkiem w konkretnej rodzinie.
Zachowek przysługuje zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Wynika to z art. 991 Kodeksu cywilnego. W praktyce oznacza to, że dziecko pominięte w testamencie może domagać się zapłaty określonej kwoty, jeżeli nie otrzymało należnego minimum w postaci darowizny, powołania do spadku, zapisu albo innego przysporzenia uwzględnianego przy zachowku.
Wcześniejsza darowizna w kwocie 1 mln zł nie powinna być pomijana. Przy obliczaniu zachowku co do zasady dolicza się do spadku darowizny, a darowiznę otrzymaną przez uprawnionego zalicza się na należny mu zachowek. Ma to ogromne znaczenie, bo siostra, która otrzymała od rodziców znaczną darowiznę, może w konkretnym rozliczeniu nie mieć już roszczenia albo mieć je w niższej wysokości. Ostateczny wynik zależy jednak od wartości majątku po każdym z rodziców, tego, kto był darczyńcą, kiedy dokonano darowizny, jaki był ustrój majątkowy małżeński rodziców oraz jaka będzie wartość majątku w chwili otwarcia spadku.
Jeżeli rodzina chce realnie uniknąć przyszłego procesu, nie powinna poprzestawać na założeniu, że duża darowizna wszystko rozwiązuje. Warto przygotować dokumenty tak, aby później nie powstał spór o zachowek między rodzeństwem dotyczący tego, czy darowizna była ekwiwalentem rezygnacji z przyszłych roszczeń.
Najbardziej praktycznym zabezpieczeniem interesu córki, która ma otrzymać dom po rodzicach, jest notarialna umowa o zrzeczenie się dziedziczenia zawarta przez siostrę z każdym z rodziców jako przyszłym spadkodawcą. Podstawę stanowi art. 1048 Kodeksu cywilnego. Umowa taka musi mieć formę aktu notarialnego.
Od kilku lat przepisy wyraźnie pozwalają ograniczyć zrzeczenie się tylko do prawa do zachowku w całości albo w części. To ważne, bo nie zawsze rodzina chce całkowicie wyłączyć daną osobę od dziedziczenia. Czasem wystarczy, aby osoba, która dostała za życia dużą darowiznę, notarialnie zrzekła się roszczenia o zachowek po rodzicach.
Skutki zrzeczenia określa art. 1049 Kodeksu cywilnego. Co do zasady zrzeczenie się dziedziczenia obejmuje także zstępnych zrzekającego się, chyba że strony umówią się inaczej. Dlatego w akcie notarialnym trzeba jasno wskazać, czy zrzeczenie ma obejmować również dzieci siostry, czy tylko ją samą, oraz czy dotyczy dziedziczenia w całości, czy wyłącznie zachowku.
Wydziedziczenie bywa rozważane, gdy rodzice chcą pozbawić dziecko zachowku, ale nie można go stosować dowolnie. Przesłanki wydziedziczenia są ustawowe i muszą wynikać z rzeczywistego zachowania uprawnionego. Chodzi w szczególności o uporczywe postępowanie wbrew zasadom współżycia społecznego, dopuszczenie się umyślnego przestępstwa przeciwko spadkodawcy albo uporczywe niedopełnianie obowiązków rodzinnych wobec spadkodawcy.
Samo to, że jedno dziecko otrzymało dużą darowiznę, a potem rozważa żądanie zachowku, zwykle nie wystarcza do skutecznego wydziedziczenia. Wadliwe wydziedziczenie może tylko przenieść konflikt do sądu. Bezpieczniej jest zawrzeć umowę o zrzeczenie się dziedziczenia lub zachowku, jeżeli siostra zgadza się respektować rodzinne ustalenia.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same zasady mogą działać w różnych rodzinnych konfiguracjach.
Rodzice przekazali córce Annie 800 tys. zł na zakup mieszkania, a synowi Markowi chcą zostawić dom. Aby uniknąć sporu po ich śmierci, Anna podpisuje z każdym z rodziców akt notarialny, w którym zrzeka się prawa do zachowku. Rodzice sporządzają osobne testamenty, w których powołują Marka do spadku. Dzięki temu wcześniejsza darowizna i przyszłe dziedziczenie są uregulowane w dokumentach, a nie tylko w rozmowach rodzinnych.
Pani Ewa choruje i obawia się, że może umrzeć przed rodzicami. Rodzice chcą, aby rodzinny dom trafił do niej, a gdyby to nie było możliwe, do jej córki. W testamentach powołują Ewę do spadku i dodają podstawienie na rzecz wnuczki. Jeżeli Ewa nie dożyje śmierci rodziców albo odrzuci spadek, jej córka będzie wskazana jako kolejna spadkobierczyni testamentowa.
Rodzice chcą, aby po śmierci konkretny dom przypadł synowi, ale reszta majątku została rozliczona inaczej. Notariusz proponuje rozważenie zapisu windykacyjnego w testamencie notarialnym. Syn musi jednak pamiętać, że nawet nabycie domu na podstawie zapisu windykacyjnego może być brane pod uwagę przy rozliczeniach zachowku, dlatego równolegle analizuje się wcześniejsze darowizny i ewentualne zrzeczenie się zachowku przez pozostałych uprawnionych.
Najczęściej nie. Zachowek wynika z ustawy, a ustne porozumienie rodzinne nie zastępuje notarialnego zrzeczenia się dziedziczenia ani zrzeczenia się zachowku. Może pomóc wyjaśnić tło sprawy, ale nie daje takiej ochrony jak akt notarialny.
Testament może powołać jedną córkę do spadku, ale nie zawsze wyłącza roszczenia pozostałych uprawnionych o zachowek. Dlatego przy dużych darowiznach i nieruchomościach warto połączyć testament z analizą zachowku oraz ewentualnym zrzeczeniem się zachowku przez drugie dziecko.
Tak. Kodeks cywilny pozwala, aby zrzeczenie się dziedziczenia zostało ograniczone do zrzeczenia się prawa do zachowku w całości albo w części. Taka umowa musi zostać zawarta z przyszłym spadkodawcą w formie aktu notarialnego.
Może zmniejszyć, a w niektórych sytuacjach całkowicie wyczerpać należny zachowek. Darowizny otrzymane od spadkodawcy przez osobę uprawnioną do zachowku są co do zasady uwzględniane przy rozliczeniu. Trzeba jednak osobno ocenić darowiznę od każdego rodzica.
Nie tylko z tego powodu. Wydziedziczenie wymaga ustawowych przesłanek i powinno być oparte na realnych, konkretnych okolicznościach. Sam fakt otrzymania darowizny albo późniejszego żądania zachowku zwykle nie wystarczy.
Najprostszym rozwiązaniem jest podstawienie w testamencie. Rodzice mogą wskazać córkę jako pierwszą spadkobierczynię, a wnuczkę jako osobę powołaną do spadku na wypadek, gdyby córka nie mogła albo nie chciała dziedziczyć.
W opisanej sprawie sama umowa ustna nie daje wystarczającego bezpieczeństwa. Rodzice powinni sporządzić osobne testamenty, najlepiej z podstawieniem na rzecz wnuczki, jeżeli chcą zabezpieczyć także wariant wcześniejszej śmierci córki. Równolegle należy rozważyć notarialne zrzeczenie się dziedziczenia albo przynajmniej zachowku przez siostrę, która otrzymała znaczną darowiznę.
Najważniejsze jest to, aby rodzinne ustalenia były spójne z dokumentami. Testament reguluje dziedziczenie, ale nie zawsze usuwa zachowek. Umowa notarialna z przyszłym spadkodawcą może natomiast ograniczyć albo wyłączyć późniejsze roszczenia osoby, która już za życia rodziców otrzymała istotne przysporzenie.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Talkowska-Szewczyk
Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.