• Stan prawny na: 2026-05-28
Jeżeli zmarły małżonek przekazał cały spadek dziecku w testamencie, pominięty małżonek może żądać zachowku, o ile nie został skutecznie wydziedziczony, nie zrzekł się dziedziczenia albo nie zachodzą inne szczególne przeszkody.
Przy obliczeniach trzeba oddzielić udział żyjącego małżonka w majątku wspólnym od udziału zmarłego, uwzględnić majątek osobisty spadkodawcy oraz sprawdzić, czy wcześniejsza darowizna do majątku wspólnego zalicza się na należny zachowek.
Masz podobny problem prawny?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu
(1).jpg)
Zachowek przysługuje małżonkowi spadkodawcy, jeżeli należałby on do kręgu spadkobierców ustawowych, ale nie otrzymał należnej ochrony majątkowej w testamencie, darowiźnie, zapisie zwykłym, zapisie windykacyjnym albo w innej formie przewidzianej przepisami. Podstawą jest art. 991 Kodeksu cywilnego.
W opisanej sytuacji mąż powołał do całości spadku syna z pierwszego małżeństwa. To nie wyłącza automatycznie prawa żony do zachowku. Jeżeli żona nie została skutecznie wydziedziczona, nie zawarła umowy o zrzeczenie się dziedziczenia, nie została uznana za niegodną dziedziczenia i w chwili śmierci pozostawała małżonkiem spadkodawcy, może żądać zapłaty od spadkobiercy testamentowego. Szczególne znaczenie ma tu zachowek dla małżonka pominiętego w testamencie, bo to właśnie wokół tego prawa toczy się większość sporów.
Jeżeli zmarły przekazał cały spadek testamentem jednemu dziecku, w praktyce istotne jest także prawo pominiętego małżonka do zachowku, bo testament zmienia krąg spadkobierców, ale nie pozbawia automatycznie osób najbliższych roszczenia o zachowek.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Jeżeli między małżonkami istniała ustawowa wspólność majątkowa, śmierć jednego z nich powoduje ustanie tej wspólności. Najpierw trzeba więc ustalić, które składniki należały do majątku wspólnego, a które do majątku osobistego zmarłego.
Co do zasady udział każdego z małżonków w majątku wspólnym jest równy. Oznacza to, że żyjący małżonek zachowuje swoją połowę majątku wspólnego, a do spadku wchodzi udział zmarłego w tym majątku, zwykle również połowa. Do spadku wchodzi też majątek osobisty zmarłego, na przykład środki na jego rachunku, udział w mieszkaniu, garaż albo inne prawa majątkowe należące wyłącznie do niego.
Jeżeli więc dom z działką został wcześniej objęty majątkiem wspólnym, nie oznacza to, że cała nieruchomość jest dziedziczona po mężu. Do rozliczenia spadku wchodzi zasadniczo udział męża w majątku wspólnym, a udział żony pozostaje jej własnością. Inaczej wygląda sytuacja, gdy małżonkowie wcześniej dokonali podziału majątku — wówczas pojawia się pytanie, czy podział majątku bez spłaty a zachowek wpływa na późniejsze rozliczenie. To jednak nie kończy obliczeń zachowku, bo trzeba jeszcze ustalić wartość całego substratu zachowku i zaliczyć korzyści otrzymane wcześniej przez uprawnioną osobę.
Przy jednym dziecku i małżonku, gdyby nie było testamentu, spadek przypadłby im zasadniczo po 1/2. Zachowek osoby pełnoletniej i zdolnej do pracy wynosi połowę udziału ustawowego, czyli w takim układzie 1/4 wartości substratu zachowku. Jeżeli uprawniony małżonek jest trwale niezdolny do pracy, zachowek wynosi 2/3 udziału ustawowego, czyli przy takim układzie rodzinnym 1/3 wartości substratu zachowku.
Nie należy jednak liczyć zachowku wyłącznie od jednej nieruchomości. Należy najpierw ustalić czystą wartość spadku, czyli aktywa po odjęciu długów spadkowych, a następnie doliczyć darowizny i inne przysporzenia doliczane według przepisów o zachowku. Dopiero od tak ustalonej podstawy oblicza się udział należny osobie uprawnionej. Pomocne bywa porównanie, jak ustala się udział w spadku po ojcu i innych członkach rodziny, bo metoda liczenia części majątku jest podobna niezależnie od tego, po kim dziedziczymy.
W praktyce trzeba więc zebrać informacje o wartości udziału zmarłego w majątku wspólnym, wartości jego majątku osobistego oraz o wcześniejszych darowiznach. Pomocne może być porównanie, jak ustalić substrat i wysokość zachowku, bo w wielu sprawach spór dotyczy właśnie wyceny, a nie samego prawa do zachowku.
Tak, może pomniejszać zachowek, ale nie zawsze w prosty i automatyczny sposób. Zgodnie z art. 996 Kodeksu cywilnego darowiznę dokonaną przez spadkodawcę na rzecz osoby uprawnionej do zachowku zalicza się na należny jej zachowek. Jeżeli więc mąż przeniósł składnik swojego majątku osobistego do majątku wspólnego małżonków, trzeba ustalić, jaka korzyść majątkowa przypadła żonie.
Najczęściej analizuje się wartość udziału, który dzięki tej czynności znalazł się po stronie żony. Jeżeli korzyść ta odpowiada należnemu zachowkowi albo go przewyższa, dalsze roszczenie może być bezzasadne. Jeżeli jednak wartość tej korzyści jest niższa niż należny zachowek, roszczenie o uzupełnienie zachowku pozostaje aktualne.
Ocena zależy od dokumentów, treści aktu notarialnego, ustroju majątkowego małżonków oraz wartości składników majątku. Inaczej rozlicza się klasyczną darowiznę na rzecz małżonka, inaczej przesunięcie między majątkiem osobistym a wspólnym, a jeszcze inaczej nakłady lub spłaty dokonywane już po śmierci spadkodawcy.
Wartość darowizny przy obliczaniu zachowku ustala się według stanu z chwili jej dokonania, ale według cen z chwili ustalania zachowku. Wynika to z art. 995 § 1 Kodeksu cywilnego. Oznacza to, że bada się, jaki był stan nieruchomości w dniu darowizny, ale stosuje się aktualne ceny z momentu ustalania zachowku.
Przy składnikach należących do spadku bierze się pod uwagę stan z chwili otwarcia spadku, czyli z dnia śmierci spadkodawcy, oraz aktualne ceny z chwili ustalania zachowku. Wycena powinna obejmować także realne obciążenia wpływające na wartość, na przykład służebność osobistą, hipotekę albo inne prawa, jeżeli rzeczywiście obciążały dany składnik.
Nakłady dokonane po śmierci spadkodawcy przez żyjącego małżonka albo spadkobiercę zwykle nie powinny sztucznie podwyższać substratu zachowku. Mogą jednak mieć znaczenie w odrębnych rozliczeniach, dlatego przy dużych remontach, spłatach kredytu albo inwestycjach w nieruchomość warto dokumentować daty, faktury i źródła finansowania.
W pierwszej kolejności roszczenie kieruje się do spadkobiercy testamentowego, czyli w opisanym przypadku do syna powołanego w testamencie do całości spadku. Jeżeli spadkobierca nie pokrywa zachowku, przepisy mogą przewidywać odpowiedzialność dalszych osób, między innymi zapisobierców windykacyjnych lub obdarowanych, ale zależy to od konkretnej struktury rozporządzeń majątkowych.
Warto też pamiętać, że spadkobierca zobowiązany do zapłaty zachowku może w szczególnych przypadkach wnosić o odroczenie terminu płatności, rozłożenie zachowku na raty, a wyjątkowo o jego obniżenie. Przewiduje to art. 9971 Kodeksu cywilnego. Sąd bierze wtedy pod uwagę sytuację osobistą i majątkową zarówno uprawnionego, jak i zobowiązanego.
Roszczenie o zachowek przeciwko spadkobiercy przedawnia się z upływem 5 lat od ogłoszenia testamentu. Jeżeli roszczenie jest kierowane przeciwko osobie zobowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu darowizny albo zapisu windykacyjnego, termin wynosi 5 lat od otwarcia spadku, czyli od śmierci spadkodawcy.
Przedawnienie nie powoduje automatycznego wygaśnięcia roszczenia, ale pozwany może podnieść zarzut przedawnienia. Dlatego w sprawach o zachowek nie warto czekać z analizą dokumentów, wyceną majątku i wezwaniem do zapłaty.
Poniższe przykłady pokazują, jak te zasady mogą działać w praktyce. Wynik zawsze zależy od wartości majątku, treści testamentu i dokumentów dotyczących darowizn.
Mąż miał syna z pierwszego małżeństwa i żonę. Testamentem powołał do całości spadku syna. Do spadku weszły środki na rachunku, garaż oraz udział w nieruchomości objętej majątkiem wspólnym. Żona może żądać zachowku, ale przy obliczeniach trzeba uwzględnić, że jej własna połowa majątku wspólnego nie jest dziedziczona po mężu.
Kilka lat przed śmiercią mąż przeniósł dom ze swojego majątku osobistego do majątku wspólnego małżonków. Po jego śmierci żona żąda zachowku od syna ustanowionego jedynym spadkobiercą. Wartość korzyści, którą żona uzyskała dzięki darowiźnie, może zostać zaliczona na jej zachowek. Jeżeli ta wartość nie pokrywa pełnego zachowku, może żądać dopłaty.
Po śmierci męża żona sfinansowała generalny remont domu z własnych pieniędzy. Przy obliczaniu zachowku nie powinno się doliczać wzrostu wartości wynikającego wyłącznie z nakładów dokonanych po śmierci spadkodawcy. Takie nakłady mogą być natomiast przedmiotem osobnych rozliczeń, jeżeli druga strona kwestionuje ich wpływ na wartość nieruchomości.
Tak, co do zasady żona może żądać zachowku, jeżeli dziedziczyłaby z ustawy i nie została skutecznie pozbawiona tego prawa. Testament na rzecz syna nie odbiera automatycznie prawa do zachowku.
Nie od całego domu jako składnika spadku. Najpierw trzeba wydzielić udział żyjącego małżonka w majątku wspólnym. Do spadku wchodzi zasadniczo udział zmarłego, zwykle połowa. Osobno ocenia się, czy wcześniejsza darowizna do majątku wspólnego powinna być doliczona lub zaliczona na zachowek.
Tak. Majątek osobisty zmarłego wchodzi do spadku i powinien zostać uwzględniony przy ustalaniu czystej wartości spadku. Dotyczy to między innymi pieniędzy, udziałów w nieruchomościach, garażu, wierzytelności i innych praw majątkowych.
Nie. Darowizna może zostać zaliczona na należny zachowek, ale trzeba porównać jej wartość z wysokością całego należnego zachowku. Jeżeli darowizna była niższa, możliwe jest roszczenie o uzupełnienie zachowku.
Roszczenie przeciwko spadkobiercy przedawnia się po 5 latach od ogłoszenia testamentu. Roszczenie przeciwko osobie zobowiązanej z tytułu darowizny albo zapisu windykacyjnego przedawnia się po 5 latach od otwarcia spadku.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
2. Art. 991, art. 995, art. 996, art. 9971 i art. 1007 Kodeksu cywilnego, dotyczące zachowku, wyceny darowizn, zaliczenia darowizn, rozłożenia zachowku na raty oraz przedawnienia roszczeń.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Katarzyna Bereda
Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...
>> więcej informacjiPotrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Bezpłatne zasoby, które realnie pomagają — kalkulatory, słownik i kodeksy.