• Stan prawny na: 2026-05-21
Zapis w akcie notarialnym, że darowizna mieszkania została dokonana ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia na schedę spadkową, nie wyłącza automatycznie roszczenia o zachowek.
Jeżeli syn babci należy do osób uprawnionych do zachowku i nie otrzymał należnej mu wartości w spadku, może żądać zapłaty także od obdarowanego wnuka, ale tylko po spełnieniu warunków z Kodeksu cywilnego.

Klauzula wpisana w akcie notarialnym darowizny, że mieszkanie zostało przekazane ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia na schedę spadkową, ma znaczenie przede wszystkim przy dziale spadku między spadkobiercami ustawowymi. Chodzi o sytuację, w której spadkobiercy dzielą majątek pozostały po zmarłym i rozliczają wcześniejsze przysporzenia otrzymane od spadkodawcy.
Nie jest to jednak to samo, co zachowek. Zachowek jest roszczeniem pieniężnym osób najbliższych spadkodawcy, które ustawa chroni przed całkowitym lub nadmiernym pominięciem przy dziedziczeniu. Dlatego zapis o zwolnieniu z zaliczenia darowizny na schedę spadkową nie zamyka synowi babci drogi do żądania zachowku.
Zgodnie z art. 1039 Kodeksu cywilnego, przy dziedziczeniu ustawowym dział spadku między zstępnymi albo między zstępnymi i małżonkiem może obejmować zaliczenie darowizn na schedę spadkową, chyba że z oświadczenia spadkodawcy lub z okoliczności wynika zwolnienie z tego obowiązku. W opisanej sprawie takie zwolnienie zostało wyraźnie wpisane w akcie notarialnym. Oznacza to, że przy ewentualnym dziale spadku nie powinno się rozliczać tej darowizny jako części schedy wnuka, ale nie przesądza to o zachowku.
Jeżeli po babci nie pozostał realny majątek do podziału, sama instytucja zaliczenia na schedę może mieć niewielkie znaczenie praktyczne. Spór będzie wtedy zwykle dotyczył nie działu spadku, lecz tego, czy wartość darowanego mieszkania powiększa podstawę obliczenia zachowku.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Prawo do zachowku przysługuje tylko osobom wskazanym w art. 991 Kodeksu cywilnego: zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, ale wyłącznie wtedy, gdy byliby powołani do spadku z ustawy. W przypadku babci jej syn co do zasady należy do kręgu osób najbliższych i może być uprawniony do zachowku, o ile nie zachodzą szczególne okoliczności wyłączające to uprawnienie.
Znaczenie ma pełna sytuacja rodzinna. Jeżeli babcia pozostawiła dzieci, to one dziedziczą w pierwszej kolejności. Wnuk dziedziczy z ustawy po babci zasadniczo wtedy, gdy jego rodzic, będący dzieckiem babci, nie dziedziczy, np. zmarł wcześniej, odrzucił spadek albo został uznany za niegodnego dziedziczenia. Sam fakt otrzymania darowizny od babci nie czyni jeszcze wnuka spadkobiercą ustawowym.
Jeżeli nie było testamentu i nikt nie został skutecznie wydziedziczony, syn babci może twierdzić, że należy mu się zachowek. Nie oznacza to jednak automatycznie, że żądana przez niego kwota jest prawidłowa. Trzeba ustalić udział spadkowy, jaki przypadłby mu przy dziedziczeniu ustawowym, wysokość należnego zachowku oraz wartość przysporzeń podlegających doliczeniu.
Nie. Spadkodawca nie może jednostronnie postanowić, że określona darowizna nie będzie brana pod uwagę przy zachowku, jeżeli przepisy nakazują jej doliczenie. Może zwolnić darowiznę z zaliczenia na schedę spadkową, ale nie może w ten sposób pozbawić osób uprawnionych ich ustawowego roszczenia o zachowek.
Pozbawienie prawa do zachowku może nastąpić przede wszystkim przez skuteczne wydziedziczenie w testamencie, ale wymaga ono ustawowej przyczyny i prawidłowego sformułowania. Skoro w opisanej sprawie nie było testamentu i nie doszło do wydziedziczenia, należy przyjąć, że osoby spełniające warunki z art. 991 Kodeksu cywilnego mogą dochodzić zachowku.
Nie można też utożsamiać zapisu notarialnego o schedzie spadkowej z umową zrzeczenia się zachowku. Zrzeczenie się dziedziczenia albo odpowiednie umowy dotyczące praw spadkowych wymagają odrębnych czynności i nie wynikają automatycznie z tego, że darczyńca w akcie darowizny użył sformułowania o zwolnieniu z zaliczenia na schedę.
Przy obliczaniu zachowku ustala się tzw. substrat zachowku. W uproszczeniu jest to czysta wartość spadku powiększona o darowizny i zapisy windykacyjne doliczane zgodnie z przepisami. Jeżeli po babci nie pozostał majątek, ale wcześniej przekazała wnukowi mieszkanie, to właśnie wartość tej darowizny może stać się głównym elementem rozliczenia.
Co do zasady przy obliczaniu zachowku nie dolicza się drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych w danych stosunkach. Nie dolicza się także darowizn dokonanych dawniej niż dziesięć lat przed otwarciem spadku, ale tylko wtedy, gdy zostały dokonane na rzecz osób niebędących spadkobiercami ani uprawnionymi do zachowku. Dlatego w sprawach rodzinnych nie wolno automatycznie zakładać, że upływ dziesięciu lat zawsze eliminuje darowiznę z rozliczeń.
W przypadku mieszkania znaczenie ma jego stan z chwili darowizny oraz ceny z chwili ustalania zachowku. W praktyce, gdy strony nie zgadzają się co do wartości lokalu, konieczna bywa opinia rzeczoznawcy majątkowego albo biegłego sądowego.
Tak, jest to możliwe. Jeżeli uprawniony do zachowku nie może uzyskać należnej kwoty od spadkobierców, zapisobierców windykacyjnych albo innych osób zobowiązanych w pierwszej kolejności, może kierować roszczenie do osoby, która otrzymała od spadkodawcy darowiznę doliczaną do spadku. Podstawą takiego żądania jest art. 1000 Kodeksu cywilnego.
Odpowiedzialność obdarowanego nie jest jednak nieograniczona. Co do zasady obdarowany odpowiada w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny. Jeżeli sam obdarowany jest również uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność może być ograniczona do nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek. W określonych sytuacjach obdarowany może też zwolnić się przez wydanie przedmiotu darowizny, co przy mieszkaniu zwykle wymagałoby bardzo ostrożnej oceny ekonomicznej i prawnej.
Wujek może więc wystąpić z pozwem, ale w sądzie będzie musiał wykazać m.in. swoje uprawnienie do zachowku, wartość substratu zachowku, wysokość należnego roszczenia oraz podstawę odpowiedzialności obdarowanego. Wnuk może natomiast kwestionować wysokość żądania, sposób wyceny, doliczenie darowizny, zakres swojej odpowiedzialności albo podnieść zarzut przedawnienia.
Roszczenia związane z zachowkiem przedawniają się co do zasady z upływem pięciu lat. W przypadku roszczenia przeciwko osobie zobowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanej darowizny termin ten liczy się od otwarcia spadku, czyli od śmierci spadkodawcy.
Przedawnienie nie powoduje, że roszczenie samo znika, ale daje dłużnikowi możliwość obrony. Jeżeli sprawa trafi do sądu, zarzut przedawnienia powinien zostać wyraźnie podniesiony. Bez analizy daty śmierci babci, daty ewentualnego pozwu i przebiegu korespondencji między stronami nie da się jednak odpowiedzialnie przesądzić, czy roszczenie jest już przedawnione.
Przed zapłatą jakiejkolwiek kwoty warto zażądać od wujka pisemnego wyliczenia. Powinno ono wskazywać, kto dziedziczyłby po babci z ustawy, jaki udział przypadłby wujkowi, jaka część tego udziału stanowi zachowek, jaką wartość mieszkania przyjęto oraz dlaczego darowizna ma zostać doliczona do spadku.
Jeżeli po babci nie pozostał majątek, a mieszkanie było najważniejszym składnikiem jej majątku, żądanie zachowku może być co do zasady zasadne. Nie przesądza to jednak wysokości kwoty. W sprawach o zachowek różnice między żądaniem uprawnionego a prawidłowym wyliczeniem bywają bardzo duże, zwłaszcza gdy spór dotyczy wartości nieruchomości albo udziałów spadkowych.
W opisanej sytuacji kluczowa odpowiedź brzmi: sam zapis o zwolnieniu darowizny z zaliczenia na schedę spadkową nie chroni przed roszczeniem o zachowek. Może Pan zostać pozwany przez wujka, a obowiązek zapłaty będzie zależał od spełnienia ustawowych przesłanek i prawidłowego obliczenia zachowku.
Poniższe przykłady pokazują, jak zapis o zwolnieniu z zaliczenia na schedę spadkową działa w praktyce i dlaczego nie należy utożsamiać go ze zwolnieniem z zachowku.
Babcia darowała wnukowi mieszkanie trzy lata przed śmiercią. W akcie notarialnym znalazł się zapis, że darowizna nie będzie zaliczana na schedę spadkową. Po śmierci babci jej syn nie otrzymał żadnego majątku, a nie było testamentu ani wydziedziczenia. Syn może żądać zachowku, ponieważ klauzula dotycząca schedy nie wyłącza doliczenia darowizny przy obliczaniu zachowku.
Ojciec przekazał córce dom, a w akcie darowizny zastrzegł zwolnienie z zaliczenia na schedę spadkową. Po jego śmierci drugi syn zażądał zapłaty. Córka nie mogła obronić się samym zapisem z aktu notarialnego, ale mogła kwestionować wartość domu, wysokość udziału brata oraz zakres swojej odpowiedzialności jako obdarowanej.
Dziadek darował działkę wnukowi wiele lat przed śmiercią. W chwili śmierci dziadka żył ojciec wnuka, czyli syn spadkodawcy. Przy ocenie żądania zachowku trzeba ustalić, czy wnuk był spadkobiercą albo osobą uprawnioną do zachowku oraz czy darowizna podlega doliczeniu mimo upływu czasu. Sama data darowizny nie wystarcza do rozstrzygnięcia sprawy.
Nie. Taki zapis dotyczy rozliczeń przy dziale spadku. Nie pozbawia osób uprawnionych prawa do żądania zachowku, jeżeli spełnione są przesłanki z Kodeksu cywilnego.
Może, jeżeli jest osobą uprawnioną do zachowku, nie otrzymał należnej wartości w spadku lub w innej formie, a darowizna dla wnuka podlega doliczeniu. O zasadności decydują konkretne fakty i prawidłowe wyliczenie.
Niekoniecznie. Wartość mieszkania może wpływać na substrat zachowku, ale należna kwota zależy od udziału spadkowego uprawnionego, ustawowego ułamka zachowku, innych przysporzeń oraz ograniczeń odpowiedzialności obdarowanego.
Tak. Roszczenia o zachowek przedawniają się co do zasady po pięciu latach. Przy roszczeniu wobec obdarowanego termin liczy się zasadniczo od śmierci spadkodawcy, ale każdą sprawę trzeba ocenić na podstawie dat i dokumentów.
Nie warto płacić wyłącznie na podstawie ustnego żądania. Najpierw należy ustalić krąg spadkobierców, wartość darowizny, podstawę prawną roszczenia, ewentualne przedawnienie oraz to, czy żądana kwota została obliczona prawidłowo.
Darowizna mieszkania ze zwolnieniem od obowiązku zaliczenia na schedę spadkową nie jest równoznaczna ze zwolnieniem z zachowku. Jeżeli syn babci byłby powołany do spadku z ustawy i nie otrzymał należnej mu wartości, może dochodzić roszczenia pieniężnego, także od obdarowanego wnuka.
Ostateczna odpowiedzialność zależy jednak od wielu elementów: daty darowizny, daty śmierci babci, kręgu spadkobierców, wartości mieszkania, ewentualnych innych darowizn i tego, czy roszczenie nie jest przedawnione. Dlatego przed zapłatą warto przeanalizować dokumenty i obliczenia, a nie opierać się wyłącznie na twierdzeniach osoby żądającej zachowku.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, t.j. Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Janusz Polanowski
Prawnik – absolwent Wydziału Prawa i Administracji UMCS w Lublinie. Łączy zainteresowania naukowe z zagadnieniami praktycznymi, co szczególnie dotyczy prawa Republiki Czeskiej oraz Republiki Słowackiej . Naszym Klientom udziela odpowiedzi na pytania...
>> więcej informacjiZapytaj prawnika