• Data: 2025-11-05 • Autor: Anna Sochaj-Majewska
Teść był żyrantem i miał do spłacenia pieniądze, zmarł dwa lata temu. Jakiś czas temu bank przysłał pismo, że musi spłacić należność. Wysłaliśmy do banku papiery z aktem zgonu i informację, że teść uregulował wszystko. Teraz wzywają męża i szwagra do sądu o zapłacenie. Co w tym przypadku zrobić?

Dziedziczeniu podlegają nie tylko prawa, ale i obowiązki majątkowe zmarłego (spadkodawcy), co wynika wprost z treści przepisu art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego. W pierwszej kolejności powołane do spadku z ustawy są dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, dziedziczą oni w częściach równych (art. 931 § 1 K.c.). Skoro Pani teść poręczył zobowiązanie kredytowe, odpowiedzialny był za jego spłatę, w razie gdyby dłużnik główny nie wykonał swego zobowiązania (art. 876 § 1 K.c.). W braku odmiennego zastrzeżenia umownego, poręczyciel (zwany potocznie „żyrantem”) jest odpowiedzialny jak współdłużnik solidarny (art. 881 K.c.), co oznacza, że wierzyciel może bezpośrednio od niego żądać zapłaty należności, bez kierowania wezwania do dłużnika głównego. Do chwili działu spadku spadkobiercy ponoszą solidarną odpowiedzialność wobec wierzycieli spadkowych, a po dziale spadku – do wysokości przysługujących im udziałów (art. 1034 K.c.).
Odpowiedź na zadane przez Panią pytanie o to, jak mąż i jego brat mają postąpić wobec skierowania przeciwko nim pozwu o zapłatę przez bank, wymaga w pierwszej kolejności analizy treści pozwu, zgłoszonego żądania i uzasadnienia tego pisma.
Zobacz również: Czy synowa dziedziczy po teściach długi?
Jeśli dysponują Państwo dowodami spłaty całego zobowiązania, takimi jak przykładowo pokwitowanie wystawione przez wierzyciela (bank) lub potwierdzenie przelewu, sugeruję, aby pozwani złożyli odpowiedź na pozew. Jak stanowi przepis art. 207 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, pozwany może przed pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę wnieść odpowiedź na pozew. Przewodniczący może także zarządzić obowiązkowe złożenie odpowiedzi na pozew, wyznaczając termin nie krótszy jak dwa tygodnie (art. 207 § 2 K.p.c.). Ewentualny obowiązek złożenia przez pozwanego tego pisma będzie wynikać z treści zarządzenia, doręczonego stronie wraz z zawiadomieniem o terminie rozprawy, a jeśli wniesienie odpowiedzi będzie nieobowiązkowe, z pouczenia dołączonego do zawiadomienia. Odpowiedź na pozew nie podlega żadnej opłacie sądowej.
W przypadku, gdy całe zobowiązanie spadkodawcy już zostało uregulowane przez niego samego lub w terminie późniejszym przez jego spadkobierców, należy wnieść o oddalenie powództwa oraz podnieść zarzut spełnienia świadczenia (w całości lub w części), przedstawić pisemne dowody tego faktu, ewentualnie także powołać w odpowiedzi na pozew dowody z zeznań określonych osób, które sąd przesłucha w charakterze świadków, jeśli mogą potwierdzić zapłatę. Zarzuty przeciwko żądaniu pozwu i przedstawienie stanowiska procesowego mogą zostać także zaprezentowane ustnie do protokołu rozprawy, jeśli sąd nie zobowiązał pozwanych do złożenia odpowiedzi na pozew.
Roszczenie o zapłatę wynikające z umowy kredytowej, jak każde roszczenie majątkowe, ulega przedawnieniu. W przypadku roszczeń z tego tytułu, związanych z prowadzeniem przez bank działalności gospodarczej, termin przedawnienia wynosi trzy lata i jest liczony od dnia wymagalności roszczenia (art. 118 w zw. z art. 120 § 1 K.c.). Dzień wymagalności roszczenia to dzień następny po dniu, kiedy np. upłynął dodatkowy termin płatności, wyznaczony poręczycielowi przez bank w związku z wypowiedzeniem umowy kredytowej głównemu dłużnikowi (kredytobiorcy) i postawieniem kredytu w stan natychmiastowej wykonalności. Jeśli od tego dnia upłynęły trzy lata, a przed upływem terminu przedawnienia bank nie zdążył skierować pozwu do sądu, w odpowiedzi na pozew można podnieść zarzut przedawnienia roszczenia. Skuteczny zarzut przedawnienia prowadzi do oddalenia powództwa, czyli obrazowo ujmując do przegrania sprawy przez powoda.
O tym, czy do przedawnienia doszło, można jednak wypowiedzieć się definitywnie po analizie dokumentów dotyczących sprawy oraz po zapoznaniu się z dotychczasowymi krokami, podejmowanymi przez dłużników (spadkodawcę oraz jego spadkobierców). Mogło bowiem zdarzyć się i tak, że dłużnik swoim własnym postępowaniem, często wynikającym z nieświadomości, doprowadził do przerwania biegu terminu przedawnienia, po którym to przerwaniu przedawnienie biegnie na nowo (art. 124 § 1 K.c.). Sposobem przerwania biegu terminu przedawnienia, bardzo często wykorzystywanym przez wierzycieli, jest skłonienie dłużnika do uznania roszczenia, jakie służy przeciwko niemu wierzycielowi (art. 123 § 1 pkt 2 K.c.). Uznać dług można przykładowo odpisując na wezwanie do zapłaty z prośbą o odroczenie terminu płatności, rozłożenie długu na raty, częściowe umorzenie, lub zapewniając że spłata zostanie dokonana w określonym terminie. Można także uznać dług w formie ustnej, telefonując np. do działu windykacji i zgłaszając powyższe wnioski. Proszę pamiętać, że rozmowy takie są rejestrowane i zapis dźwiękowy także może posłużyć w sądzie jako dowód, że doszło do przerwania terminu przedawnienia.
Pani Anna z Krakowa otrzymała pismo z sądu w sprawie zapłaty długu po zmarłym ojcu, który był żyrantem kredytu swojego przyjaciela. Kobieta była przekonana, że po śmierci ojca nie odziedziczyła żadnych długów, ponieważ nigdy nie dostała żadnego spadku. Dopiero po konsultacji z prawnikiem dowiedziała się, że automatycznie przyjęła spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a więc odpowiada za długi ojca do wysokości aktywów, jakie po nim odziedziczyła. Na szczęście ojciec miał niewielki majątek, więc odpowiedzialność ograniczała się do kilku tysięcy złotych, a nie całej sumy kredytu.
Pan Marek z Poznania po śmierci teścia, który był poręczycielem pożyczki, wysłał do banku akt zgonu i pismo z informacją, że zobowiązanie zostało spłacone. Przez dłuższy czas nie było żadnego odzewu, aż pewnego dnia otrzymał nakaz zapłaty wystawiony przeciwko niemu i jego szwagrowi. Okazało się, że bank uznał, iż teść nie spłacił całości długu. Marek nie zachował potwierdzenia przelewu, który teść miał rzekomo wykonać przed śmiercią. Sprawa trafiła do sądu i tylko dzięki zeznaniom świadków oraz analizie wyciągów bankowych udało się udowodnić, że zobowiązanie zostało w rzeczywistości uregulowane.
Pani Irena z Wrocławia była przekonana, że nie odziedziczyła po matce żadnych długów, bo odrzuciła spadek. Zdziwiła się, gdy komornik wszczął wobec niej postępowanie egzekucyjne za poręczony przez matkę kredyt. Po zbadaniu sprawy okazało się, że odrzucenie spadku nastąpiło po ustawowym terminie trzech miesięcy od dnia, w którym dowiedziała się o śmierci matki. Sąd nie uznał jej tłumaczeń o braku świadomości długu jako wystarczającego powodu do przywrócenia terminu. W rezultacie musiała ponieść odpowiedzialność jako spadkobierczyni ustawowa, mimo że nie miała żadnego pożytku z dziedziczenia.
Dziedziczenie długów po zmarłym żyrancie może zaskoczyć spadkobierców, zwłaszcza gdy nie są świadomi obowiązków wynikających z poręczenia. Kluczowe znaczenie ma forma przyjęcia spadku, znajomość stanu zadłużenia oraz szybka reakcja na działania banku lub sądu. W takich sprawach liczy się nie tylko prawo, ale i dowody – dlatego warto zabezpieczyć dokumenty potwierdzające spłatę długu oraz skonsultować się z prawnikiem przed podjęciem jakichkolwiek kroków.
Nie musisz wychodzić z domu, by uzyskać profesjonalną pomoc prawną. Opisz swoją sprawę, a nasi prawnicy przeanalizują dokumenty, odpowiedzą na pytania i wskażą najlepsze rozwiązanie. Szybko, bezpiecznie i w pełni zdalnie — porady prawne dostępne 24/7, z możliwością kontaktu także w pilnych sprawach. Wejdź na eporady24.pl i zyskaj pewność prawa.
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Anna Sochaj-Majewska
Absolwent prawa na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Specjalizuje się w prawie zamówień publicznych oraz obsłudze prawnej firm. Zajmuje się również sporządzaniem projektów umów, uchwał, regulaminów, polityk oraz innych aktów. Jednocześnie, posiada także szerokie zainteresowania w innych dziedzinach prawa, pozwalające na udzielanie porad w zróżnicowanych stanach faktycznych i prawnych.
Zapytaj prawnika